Reklama

Misterium bożonarodzeniowe w zespole szkół nr 7 w Wałbrzychu

„I znów święta...”

Niedziela legnicka 4/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaledwie pięć tygodni potrzebowała młodzież z Zespołu Szkół nr 7 w Wałbrzychu, by wystawić misterium bożonarodzeniowe. W role Świętej Rodziny, św. Anny i św. Elżbiety oraz aniołów wcielili się uczniowie klasy Id.
Sztukę pod kierownictwem ks. Sebastiana Nawrockiego i katechety Pawła Zadrożnego obejrzała dyrekcja i grono pedagogiczne szkoły.
Przybliżając cztery jakże ważne postacie biblijne: św. Józefa, Maryi, św. Elżbiety i św. Anny, uczniowie chcieli pokazać, że przygotowania do świąt Narodzenia Pańskiego to nie tylko „jałowa bieganina po rynkach świata”, ale czas, aby odkryć prawdziwe piękno i przesłanie Bożego Narodzenia.
Grono pedagogiczne z wielką uwagą i skupieniem obejrzało to, co przygotowali młodzi aktorzy. Dla wielu z nich było to pierwsze „wcielenie się” w rolę i występ przed publicznością. Zdobycie nowego doświadczenia, przełamywanie wstydu i nieśmiałości z pewnością pomoże im w dalszej edukacji, doda wiary i siły we własne możliwości. Jednocześnie wspólna praca i wysiłek włożony w przygotowania misterium dały okazję do lepszego poznania siebie i odkrycia nowych talentów.
Uczniowie, wystawiając misterium bożonarodzeniowe, pokazali, że w czasie przedświątecznym, pełnym krzątaniny i zabiegania należy znaleźć czas na refleksję nad tym, co wydarzyło się ponad 2000 lat temu w Betlejem, nad tym, co w tym wszystkim jest najważniejsze, czyli przyjściem na świat Zbawiciela.
Warto więc zatrzymać się i odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie zadał ks. Jan Twardowski: „Dlaczego jest Boże Narodzenie?”.
Po misterium grono pedagogiczne podzieliło się opłatkiem i zasiadło do wspólnej wigilii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie na niedzielę: Nie o to chodzi, by być grzecznym

2026-02-13 08:21

[ TEMATY ]

ks. Studenski

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?

Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka

2026-02-14 18:44

ks. Łukasz Romańczuk

Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.

Wśród koncelebransów był także bp Adam Bałabuch, bp pomocniczy diecezji świdnickiej, który poprowadził kondukt pogrzebowy na cmentarz oraz ceremonię złożenia trumny z ciałem do grobu. Homilia bpa Jana Tyrawy osadzona była mocno w refleksji nad tajemnicą śmierci, sprawiedliwością oraz nadzieją zmartwychwstania. Na samym początku zacytowany został fragment z Księgi Mądrości: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. Nie gotujcie sobie zguby własnymi czynami. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję