W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 2003 r. w Rogowie miało miejsce Parafialne Święto Dziękczynienia za Plony. Zgromadziło ono liczną rzesze parafian
oraz gości na czele z przedstawicielami władz gminny i powiatu. Jej organizatrem już od kilku lat jest miejscowy proboszcz ks. Marian Pozierak oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Rogowie.
W bieżącym roku, poświęconym Różańcowi Świętemu mottem były słowa św. Josemarii Escrivy, patrona spraw codziennych i założyciela Opus Dei: „Matka Boża umie szlachetnie odwzajemniać
podarunki, które jej składamy. Nadto, jeżeli odmawiasz codziennie, z duchem wiary Różaniec św., Pani postara się prowadzić cię bardzo daleko drogą swego Syna”.
Centralnym punktem Święta Plonów była uroczysta Msza św. Delegacje wiosek należących do parafii przyniosły do niedawno odnowionej świątyni piękne i bogate wieńce dożynkowe oraz bochen chleba
z tegorocznego ziarna.
W homilii proboszcz przypomniał, że Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny niesie nadzieję naszego chwalebnego zmartwychwstania. Podkreślił też, że wszelkie łaski przyszły do nas i obecnie
przychodzą za pośrednictwem Maryi. Podkreślił trud i ciężką pracę rolnika, a także świętość i wartość chleba powszedniego. Eucharystia „jest zadatkiem
przyszłego uwielbienia ciała, a także przedsmakiem i gwarancją osiągnięcia nieba”.
„Oto Chleb aniołów błogi, dan wędrowcom pośród drogi, synów chleb prawdziwy, mnogi”.
Uroczyste Te Deum i Różaniec zakończyło religijną część uroczystości.
Po Mszy św. miejscowe gospodynie - jak nakazuje zwyczaj - rozdzieliły przyniesiony chleb oraz zapraszały na tradycyjną, ludową zabawę taneczną zorganizowaną przez OSP w Rogowie.
Jak stwierdził ks. Marian Pozierak, wszystkie miejscowe zwyczaje związane ze Świętem Plonów to świadectwo wielkiej gościnności i przywiązania do tradycji.
Wyboru najpiękniejszego wieńca - z którym delegacja parafii uda się na ogólnopolskie dożynki na Jasnej Górze - dokonały dzieci, za co zostały nagrodzone słodyczami
i przejażdżką bryczką.
Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
Co najmniej 27 osób zginęło w pożarze, który wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek w pubie w stolicy Tajlandii Bangkoku
Co najmniej 27 osób zginęło w pożarze, który wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek w pubie w stolicy Tajlandii Bangkoku - przekazał dziennikarzom premier Tajlandii Anutin Charnvirakul, cytowany przez agencję Associated Press. Tajlandzkie służby ratunkowe podały, że pożar został już opanowany.
Służby ratownicze poinformowały, że pożar zgłoszono około północy czasu lokalnego (godz. 19 czasu polskiego).
Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.
Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.