Między innymi pamiątki górnicze, prace artystyczne, a także plany i modele architektoniczne tworzą wystawę poświęconą dziedzictwu okolic Bogatyni, kopalni i elektrowni Turów, leżących w polsko-czesko-niemieckim trójstyku. Twórcy ekspozycji podkreślają, że jest to opowieść spleciona z przedmiotów o wartości sentymentalnej, pozyskanych od mieszkańców regionu, oraz wspomnień i narracji lokalnej społeczności, zebranych w toku badań etnograficznych. Jeden z fragmentów wystawy przedstawia historię eksploatacji złóż węgla brunatnego w regionie i losy zakładów wydobywczych po II wojnie światowej, inny – historię leżącej w bliskim sąsiedztwie kopalni Opolna-Zdrój, zwanej kiedyś Saskimi Cieplicami, czy wsi widmo Wigancice Żytawskie, zlikwidowanej u progu XXI wieku. /j.k.
„Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi”. Postawa klęcząca nie była zwyczajną postawą modlitwy żydowskiej (modlono się stojąc). Zgięte kolana to gest szczególnej intensywności. Gra słów oryginału jest nieprzetłumaczalna, przed Patēr, od którego każda patria, ojczyzna-ród, bierze imię. Wszelkie ojcostwo, rodzina, naród, ród anielski, jest pochodną jedynego Ojcostwa. Bóg nie jest nazwany Ojcem na podobieństwo ludzkich ojców, to ludzcy ojcowie noszą imię zapożyczone od Niego.
Jednym z największych nieszczęść ludzkości jest pycha - notowała bł. Matka Elżbieta Róża Czacka, założycielka Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. W swoich zapiskach, po latach opublikowanych jako „Dyrektorium”, pisała też o pułapkach źle rozumianej pobożności, przestrzegała przed pochopnym osądzaniem drugiego człowieka i wyjaśniała, w czym konkretnie ma się przejawiać miłość okazywana bliźniemu. W przypadającą dziś 150. rocznicę urodzin założycielki Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi publikujemy wybór myśli błogosławionej.
Życie człowieka żyjącego z wiary, choć na pozór często szare i nudne, jest w rzeczywistości pełnym treści i światła. W swoich obowiązkach widzi on wyraz woli Bożej i dlatego stara się je spełnić dokładnie z miłości ku Niemu. Ma drogę jasno wytkniętą przed sobą i dlatego ze spokojem idzie naprzód, nie oglądając się na żadne względy ludzkie.
Wystarczy czasem kilka zdań, by spokojna rozmowa przerodziła się w spór. Szczególnie wtedy, gdy poruszamy tematy związane z polityką, wiarą czy sprawami społecznymi. Każdy chce przedstawić swoje racje, ale nie zawsze potrafimy wysłuchać drugiej strony. Zdarza się, że zamiast próbować się zrozumieć, skupiamy się na tym, by udowodnić, kto ma rację.
Warto w tym kontekście wrócić do postawy Jana Pawła II, który przywiązywał dużą wagę do spotkania z drugim człowiekiem. Potrafił rozmawiać z ludźmi różnych kultur i religii, nie rezygnując przy tym z własnych przekonań. Wiedział, że różnice nie muszą zamykać drogi do dialogu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.