Reklama

Co oznacza choinka?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez choinki! Do Polski zwyczaj ubierania drzewka na święta przyszedł w XVIII w. z Niemiec. Tam kształtował się od XV w. Genezy niemieckiej choinki upatruje się w antycznych zwyczajach wnoszenia z okazji odpowiednich świąt do świątyń i przechowywania potem w domach tzw. ejresione. Były to gałęzie drzewa laurowego lub oliwkowego o zielonych liściach, przystrojone pasmami białej sierści, białymi i czerwonymi wstęgami, naczyniami z winem, oliwą, miodem oraz pieczywem, jabłkami, figami i in. owocami. Greckie ejresione oznaczały obfitość i urodzaj w nadchodzącym roku. Zielona gałąź we wszystkich kulturach symbolizuje życie, zdrowie, radość i pomyślną wegetację roślin. Samo drzewo zaś oznacza dodatkowo płodność. W wielu kulturach drzewo łączy niebo z ziemią i jest miejscem zamieszkiwania i epifanii bóstw.
Anselm Grün powyższą symbolikę łączy z mitem o rajskim drzewie życia. Wg niego świąteczne drzewko pokazuje, jak przez Boże Narodzenie Bóg znosi granice między niebem i ziemią. W ogrodzie, w Edenie Bóg zasadził dwa szczególne drzewa: Drzewo Poznania Dobra i Zła oraz Drzewo Życia. Człowiek miał zakaz od Boga jeść owoce z Drzewa Poznania Dobra i Zła. Zwiedziony przez szatana, nie uszanował tego zakazu. Nie zyskał jednak tego, co obiecał mu szatan. Nie stał się jak Bóg - nie posiadł wiedzy odnośnie stanowienia o tym, co jest dobre a co złe. Przy okazji nie zachował też swojej pierwotnej nieśmiertelności i możliwości spożywania owoców z drugiego rajskiego drzewa - Drzewa Życia. Zdaniem wielu osób choinka symbolizuje właśnie Drzewo Życia. Niektórzy symbolikę choinkowych rekwizytów łączą z drzewem, z którego zerwano zakazany owoc: ozdoby przypominają rajskie owoce, a łańcuchy - węża kusiciela.
Etnografowie szczegółowo interpretują zawieszane na choince rzeczy. Jabłka, przez ich symbolikę, wiązane są z urodzajem, zdrowiem i wiedzą. Orzechy oznaczają siłę, mądrość i płodność. Łańcuchy zrobione ze słomy przez kolor przypominający złoto, wskazują na bogactwo i urodzaj. Gwiazda przyczepiona na wierzchołku jest symbolem gwiazdy betlejemskiej, która wiodła Trzech Króli do nowo narodzonego Jezusa. Płonące świeczki natomiast przypominają o nigdy nie gasnącej miłości Boga do ludzi. Cała choinka, przez swą żywość i zieleń, może oznaczać Chrystusa jako „drzewo życia”, a przez przyozdobienie świecami bądź światełkami - Chrystusa „światłość świata”. Jak widać, mimo pogańskiej genezy, tradycja nadała bożonarodzeniowemu drzewku bogatą symbolikę chrześcijańską. Kolorowa choinka jest przede wszystkim wyrazem naszej radości z narodzenia Pana Jezusa. Przy niej gromadzimy się na wspólną zabawę, śpiewanie kolęd czy obdarowywanie się prezentami. Niech to wszystko, co oznacza zielone drzewko z bogactwem ozdób, pomaga nam przeżywać tajemnice Bożego Narodzenia w atmosferze radości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

X Piesza Pielgrzymka do Łososiowic

2026-10-03 17:38

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Już po raz dziesiąty pielgrzymi wyruszyli z kościoła NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, by przejść drogę do kościoła św. Jadwigi Śląskiej w Łososiowicach. Jubileuszowa pielgrzymka stała się okazją do dziękczynienia za lata wspólnego pielgrzymowania. Podczas Mszy świętej homilię wygłosił ks. Tomasz Latawiec, inicjator pierwszej pielgrzymki sprzed dziesięciu lat.

Tuż przed wejściem do Łososiowic na pielgrzymów czekała “św. Jadwiga Śląska”. W jej rolę od samego początku wciela się pani Danuta Wiatrowska z Łososiowic. Towarzyszyły jej dziewczynki przebrane za dwórki oraz chłopiec ubrany w strój rycerski. - To dla mnie piękny znak, że to, co dziesięć lat temu było tylko pomysłem i wielką niewiadomą, stało się tradycją, która gromadzi kolejne pokolenia - zaznacza ks. Tomasz Latawiec, dodając: - Wierzę głęboko, że ta prosta, wspólna droga modlitwy będzie nadal przyczyniała się do coraz większego kultu św. Jadwigi Śląskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję