Pochwała litografii - pod takim tytułem w Galerii "Test" przy ul. Marszałkowskiej przygotowana jest jubileuszowa ekspozycja. To pierwsza z zaplanowanych wystaw włączająca się w obchody
stulecia warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. W skrótowy sposób pokazuje ona dzieje litografii ASP, przypomina osoby związane z litografią oraz prezentuje artystów tworzących obecnie
w tej technice.
Szkoła Sztuk Pięknych w Warszawie rozpoczęła swoją działalność w 1904 r. Inicjatorem jej założenia był malarz Kazimierz Stabrowski. On nadał Szkole kierunek programowy.
Wśród pierwszych powołanych profesorów znaleźli się: Karol Tichy, Ferdynand Ruszczyc, Konrad Krzyżanowski, Xawery Dunikowski. Później dołączyli m.in. Edward Trojanowski, Stanisław Lentz i Ignacy
Pieńkowski.
W pierwszym okresie nie istniała wydzielona katedra ani pracownia grafiki. Zajęcia z technik graficznych odbywały się na kursach ze sztuki stosowanej, ale już pierwsi profesorowie
Ruszczyc, Tichy, Trojanowski mieli w swym dorobku prace graficzne - litografie.
Zajęcia z litografii prowadził od 1920 r. Edward Trojanowski. Dwa lata później została utworzona Katedra Grafiki Artystycznej prowadzona przez Władysława Skoczylasa, a w
1926 r. Katedra Grafiki Użytkowej, którą objął Edmund Bartłomiejczyk. W 1932 r. Szkoła Sztuk Pięknych uzyskała status Akademii. Była uczelnią jednowydziałową z kilkoma
katedrami, w tym ze wspomnianymi wcześniej Katedrami Grafiki Artystycznej i Użytkowej. Po śmierci Skoczylasa, Katedrę prowadził Leon Wyczółkowski, a po nim
Stanisław Ostoja-Chrostowski. W latach powojennych Akademia organizowała się na nowo. Wydział Grafiki związany był z Wydziałem Malarstwa, dopiero w 1968 r. wyodrębnił
się samodzielny Wydział Grafiki. Kierownikiem Pracowni Litografii został Józef Pakulski. Jego uczniami byli m.in. Janusz Przybylski, Tadeusz Łapiński, Jan Leśniak, Czesław Podgórski, Edward Dwurnik, Zygmunt
Magner czy obecnie prowadzący Pracownię Litografii Władysław Winiecki. W latach 1992-99 w prowadzeniu Pracowni współpracował z prof. Winieckim Andrzej Węcławski, obecny
dziekan Wydziału Grafiki. Wśród uczniów Profesora byli m.in. Błażej Ostoja-Lniski czy Małgorzata Dmitruk, obecnie pracownicy dydaktyczni Akademii.
Wystawa w galerii "Test" przy ul. Marszałkowskiej 34/50 czynna będzie do 28 sierpnia.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
Izraelskie siły zatrzymały ponad 400 aktywistów z flotylii płynącej z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy. Demonstracyjną wizytę złożył im Itamar Ben-Gwir, skrajnie prawicowy minister bezpieczeństwa wewnętrznego, który drwił ze skutych cudzoziemców, w gronie których są także Polacy. Oburzenie zachowaniem oskarżanego o faszyzm i rasizm polityka wyraziła między innymi premier Włoch Giorgia Meloni - inforuje tvp info.
Flotylla Sumud składająca się z ponad 50 jednostek wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jak deklarują organizatorzy flotylli, celem tego „ostatniego etapu podróży”, rozpoczętej 12 kwietnia w Barcelonie, jest przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez izraelskie wojsko i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej enklawy.
Chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów - powiedział PAP metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. Chcę Go naśladować w pełni, to znaczy być z tymi, którzy potrzebują, z tymi, którzy są obolali, z tymi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.
PAP: Ma już ksiądz kardynał plan, który chciałby zrealizować jako metropolita łódzki?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.