Reklama

Wakacje w Konarach

Niedziela legnicka 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Konarach od 6 do 13 lipca zorganizowano obóz dla dzieci i młodzieży. Przygotowaniem i prowadzeniem zajęć z młodzieżą zajęli się żołnierze, harcerki z Bolesławca oraz Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ze strony tutejszego proboszcza ks. Piotra Ważydrąga młodzież z całej parafii miała okazję spędzenia wolnego czasu w ciekawy sposób. Dzień rozpoczynał się od porannej modlitwy i gimnastyki. Każdego dnia przewidziane były różne atrakcje: gry sportowe (siatkówka, piłka nożna, zajęcia na siłowni itd.), konkursy (m. in. wybory miss), zajęcia plastyczne, szkolenia medyczno-sanitarne, kursy pierwszej pomocy. Podczas trwania obozu przeprowadzono również kampanię antyalkoholową i antynarkotykową. Wieczorami były ogniska i pieczenie kiełbasek. Dzień kończył się apelem i modlitwą. Noclegi były w namiotach. Nie zabrakło także wycieczek do pobliskiego lasu. Zorganizowane zostały dwa wyjazdy do Borowic oraz na Ślężę. Wycieczki te ufundowała, w ramach współpracy z naszą parafią, Komisja Antyalkoholowa przy Urzędzie Gminy w Udaninie. W obozowych zajęciach wzięło udział wiele dzieci i młodzieży z naszej parafii oraz pobliskich miejscowości. Aktywnie uczestniczyli w tej akcji również rodzice, przygotowując liczne niespodzianki dla obozowiczów (mamy upiekły ciasta, przynosiły mleko itp.). Na zakończenie wręczono wiele nagród i upominków.
Zorganizowanie niniejszego przedsięwzięcia nie byłoby możliwe bez pomocy lokalnych sponsorów oraz życzliwych osób. Szczególnie chcielibyśmy podziękować: Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich, Wacławowi Kasprzakowi, Tadeuszowi Kuriacie - prezesowi „Fiata” w Legnicy, Jerzemu Kuchciakowi - prezesowi OPZZ Bolesławiec, Tomaszowi Lipce z piekarni Udanin, Krystynie i Tadeuszowi Tęcza, Janowi Kulczyckiemu oraz Adamowi Styczniowi. Dziękujemy również proboszczowi ks. Piotrowi Ważydrągowi, który podjął się zorganizowania takiej formy wypoczynku dla naszej młodzieży. Liczymy, że takie obozy na stałe wpiszą się w kalendarium niewielkiej lokalnej społeczności. Dziękujemy również w imieniu dzieci, szczególnie tych, dla których była to jedyna forma wypoczynku podczas wakacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Jak wygląda życie współczesnych ludzi?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 17-37.

Niedziela, 15 lutego. Szósta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję