Reklama

Myślę, więc "Węzeł"

Niedziela łódzka 17/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taki napis można zobaczyć na podkoszulkach wielu młodych ludzi, kręcących się często przy kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Czym jest "Węzeł"? Czy zasługuje, aby go reklamować za pomocą maksymy Kartezjusza, a do tego umieszczać na bawełnianej części garderoby?

Kaplica, kawiarenka, biblioteka, świetlica - to tylko pomieszczenia, znajdujące się przy ul. Kopcińskiego 1/3. Istotę " węzłowości" stanowią studenci i nie tylko, bo bez statystyki widać, że znaczny procent "węźlaków" wyrósł już z semestralnych egzaminów.

Zaczynając studia niektórzy mają już obrany cel, do którego chcą dążyć, inni szukają swojego miejsca, ale zarówno jedni, jak i drudzy potrzebują jasnych drogowskazów, bo bardzo łatwo jest pobłądzić. Ze wszystkich stron "bombardują" nas atrakcyjnymi pomysłami - jak przy minimum wysiłku osiągnąć maximum przyjemności; jak sprzedać swoją indywidualność, nie odczuwając straty. Znacie to skądś, prawda? Alternatywą wobec tych krzykliwych propozycji jest Duszpasterstwo Akademickie "Węzeł" (też czasami rozkrzyczane). Co oferuje to stowarzyszenie, które nie wymaga legitymacji członkowskiej?

Spotykamy się codziennie pod troskliwym okiem św. Jana Bosko - patrona młodzieży i jego salezjańskich pomocników a naszych duszpasterzy - ks. Marka Kędzierskiego i ks. Jana Rusieckiego. Tydzień zaczyna się niedzielną Mszą św. Eucharystia ma stanowić centrum chrześcijańskiej rzeczywistości, dlatego sprawowana jest każdego dnia o godz. 19.00 w kaplicy Duszpasterstwa. Wtedy też możemy słuchać nauk naszych kapłanów, które nie zawsze są krótkie i węzłowate, ale za to bardzo pomocne. Formację duchową można zdobywać i pogłębiać, uczestnicząc w spotkaniach ruchów katolickich: Odnowy w Duchu Świętym - "Metanoi" (prowadzonej przez byłego duszpasterza akademickiego - ks. Łukasza Woźniaka - człowieka wielkiego formatu, jak mawiają niektórzy) i Ruchu Światło-Życie ( Oaza). U nas spotykają się także sympatycy ekumenicznej wspólnoty br. Rogera z TaizeM, którzy modlą się, adorując ikonę krzyża i śpiewając kanony. Dla tych, którzy potrzebują zatrzymania w wirze codzienności, Duszpasterstwo organizuje wyjazdowe dni skupienia i rekolekcje prowadzone na miejscu w czasie Adwentu i Wielkiego Postu.

Jeśli ktoś odczuwa pragnienie pomocy innym, to może zaangażować się w popołudniową pracę w świetlicy dla dzieci jako wychowawca i korepetytor (tej posługi zawsze potrzeba). W konfrontacji z milusińskimi wielu sprawdziło swoją odporność pedagogiczną. Poza tym istnieje grupa charytatywna (której działalność została opisana w numerze 11 Niedzieli łódzkiej); grupy modlitwy wstawienniczej - jedna posługuje modlitwą w "Węźle", a druga chodzi "na misje" do szpitala im. Barlickiego.

Nie zaniedbujemy także rozwoju intelektualnego i artystycznego. W ramach klubu dyskusyjnego "Meritum" można pogłębiać swoją wiedzę nie tylko na tematy religijne. Od lat w kawiarence "U Pana Boga za piecem" (czynna od godz. 17.00 do ostatniego gościa) otwierana jest galeria prac malarskich oraz rzeźby. Organizowane są także wieczorki autorskie prezentujące różnorodną twórczość. Jeśli jesteś artystyczną duszą i chcesz owoce swojej wrażliwości zaprezentować innym, to " Węzeł" stoi dla ciebie otworem. Zapraszamy także do współredagowania dwumiesięcznika akademickiego "Sternik".

Oczywiście, charakterystyka "Węzła" byłaby niepełna bez wspomnienia o rozrywce (a "węźlacy" potrafią się bawić). Wieczorki taneczne, imieniny, urodziny, wyjazdy letnie i zimowe, w góry, nad jeziora (kajaki obowiązkowe), do wielkich miast z Sankt Petersburgiem i Barceloną na czele. Poza tym jak na solidny "Węzeł" przystało, zawiązują się przyjaźnie nie do rozerwania (informacja wiarygodna, bo sprawdzona przez autorkę artykułu), a nawet węzły małżeńskie. Przez 37 lat działalności "Węzeł" zdobył w tym dużą praktykę - do Duszpasterstwa zaczynają przychodzić dzieci "węźlaków" biorących udział w strajkach 1981 r.

Dla mnie środowisko "węzłowe" jest dowodem na to, że w świecie znudzonym i nieufnym wobec jakichkolwiek form wspólnego działania, możliwe jest tworzenie zdrowych relacji i budowanie wspólnoty. Dzięki współczesnym apostołom nauka Jezusa nadal może ożywiać i dawać nadzieję podzielonym w sobie i przez siebie ludziom. Żywi świadkowie Ewangelii przekonują mnie, że Bóg cały czas mówi do swojego ludu i można ten głos usłyszeć, mimo zagłuszeń ze strony zlaicyzowanego otoczenia.

To, co napisałam, nie jest wytworem fantazji ani pobożnym życzeniem. Jeśli chcesz się przekonać, zapraszam do "Węzła" - kościół św. Teresy od Dzieciątka Jezus, ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jej zwierzał się Jezus

Niedziela Ogólnopolska 18/2022, str. 70-71

[ TEMATY ]

mistyk

Adobe.Stock

bł. Alexandrina da Costa

bł. Alexandrina da Costa

Wydaje nam się, że mistyk to wielki szczęściarz. Tymczasem niemal zawsze w świat mistyki wchodzi się przez bramę Męki Pańskiej. Przykładem jest życie bł. Alexandriny da Costy.

Przychodzi na świat w 1904 r. Rodzina Da Costów jest biedna. Nie dziwi więc, że pobożność dziecka splata się z marzeniem o bogactwie. Alexandrina wpatruje się w figury Matki Bożej i św. Józefa, zachwyca się ich wspaniałymi szatami. Chce być jak oni. Nie święta – ale bogata.
CZYTAJ DALEJ

W twoim domu brakuje pokoju? Maryja wie, co zrobić

2026-10-11 19:56

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Napięcie, kłótnie, niewypowiedziane słowa i stare urazy potrafią odebrać rodzinie poczucie bezpieczeństwa. W Kanie Galilejskiej Maryja zauważyła problem, zanim inni zdążyli o nim powiedzieć. Dziś możesz przynieść Jej także swój dom.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję