Reklama

Niespodziewane spotkania…

Niedziela w Chicago 10/2004

Kaplica Matki Bożej Patronki Emigrantów w Martinez

Kaplica Matki Bożej Patronki Emigrantów w Martinez

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Czy ksiądz wie, że niedaleko stąd znajduje się Polish Pastoral Center? - zapytał mnie ks. Van Dinh, kapelan rezerwy i wikariusz w parafii pw. św. Katarzyny ze Sienny w Martinez. Miejscowość ta znajduje się około 40 mil od bazy wojskowej Travis Air Force Base w Kalifornii.
- Każdego roku w uroczystość Bożego Ciała Polacy z kaplicy Matki Bożej Patronki Emigrantów w uroczystej procesji przychodzą do naszego kościoła - wyjaśnił 30-letni ks. Van. Poznałem go pod koniec stycznia w bazie wojskowej. Opowiadał o tym, jak otrzymał dwa lata temu święcenia kapłańskie; jak na początku stycznia br., gdy odwiedził rodzinę mieszkającą w Ojczyźnie, ochrzcił swojego ojca, liczącego 70 lat.
Po odprawieniu wspólnie Mszy św. w wojskowym szpitalu postanowiliśmy pójść do stołówki na lunch. Tam spotkałem Marię Kohler, która czystą polszczyzną zapytała mnie, czy wiem, że około 40 mil stąd znajduje się Polski Ośrodek Duszpasterski. Pani Maria często uczestniczy w Mszy św. sprawowanej w kaplicy szpitalnej w każdą środę. W wojsku jest od 16 lat. Do Stanów Zjednoczonych przyjechała z rodzicami mając zaledwie kilka lat.
Niespodziewane spotkania odczytałem jako znak z nieba. Ucieszyłem się z faktu, że w pobliżu są Polacy. Pomyślałem, że muszę koniecznie nawiązać z nimi kontakt. Korzystając z otrzymanego od Marii Kohler adresu strony internetowej: www.PolishPastoralCenter.org, zadzwoniłem do zakonnika o. Roberta Wawra SJ. Dwa dni później, w czasie wolnego weekendu (dostałem go za „dobre sprawowanie”), spieszyłem w odwiedziny do Rodaków i na wspólne sprawowanie Eucharystii.
Rozpoczynając Mszę św., o. Robert przywitał zgromadzonych wiernych słowami: „Dzisiaj będzie się dużo działo”. I rzeczywiście - z okazji święta Ofiarowania Pańskiego miało miejsce poświęcenie świec. W czasie Mszy św. śpiewał chór „Polish Pastoral Center” pod dyrekcją Anny Drozdowskiej. Na ofiarowanie darów własny utwór Matka Boska spod Leskowca zaprezentował Maciej Danek. Po Eucharystii kolędy śpiewał męski chór Zespołu Pieśni i Tańca „Łowiczanie” pod dyrekcją Agnieszki Hajdukiewicz. W chórze tym śpiewa i gra na flecie także o. Robert Wawer.
Zmierzając do samochodu po Mszy św., wręczyłem o. Robertowi kilka ostatnich egzemplarzy Niedzieli w Chicago, które otrzymałem od ks. Piotra Galka.
- Nasi ludzie chętnie z nich skorzystają. Wiem, że w naszej wspólnocie jest kilka osób, które czytają Niedzielę - skomentował o. Robert.
Nie spodziewałem się, że jeszcze tego dnia wraz z o. Robertem Wawrem, o. Piotrem Twardeckim oraz diakonem Mirosławem Bożkiem będę uczestniczyć w spotkaniu u rodziny Władysława i Ewy Grobelnych. O. Robert oraz jego współbracia studiują w Wyższej Szkole Jezuickiej w Berkeley. Prowadzą także duszpasterstwo polonijne w diecezji Okland w Martinez i Union City.
Msze św. w kaplicy Matki Bożej Patronki Emigrantów w Martinez sprawowane są od 1989 r. Budynek jest własnością East Bay Polish American Association. Biskup diecezji Okland dał pozwolenie na przechowywanie tu Najświętszego Sakramentu oraz sprawowanie Eucharystii. W Union City Msza św. w języku polskim celebrowana jest w amerykańskiej parafii pw. Świętej Rodziny. Wspólnie na niedzielnych Mszach św. gromadzi się około 300 osób.
- Jest nas niewielu, ale działamy bardzo prężnie. Dzisiejsza niedziela jest tego przykładem - komentuje z uśmiechem o. Robert.
Dzięki stronie internetowej do Polskiego Ośrodka w Martinez trafiają rodacy z różnych stron. - Na początku stycznia odwiedził nas kapłan z Częstochowy. Tydzień temu gościliśmy polskiego misjonarza z Limy w Peru. Dzisiaj kapelana wojskowego - dodaje o. Robert.
Okazuje się, że świat jest naprawdę mały, a polscy księża są wszędzie. Przed spotkaniem u rodziny Grobelnych odwiedziłem kolegę z seminarium, którego nie widziałem ponad 15 lat.
Ks. Józef Fedorowicz jest proboszczem parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Brentwood. Większość jego parafian to Meksykanie. Pod koniec kwietnia odbędzie się poświęcenie nowego kościoła. Miejscowy biskup zaproponował ks. Józefowi stworzenie tam Kaplicy Męczenników.
- Mamy już ziemię z Oświęcimia. Pragniemy przybliżyć naszym parafianom postać o. Maksymiliana Kolbego - poinformował nas ks. Fedorowicz.
Wracając do domu, wspominałem z uśmiechem słowa o. Roberta: „Dzisiaj będzie się dużo działo”. Byłem wdzięczny Bogu, że spotkałem w bazie ludzi, którzy wskazali mi drogę do „Polski”, znajdującej się zaledwie kilka mil od bazy. Dziękowałem także za to, że mogłem poznać Braci Jezuitów oraz rodaków z Martinez. Dobrze jest znaleźć się wśród swoich, gdy przebywa się w obcym miejscu, daleko od najbliższych. Wtedy nie przeszkadza fakt, że nikogo się nie zna. Tym, co łączy, jest wspólny język, niedzielna Eucharystia, troska i zainteresowanie tym, co dzieje się w Polsce, oraz towarzyskie spotkanie przy kawie w sali parafialnej lub przy rodzinnym stole w domu rodaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

2026-02-22 08:20

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Dziś przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Do wydarzenia w klasztorze w Płocku nawiązał w środę Papież Leon XIV, podkreślając, że „zapoczątkowało nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz «Jezu, ufam Tobie»”.

„22 lutego przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego świętej Faustynie Kowalskiej” – przypomniał Leon XIV podczas audiencji generalnej 18 lutego. „Zapoczątkowało to nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz „Jezu, ufam Tobie” - dodał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję