Reklama

Turystyka

Koloseum zbyt popularne?

[ TEMATY ]

Rzym

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

6,5 miliona osób zwiedziło w zeszłym roku rzymskie Koloseum - podała dyrekcja i przyznała, że liczba ta zbliża się do kresu możliwości zabytku. Takie tłumy są groźne dla samego amfiteatru i dlatego postanowiono wprowadzić alternatywne trasy i formy zwiedzania.

Rekordowy napływ zwiedzających stanowi największe wyzwanie, a zbiega się on z kończącym się gruntownym remontem, dzięki któremu niszczejące w ostatnich latach mury odzyskały splendor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tłumy rosną, a wraz z nimi obawy o stan zabytku, w którym w szczycie sezonu turystycznego notuje się latem po 30 tysięcy turystów dziennie.

Zarząd przyznaje, że w związku z tym, iż starożytny amfiteatr pęka w szwach, musi przeorganizować zasady jego zwiedzania i poszerzyć ofertę w taki sposób, aby rozładować tłumy.

Pierwszym krokiem jest, jak zapowiedział główny administrator zabytku Francesco Prosperetti, wprowadzenie w drodze eksperymentu specjalnego, skróconego zwiedzania dla uczestników wycieczek, głównie rejsów, i innych zorganizowanych grup. Wejść będą mogli na krócej, ale za to trasa zwiedzania obejmować będzie fragmenty budowli dotąd niedostępne dla publiczności. Chodzi o to, by „wyprowadzić” ludzi z miejsc, gdzie obecnie gromadzi się ich najwięcej, co stanowi zagrożenie dla delikatnych murów.

Reklama

Opracowywane są jednocześnie następne nowe trasy, obejmujące także pobliskie Forum Romanum i wzgórze Palatyn. Zadanie to otrzymała grupa specjalistów z prestiżowego uniwersytetu Bocconi z Mediolanu.

Jednocześnie dyrekcja Koloseum zmaga się z problemem chronicznego braku personelu. O tym, jak bardzo potrzebni są czujni i wszędzie obecni woźni świadczą powtarzające się akty wandalizmu ze strony zagranicznych turystów, przede wszystkim mazanie po wyremontowanych murach czy wręcz próby wyrycia inicjałów monetami lub innymi przedmiotami.

Jeszcze w marcu na mocy porozumienia z rządem Włoch niedobór kadr uzupełni 60 wolontariuszy służby cywilnej.

2016-03-06 09:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dom Polski w Rzymie ma 40 lat

[ TEMATY ]

Rzym

Włodzimierz Rędzioch

W Rzymie obchodzono rocznicę poświęcenia Domu, który nosi imię Jana Pawła II.

„Oddajemy Bogu ten Dom, ażeby służył ludziom, żeby służył narodowi, żeby służył pokoleniu naszemu i przyszłym. W tych właśnie wymiarach, spełniając tak ściśle określone zadania, jest bardzo potrzebne temu Domowi błogosławieństwo Boże, ażeby te zadania mógł spełniać, ażeby sprawom duchowym Polaków z Ojczyzny i spoza Ojczyzny mógł służyć, dobrze służyć, skutecznie służyć”. Słowa te wypowiedział Jan Paweł II podczas uroczystości przekazania i pobłogosławienia Domu Polskiego przy via Cassia 1200 w Rzymie, który był darem Polonii, Polaków z kraju i przyjaciół Polski. Od tamtych historycznych momentów minęło 40 lat. I właśnie z okazji tej rocznicy poświęcenia Papieża Domu, który nosi jego imię, 7 listopada, o godz. 10,00 w domowej kaplicy odprawiono uroczystą Mszę św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Ryłko, przewodniczącego Rady Administracyjnej Fundacji Jana Pawła II. Koncelebrowali dyrektor Domu, ks. Łukasz Kotarba, administrator Fundacji Jana Pawła II, o. Krzysztof Wieliczko, wicedyrektor Domu Jana Pawła II w Lublinie ks. Robert Ptak. Celebrację Eucharystyczną zaszczycił swą obecnością Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański.
CZYTAJ DALEJ

Pożar w Szwajcarii: 55-letni bohater uratował co najmniej 20 osób

2026-01-03 08:09

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

55‑letni Włoch

uratował

20 osób

PAP

Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar

Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar

55-letni Włoch Paolo Campolo, mieszkający blisko baru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie doszło do katastrofalnego pożaru, uratował z płomieni co najmniej 20 osób. Szwajcarskie media przedstawiają mężczyznę jako bohatera. Przebywa on w szpitalu, gdyż dym ciężko podrażnił jego drogi oddechowe.

Bohater tragicznej nocy sylwestrowej w Alpach, gdy tylko zorientował się, że doszło do pożaru, natychmiast pobiegł z gaśnicą pod klub i razem z innymi ratownikami zaczął wyciągać z lokalu uwięzione w nim osoby.
CZYTAJ DALEJ

Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w kurorcie w Szwajcarii

2026-01-04 16:27

[ TEMATY ]

pożar

Crans‑Montana

kurort

hołd ofiarom

PAP

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Setki osób przeszły w ciszy ulicami Crans-Montany, by złożyć hołd ofiarom pożaru, który w noc sylwestrową wybuchł w jednym z miejscowych barów - podała w niedzielę agencja Associated Press. W tragicznym zdarzeniu w szwajcarskim kurorcie zginęło 40 osób, a ok. 120 zostało rannych.

Część uczestników marszu najpierw wzięła udział w Mszy żałobnej. Odprawiający ją ksiądz poruszył temat „straszliwej niepewności” rodzin, które nie wiedzą, czy ich bliscy są wśród rannych czy zmarłych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję