Reklama

Malanów

Nowe gimnazjum

Na początku roku szkolnego 2003/2004 młodzież gminy Malanów rozpoczęła naukę w nowym budynku Gimnazjum. Sukces władz samorządowych obecnej i poprzedniej kadencji jest znaczny, bowiem obiekt został wybudowany i wyposażony w krótkim czasie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budowa trwała dwa lata. Dzięki intensywnym staraniom władz i dyrektora placówki Sławomira Prentyczyńskiego budynek oddano do użytku pod koniec sierpnia br. Tym samym zakończyła się edukacja w Zespole Szkół w Malanowie, gdzie ze względu na dużą liczbę uczniów lekcje odbywały się na dwie zmiany.
29 września odbyło się otwarcie placówki i poświęcenie jej przez biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Na uroczystość przybyło liczne grono gości, wśród których nie zabrakło przedstawicieli władz oświatowych województwa wielkopolskiego, samorządowców powiatu tureckiego i gminy Malanów. Obecni byli też pracownicy oświaty z terenu powiatu i gminy z wójtem Gerardem Krzeszewskim oraz inicjatorem budowy szkoły, wójtem poprzedniej kadencji - Bogumiłem Stawickim.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. w kościele parafialnym pw. św. Stanisława BM i św. Mikołaja B, której przewodniczył bp W. Mering. Oprócz przybyłych gości w Liturgii uczestniczyli uczniowie, dyrekcja szkoły oraz grono pedagogiczne. Witając Księdza Biskupa, młodzież złożyła prośbę o poświęcenie szkoły oraz pouczenie pasterskie dotyczące szkolnego powołania.
Odpowiedzią na to były słowa bp. W. Meringa dotyczące rangi edukacji w życiu człowieka. Jak stwierdził Kaznodzieja, czas przeżyty w szkole nie powinien ograniczać się do intelektualnego poznania rzeczywistości świata, lecz iść w parze z kształtowaniem postawy moralnej, czyli z procesem wychowania człowieka odpowiedzialnego, wrażliwego na dobro i piękno. Wiedza bez moralności może prowadzić ku złym wyborom. Dzisiejszy świat zaniedbał sferę wychowania moralnego, dlatego jesteśmy świadkami tylu dramatycznych wydarzeń łamania godności człowieka, także w szkołach. Ksiądz Biskup wysoko ocenił fakt, że Gimnazjum w Malanowie rozpoczyna pracę, otwierając się na wartości chrześcijańskie, które prowadzą do wychowania ludzi mądrych i dobrych. Pasterz diecezji wraz z proboszczem parafii - ks. kan. Stanisławem Płaszczykiem oraz całą społecznością szkolną modlił się o błogosławieństwo Boże dla wszystkich ludzi kształtujących taką formację intelektualno-moralną młodzieży, która w przyszłości wyda dobre owoce.
Znakiem nadziei było poświęcenie budynku szkoły, w którym wcześniej zawieszono krzyże. Symbolem nadziei są również dęby posadzone w szkolnej alei. Pod każdym z drzew zostało zakopane Przesłanie do obecnych i przyszłych uczniów gimnazjum. Treść jednego z nich, przygotowanego przez tegorocznych pierwszoklasistów, brzmi: „Posadziliśmy ten dąb, aby trwał, tak jak my, siłą swych korzeni. I aby rósł, tak jak my, siłą swych konarów. I był świadkiem o nas, o naszej Szkole i naszych dokonaniach”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dzień męża i żony

[ TEMATY ]

Dzień Męża i Żony

archiwum

13 lipca jest obchodzony dzień Męża i Żony, który nawiązuje do daty zawarcia małżeństwa przez rodziców św. Tereski od Dzieciątka Jezus - świętej Zelii i świętego Ludwika Martin.

Rycerze Kolumba w Polsce zapraszają do świętowania Dnia Męża i Żony! Małżonkowie realizują swoje powołanie przez miłość. - W tym pięknym dniu oderwijmy się od prozy życia, popatrzmy na siebie, na wspólnie przeżyte lata i miłość, którą pielęgnujemy, podtrzymujemy i rozwijamy – zachęca Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Krzysztof Zuba. I dodaje: - Obdarujmy małżonki kwiatami, serdecznością i czułością. Wrażliwość kobiety na piękno, na dobro, jej czułość są najwspanialszym darem dla mężczyzny. Jak zauważa, mężczyznę bardziej interesują prawa rządzące życiem i rzeczywistością. - Dobrze wyraża to aforyzm który brzmi: „Mężczyzna chce być w życiu kimś, kobieta chce być kimś dla kogoś”. I apeluje: - Otoczmy nasze żony ciepłem i miłością, angażujmy się w realizację naszego powołania z troską o innych. Niech każdego dnia unosi nas wiara w miłość, piękno i dobro.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję