Istnieje pewien obraz znakomitego malarza flamandzkiego Petera Breughela (1526-69), zatytułowany Ikar. Kiedy się na ten obraz patrzy, spostrzega się chłopa orzącego ziemię na wysokim brzegu morza,
pastucha pasącego obojętnie swoje stado, wędkarza, który wyciąga z morza swoje wędki, miasto spokojne w oddali. Morzem płynie statek z rozwiniętymi żaglami, a na
jego pokładzie kupcy rozmawiają o interesach. Słowem, widzimy życie z jego codziennymi troskami i codziennym natężeniem zwykłych ludzkich zajęć i kłopotów.
Gdzie jest Ikar? Gdzież ten, który usiłował wylecieć w słońce? I dopiero, kiedy dobrze przyjrzymy się obrazowi, spostrzegamy dwie nogi wyzierające z wody i parę
piór w powietrzu nad wodą lecących, wyszarpniętych siłą upadku z przemyślnie skonstruowanych skrzydeł. Przed chwilą nastąpił upadek Ikara. Śmiałek, który przyprawił sobie skrzydła
- według greckiej legendy - wzniósł się wysoko, tak wysoko, że znalazł się w pobliżu słońca. Promienie słoneczne stopiły wosk, którym przymocował sobie rzędy piór do skrzydeł, i młodzieniec
spadł. Dopełniała się tragedia - oto właśnie tonie i zanurza się w morzu, ale ludzie tego nie zauważyli. Ani chłop orzący ziemię, ani kupiec płynący w dal, ani gapiący
się na niebo pasterz - nikt nie spostrzegł śmierci Ikara. Jeden tylko poeta czy malarz ujrzał tę śmierć i przekazał ją potomności.
Opowiadanie z końca 2 Księgi Samuela należy do epilogu (rozdz. 21-24), który domyka historię Dawida w świetle przymierza. Całe opowiadanie zaczyna się od wzmianki o gniewie Pana na Izraela. Grzech króla splata się tu z losem wspólnoty. Władza w Biblii niesie odpowiedzialność, nie przywilej. Król nakazuje spis Izraela i Judy. W świecie starożytnym spis służył wojsku i daninom. W Izraelu dotykał jeszcze głębiej, bo lud pozostawał własnością Pana. Tora łączy spis z motywem okupu za życie i ostrzega przed plagą (Wj 30,11-16). W tej perspektywie liczby odsłaniają pragnienie oparcia się na sile policzonej i przewidywalnej. Paralelny opis w 1 Księdze Kronik nazywa sprawcę pokusy „szatanem” (satan), przeciwnikiem, i odsłania warstwę duchowej walki.
Publikujemy oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej na temat oskarżeń wobec bp. Jana Szkodonia.
Ze smutkiem zapoznałem się z historią pani Zofii Schacht-Petersen, którą opowiedziała dziś poprzez media. Delegat metropolity krakowskiego nawiązał już z nią bezpośredni kontakt, aby umówić się na rozmowę, a także przekazał wiadomość o gotowości kard. Grzegorza Rysia do osobistego spotkania. Także pani Agnieszka (imię używane w publikacji medialnej), której historia została upubliczniona wcześniej, otrzymała informację o gotowości delegata do jej wysłuchania. Ksiądz Kardynał spotkał się prywatnie z panią Agnieszką w listopadzie, jeszcze jako metropolita łódzki.
Czas, gdy bycie „znanym” działało jak glejt na rację, właśnie się kończy. Przez lata celebryci mogli mówić wszystko, a świat kiwał głową: artysta, więc wie lepiej. Dziś publiczność coraz częściej odpowiada: talent nie jest immunitetem moralnym.
Przekonała się o tym ostatnio Billie Eilish — wybitna piosenkarka, dziesięciokrotna laureatka Grammy. Podczas gali przypięła znaczek „ICE out” i po odebraniu nagrody wygłosiła manifest przeciwko federalnym służbom imigracyjnym. „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi” — powiedziała. A potem, już bez metafor: „f*** ICE”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.