12 października w gorzowskiej katedrze młodzież Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 przedstawiła montaż słowno-muzyczny „Tobie Maryjo zawierzam”. Okazją do występu stał
się jubileusz 25-lecia Pontyfikatu Jana Pawła II.
Na trzydziestominutowe przedstawienie przygotowane przez młodych gimnazjalistów złożyły się: obszerne motywy z biografii Karola Wojtyły, fragmenty przemówień papieskich, wiersze polskich
twórców (Juliusza Słowackiego, Kornela Makuszyńskiego i ks. Jana Twardowskiego) oraz pieśni. Wyboru i montażu tekstów oraz przygotowaniem trzydziestoosobowej grupy zajęła się katechetka
ZSO nr 7 - Joanna Takuszewicz. Efektem ciężkich prób trwających przez ponad miesiąc okazał się piękny spektakl. Widzowie, którzy w znacznej części wypełnili w niedzielne popołudnie
katedrę, mieli możliwość zapoznania się z niektórymi, mało znanymi faktami z życia Jana Pawła II (zwłaszcza z okresu młodości). Niewątpliwego piękna temu kulturalnemu
wydarzeniu nadało muzyczne tło. Nie zabrakło oczywiście ulubionej, oazowej pieśni Papieża czyli Barki. - Przeżyliśmy chwilę bardzo uroczystą (...). Zrobiliście to tak pięknie, jak dorośli artyści
- chwalił na koniec występujących proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ks. kan. Stanisław Garncarz. I trudno odmówić racji tym słowom. Trud włożony w przygotowanie
montażu sprawił wiele radości odbiorcom. W niejednym przypadku zmusił także do zadumy, jak choćby w chóralnej scenie kończącej spektakl: „Radujmy się naszym Papieżem, budowniczym
mostu spinającego II i III Tysiąclecie wiary, Papieżem Polakiem, synem naszej Ziemi. Pełni wzruszenia, rozważamy tę niepojętą tajemnicę wybrania. Każda więc rocznica, choćby najmniejsza, nie
zatrzymuje się jedynie na dniu dzisiejszym, ale wybiega w przyszłość”.
Parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu
Kościół pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu został sprofanowany. Wymalowano znaki o charakterze satanistycznym oraz umieszczono pogróżki. Poinformowano o tym akcie na Facebooku.
Dziś w nocy doszło w naszej parafii do aktu wandalizmu, wymalowania znaków o charakterze satanistycznym oraz umieszczenia pogróżek. Podobne akty miały już miejsce w innych kościołach w Polsce. Sprawa została oczywiście zgłoszona na policję. Trudno się raczej spodziewać wykrycia sprawców, niech nas jednak te obrazy pobudzają do modlitwy o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego dla nich.
Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym - oświadczył w czwartek ambasador USA w Polsce Tom Rose. Powodem decyzji są - dodał - „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa".
„Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem” - napisał Rose na platformie X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.