Reklama

Bp Wilhelm Pluta we wspomnieniach...

...Episkopatu Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spełniając oczekiwania Wspólnoty Diecezjalnej - tak Duchowieństwa jak i Świeckich - wyrażane przy wielu okazjach, dotyczące przygotowań do procesu beatyfikacyjnego biskupa gorzowskiego Wilhelma Pluty, bp diecezjalny Adam Dyczkowski przedstawił prośbę Księżom Biskupom na 306. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski we Wrocławiu 20 czerwca 2000 r. o opinię duszpasterskiej stosowności rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Biskupi zebrani na 307. Zebraniu Plenarnym Episkopatu Polski 25 sierpnia w Częstochowie wyrazili pozytywną opinię o duszpasterskiej stosowności rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego bp. Wilhelma Pluty. 30 sierpnia 2000 r. Prymas Polski kard. Józef Glemp przekazał na ręce bp. Adama Dyczkowskiego pozytywną decyzję całego Episkopatu Polski zezwalającą na dalsze prace procesu beatyfikacyjnego. Oto treść pisma kard. Józefa Glempa:

"Ekscelencjo, Najdostojniejszy Biskupie, sprawę rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego bp. Wilhelma Pluty, Biskupa Gorzowskiego zm. 22 stycznia 1986 r., zgodnie z prośbą Waszej Ekscelencji wyrażoną w piśmie z dnia 20 czerwca 2000 r. i przepisem Norm Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych - przedłożyłem Konferencji Episkopatu.

Księża Biskupi, którym postać żarliwego kapłana i pasterza Kościoła Gorzowskiego jest dobrze znana, zebrani na 307. Zebraniu Plenarnym w dniu 25 sierpnia w Częstochowie, wyrazili pozytywną opinię o duszpasterskiej stosowności rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego bp. Wilhelma Pluty.

Przekazując powyższą decyzję, życzę Bożego błogosławieństwa i wyrażam radość, że diecezja zielonogórsko-gorzowska w przyszłości będzie miała nowego patrona.

Decyzja powyższa Episkopatu Polski podjęta została w oparciu o ogólne przekonanie o świętości życia bp. Wilhelma Pluty, o bezgranicznym umiłowaniu Boga i wierności Jego przykazaniom i zatroskaniu o dobro Rodziny Diecezjalnej.

Oto niektóre wypowiedzi księży biskupów na temat osoby bp. Wilhelma Pluty:

Abp Kazimierz Majdański: "Znałem bp. Wilhelma Plutę przez szereg lat blisko i przychylam się do propozycji rozpoczęcia prac związanych z przygotowaniem procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezjalnym. Wyrażam głęboką radość z mającego się rozpocząć procesu" .

Abp Juliusz Paetz: "Znałem bp. Wilhelma osobiście, jego działalność pasterską na płaszczyźnie diecezjalnej i krajowej. Zawsze też ceniłem sobie osobiście wielką życzliwość, jaką mnie darzył. Towarzyszę modlitwą wszystkim, którzy współdziałają w pracach związanych z procesem beatyfikacyjnym tego wielkiego Człowieka, Polaka i Biskupa" .

Bp Edward Materski: "Osobiście znając śp. bp. Wilhelma z kilkunastoletniej współpracy w Episkopacie Polski, oświadczam, że rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego uważam za bardzo uzasadnione. Zawsze byłem zbudowany gorącą troską bp. Wilhelma o wierność apostolskiemu powołaniu przejawiającą się przede wszystkim w stawianiu sobie surowych wymagań. Jego gorliwość nacechowana była wielką miłością Kościoła i pragnieniem dotarcia z Orędziem Ewangelii do wszystkich. Modlitwą będę wspierał starania o beatyfikację".

Bp Tadeusz Rybak: "Bp Wilhelm Pluta znany był powszechnie ze swojej niezwykłej gorliwości pasterskiej, z głębokiej pobożności i wiedzy teologicznej. Świadectwo Ojca Świętego o Biskupie Wilhelmie ma szczególne znaczenie. Jestem przekonany, że proces beatyfikacyjny bp. Pluty w pełnym świetle ukaże jego cnoty i zasługi dla Kościoła, któremu służył z całkowitym oddaniem w bardzo trudnym okresie naszych dziejów. Miałem szczęście znać osobiście bp. Wilhelma. Jestem przekonany o jego głębokim zjednoczeniu z Bogiem, umiłowaniu Kościoła i wielkiej pasterskiej trosce o jego rozwój. Modlę się, by został wyniesiony na ołtarze".

Bp Wiktor Skworc: "Osobiście znałem śp. Biskupa, a nieczęste spotkania z tym Pasterzem diecezji gorzowskiej pozostały głęboko w mojej pamięci, ponieważ był człowiekiem pokoju i modlitwy. Takim go zapamiętałem. Jestem przekonany, że tak jak czas jego ziemskiej wędrówki był wypełniony troską o sprawę Królestwa Bożego, tak we wieczności również oręduje przed Boga tronem za pielgrzymującym ludem, którego był biskupem. Życzę determinacji w pokonywaniu wszelkich trudności, jakie na pewno pojawią się na drodze procesowych dociekań. Łączę się w modlitwie o wyniesienie na ołtarze tego wielkiego Pasterza, jakim był śp. biskup Wilhelm Pluta".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz Giorgii Meloni

2026-02-04 23:07

[ TEMATY ]

Giorgia Meloni

La Repubblica/Pixabay

Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.

Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
CZYTAJ DALEJ

Historia jest ważna

2026-02-06 09:18

[ TEMATY ]

książka

książki

Archiwum prywatne

Błażej Torański

Błażej Torański
Ks. Mariusz Frukacz: "Tożsamość Andrzeja K.” to kolejna bardzo ważna książka po „Małym Oświęcimiu” i książce o Eugenii Pol, która dotyka bolesnych kart naszej historii. Dlaczego ta kolejna publikacja jest taka ważna i potrzebna?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję