Spis Nowych Męczenników to nie tylko archiwum pamięci, ale, co głębsze – gramatyka nadziei. Zachowanie pamięci o tych świadkach oznacza wychowanie nowych pokoleń w duchu uznania, że Ewangelia wciąż rodzi piękne, odważne i pełne światła życie” – stwierdził kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, na zakończenie konferencji „XXI wiek: nowy czas męczenników?”, która odbyła się w Rzymie 15 września, rok po ekumenicznym upamiętnieniu świadków wiary, któremu przewodniczył papież Leon XIV w Bazylice św. Pawła za Murami podczas Jubileuszu 2025. Inicjatywa ta zaprezentowała działalność Komisji ds. Nowych Męczenników, powołanej przez papieża Franciszka w 2023 r. w celu upamiętnienia „wszystkich, którzy przelali krew, wyznając Chrystusa i dając świadectwo Jego Ewangelii”.
Reklama
W ostatnich miesiącach diecezje, zgromadzenia zakonne i nuncjatury przesłały komisji 1761 raportów ze zgłoszeniami współczesnych męczenników i prześladowań chrześcijan na świecie: 39 w Europie (oprócz 110 Europejczyków, zarówno świeckich, jak i zakonnych, zamordowanych na innych kontynentach), 280 na Bliskim Wschodzie, 289 w obu Amerykach, 453 w Azji i Oceanii oraz 700 w Afryce. Jak przypomniał prof. Andrea Riccardi: „W czasach męczeństwa tak wielu chrześcijan w Kościele rośnie duchowa i historyczna świadomość”. Przekonany był o tym Jan Paweł II, który już w swoim liście apostolskim Tertio millennio adveniente, w ramach przygotowań do Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, wzywał do nieutracenia świadectwa owych świadków, „jak gdyby «nieznanych żołnierzy» wielkiej sprawy Bożej”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jakie konteksty prowadzą dziś do męczeństwa? Chrześcijanie żyją w złożonych i często niebezpiecznych środowiskach: w krajach ogarniętych wojną lub zdominowanych przez zorganizowaną przestępczość, w reżimach dyktatorskich, które nie przestrzegają praw człowieka i wolności religijnej. Istnieje również zagrożenie terroryzmem, nie tylko na Bliskim Wschodzie, o czym świadczy przypadek francuskiego księdza Jacques’a Hamela, zamordowanego przez islamskich ekstremistów w 2016 r. podczas odprawiania Mszy św. W wielu częściach świata nawet udział we Mszy św. oznacza bycie celem grup terrorystycznych, jak np. na Sri Lance, gdzie w Niedzielę Wielkanocną 2019 r. doszło do przerażających ataków na kilka kościołów katolickich i ewangelickich, w wyniku których zginęło 250 osób. W Ameryce Łacińskiej obecność organizacji przestępczych i handel narkotykami są powszechne. Siostra Dorothy Stang, amerykańska misjonarka, została zamordowana w 2005 r. za obronę praw ubogich rolników i rdzennej ludności Brazylii oraz za obronę lasów deszczowych Amazonii. Organizacje przestępcze starają się również zniesławiać swoje ofiary, rozpowszechniając fałszywe informacje o ich zabójstwach, często przedstawiając je jako zamieszane w podejrzane działania – podobnie jak czyniły to komunistyczne reżimy w Europie, gdy biskupi i księża byli więzieni pod zarzutem np. handlu walutami lub szpiegostwa.
Kardynał Fridolin Ambongo Besungu, arcybiskup Kinszasy, wspominał bł. Floriberta Bwana Chui, młodego członka Wspólnoty Sant’Egidio w Kongo, zamordowanego za sprzeciwianie się próbom korupcji. Hierarcha podkreślił: „Świadkowie wiary, podobnie jak Nehemiasz, nie chcieli być zrezygnowanymi widzami ani komentatorami ruin, lecz wchodzili na place budowy historii, aby je przemienić”. Podczas audiencji dla uczestników spotkania papież Leon XIV porównał świadków wiary do „gwiazd jaśniejących w ciemnościach egoizmu i ucisku. Pomagają oni Kościołowi coraz pełniej odbijać światło Chrystusa Pana, aby wskazywać współczesnej ludzkości drogę prowadzącą ku cywilizacji miłości”.
doktor historii, od lat jest związany ze Wspólnotą Sant’Egidio, której działania koordynuje w Polsce.
