Akolita jest ustanawiany, aby pomagał diakonowi i kapłanowi podczas Mszy św. i innych czynności liturgicznych. Samo słowo „akolita” znaczy sługa Eucharystii. Akolita może więc udzielać Komunii
św. wiernym podczas Mszy św. lub poza nią, zanosić ją do chorych lub w razie konieczności udzielić jej umierającej osobie w formie Wiatyku. Akolicie wolno dokonać puryfikacji (oczyszczenia) naczyń liturgicznych:
pateny i kielicha; może wystawić do adoracji Najświętszy Sakrament w puszce lub monstrancji. Każdy akolita ma dbać o prezbiterium, ołtarz, tabernakulum, szaty mszalne, kielichy, monstrancje. Winien też
znajdować czas na częstą adorację Najświętszego Sakramentu. Właściwym strojem akolity jest alba lub komża.
W Polsce akolitami ustanawia się wyłącznie alumnów seminarium duchownego i czyni się to zazwyczaj podczas trzeciego lub czwartego roku studiów. Szafarzem obrzędu akolitatu jest biskup. Sam obrzęd
ma następujący przebieg: przedstawienie kandydatów, homilia, modlitwa, przekazanie naczynia z chlebem. Po Ewangelii wychowawca przedstawia biskupowi kandydatów, wzywając ich po imieniu i nazwisku. Każdy
z kandydatów słowem „jestem” oznajmia o gotowości zostania akolitą, w tym czasie podchodząc do biskupa. Po homilii biskup odczytuje modlitwę ustanowienia i błogosławi nowych akolitów, prosząc,
aby wiernie spełniali służbę przy ołtarzu, rozdzielali braciom i siostrom Chleb Życia Wiecznego i stale wzrastali w wierze i miłości. Podanie każdemu z akolitów pateny kończy obrzęd.
Jak co roku, w okresie Wielkiego Postu społeczność klerycka seminarium duchownego w Lublinie przeżywa rekolekcje, których uwieńczeniem jest przyjęcie przez alumnów trzeciego roku posługi akolitatu.
Tegoroczne rekolekcje, których tematem była refleksja dotycząca wiary i powołania alumnów, przeprowadził ks. Jan Machniak, były ojciec duchowny Seminarium Duchownego w Krakowie. 13 marca br. 21 alumnów
III roku dostąpiło łaski przyjęcia z rąk abp. seniora Bolesława Pylaka posługi akolitatu. Uroczysta Msza św. sprawowana w archikatedrze celebrowana była przez Rektora MSD, ojców duchownych oraz wychowawców.
Po uroczystości słowa wdzięczności nowi akolici skierowali do Księdza Arcybiskupa, Rektora, wychowawców i ojców duchownych. Szczególne podziękowania otrzymał wychowawca III roku prorektor, ks. Janusz
Stępniak oraz ojciec duchowny, ks. Andrzej Krasowski.
Paweł z kolei mówi o pysze, która rozrywa wspólnotę, i odwołuje się do zasady „nie ponad to, co napisane”. Pismo wyznacza miarę dla myślenia i oceniania. Kiedy wspólnota tę miarę traci, rodzi się wyniosłość. Grecki czasownik physioun opisuje nadęcie, które żyje pozorem wielkości. Na to nadęcie Apostoł ma jedno pytanie, zadane z rozbrajającą prostotą: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” To pytanie prowadzi do samego serca wiary. Wszystko jest darem. Nie przypadkiem Augustyn uczynił z niego jeden ze swoich ulubionych wersetów w sporze o łaskę. Kto pojął, że wszystko otrzymał, ten nie ma się już czym chlubić poza Dawcą.
Ironia środkowej części tekstu ma cel leczniczy. Koryntianie zachowują się, jakby już doszli do królowania. Tymczasem droga apostoła prowadzi przez uniżenie, trud i wzgardę. Paweł sięga po obraz widowiska, greckiego theatron. Apostołowie są jak skazańcy wystawieni na pokaz światu, aniołom i ludziom. Obraz był aż nadto czytelny w świecie rzymskich aren, gdzie skazanych „na śmierć” (epithanatioi) wyprowadzano na koniec igrzysk. Tak odsłania się logika krzyża. Głosiciel Ewangelii niesie Pana ukrzyżowanego. Dlatego spotyka głód, pragnienie, poniżenie i ciężką pracę, a odpowiada błogosławieństwem, cierpliwością i łagodnym słowem.
Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.
W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.