Reklama

Wiara

Różańcowa Pani

Uczennica Chrystusa. Nasza Nauczycielka. Maryja uczy nas, jak żyć z Jezusem.

2026-09-29 15:28

Niedziela Ogólnopolska 40/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

treści wiary

commons.wikimedia.org

Bartolomé Esteban Murillo, "Matka Boża Różańcowa"

Bartolomé Esteban Murillo, Matka Boża Różańcowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Październik z Różańcem staje się szkołą chrześcijańskiego życia, którego najpiękniejszym wzorem jest Maryja. Warto wykorzystać te dni, aby w Maryjnej szkole uczyć się życia z Jezusem. Modlić się na różańcu oznacza zatem nie tylko recytować modlitwy Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, ale także rozważać poszczególne tajemnice z życia Jezusa i Maryi. Wymaga to wewnętrznego skupienia, ciszy serca i wzroku duszy skierowanego na Osobę Jezusa, w którego tajemnicy poznajemy Maryję, Jego Matkę. Podczas odmawiania Różańca, nie trzeba się spieszyć, bo to jest modlitwa dla tych, którzy się nie spieszą...

Zwycięska

Reklama

W miesiącu różańcowym, jak nazywany jest październik w pobożności chrześcijańskiej, 7 października Kościół obchodzi także liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Już w 1547 r. święto różańcowe było obchodzone w Hiszpanii w 3. niedzielę kwietnia. Decydujące znaczenie dla rozszerzenia się tego różańcowego świętowania miały wydarzenia w drugiej połowie XVI wieku, związane ze słynną bitwą pod Lepanto 7 października 1571 r. Od pewnego czasu wojska tureckie zagrażały nie tylko Europie, ale także całemu chrześcijaństwu. W obronie wiary stanęły wojsko oraz zmobilizowane przez papieża św. Piusa V wszystkie bractwa różańcowe. Organizowały one specjalne nabożeństwa, posty i procesje. W dniu decydującej bitwy morskiej pod Lepanto czciciele Matki Bożej odprawili w Rzymie uroczystą procesję błagalną. Odniesione przez wojsko chrześcijańskie zwycięstwo Pius V przypisał wstawiennictwu Matki Bożej i w dowód wdzięczności ustanowił święto dziękczynne nazwane świętem Matki Bożej Zwycięskiej. W 1573 r. Grzegorz XIII pozwolił, aby kościoły, które posiadają ołtarz ku czci Różańca św., obchodziły to święto różańcowe w pierwszą niedzielę października. Po kolejnym zwycięstwie nad Turkami, w 1716 r., papież Klemens XI rozszerzył święto na cały Kościół, a później zostało ponownie przeniesione na 7 października.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecny sposób odmawiania Różańca znany był już w XIII wieku. Zawsze cieszył się poparciem papieży, którzy przy różnych okazjach zachęcali do jego odmawiania. Z wielkim zdumieniem mówił o Różańcu Jan XXIII, papież dobroci: „O różańcu święty! Co za radość widzieć cię w rękach dzieci niewinnych, świątobliwych kapłanów, dusz czystych, młodzieńców i starych, wielu, którzy doceniają znaczenie i skuteczność modlitwy, odmawiany przez niezliczone i pobożne tłumy wiernych, jako znak i sztandar zwiastujący pokój w sercach i pokój dla całego rodzaju ludzkiego!”.

W szkole Matki

Święty Jan Paweł II przekonuje nas, że „odmawiać Różaniec znaczy wstąpić do szkoły Maryi i od Niej – Matki i uczennicy Chrystusa – uczyć się tego, jak dogłębnie i w całej pełni żyć wymogami wiary chrześcijańskiej”.

Maryja jest najlepszą Uczennicą Chrystusa, a zarazem naszą Nauczycielką. Zostaliśmy przyjęci do Jej szkoły, kiedy Jezus powierzył Jej każdego z nas w Godzinie Krzyża. Być dzieckiem Maryi oznacza zatem wsłuchiwanie się w Jej słowa i przyglądanie się Jej postawie, aby kształtować swoje życie wiarą. Czy jestem gotów iść tą Maryjną drogą? Czy chcę być pilnym uczniem w szkole Matki i Mistrzyni?

Reklama

Pierwsza lekcja odbywa się w Nazarecie. Archanioł Gabriel, wysłannik Boga, przedstawia Maryi Bożą propozycję, aby została Matką Mesjasza, którym będzie Jednorodzony Syn Ojca. Maryja uczy nas dialogu z Bogiem, czyli uważnego wsłuchiwania się w to wszystko, co On pragnie nam powiedzieć, oraz pokornego odpowiadania na Jego słowa. Każda odpowiedź winna być znakiem naszego zawierzenia, czyli odważnego powierzenia swojego życia Bogu. Wierzyć to znaczy mówić do Boga: oto jestem. To słowa gotowości, by wypełniać wolę Bożą zawsze i w każdych okolicznościach życia. Zadaniem domowym z tej lekcji jest oczyszczenie swojego serca z najmniejszych oznak naszej pewności siebie, że damy sobie radę w życiu. Wierzyć bowiem to polegać jedynie na mocy Bożej.

Maryja uwierzyła, dlatego poszła z pośpiechem do Elżbiety. Nie szła sama, ale z Jezusem. Nasze zawierzenie Bogu sprawia, że zaczynamy odczuwać wewnętrzne przynaglenie, aby iść do ludzi. Mamy przecież skarb wiary, którym chcemy się podzielić z innymi. Tylko bowiem ten prawdziwie uwierzył Bogu, kto chce dzielić się wiarą z drugim człowiekiem. Dar wiary otrzymujemy nie tylko dla nas – ma on również służyć innym. Idzie z pośpiechem ten, kto jest przekonany, że każdy człowiek powinien usłyszeć Dobrą Nowinę. Kolejne zadanie domowe polega na tym, aby otworzyć drzwi serca i wyjść naprzeciw ludziom, których spotykamy na naszej drodze życia, aby powiedzieć im o tym, że Bóg ich kocha. Możemy to uczynić słowem, spojrzeniem, uśmiechem, gestem, postawą, modlitwą...

Reklama

Obecność Maryi wśród ludzi miała charakter macierzyński. Matka Jezusa otaczała bowiem matczyną troską także innych. W czasie wesela w Kanie Galilejskiej była uważna i dostrzegła brak, który mógł zakłócić radość i szczęście nowożeńców i gości. Powierzyła ten problem Jezusowi i usunęła się w cień. Ufała, że Syn uczyni to, co należy. Znakiem żywej wiary jest wrażliwość na potrzeby innych, na to wszystko, co mogłoby zagrażać ich szczęściu. Oznacza to zatem troskę o ich wierność Chrystusowi, bo w Nim właśnie człowiek może odnaleźć i zachować szczęście prawdziwe, czyli takie, którego świat dać nie może. Zadanie domowe z Kany Galilejskiej polega na tym, aby codziennie rano otwierać oczy, by dostrzegać potrzebujących ludzi.

Maryja przeżyła najtrudniejszą próbę wiary na Golgocie. Wierzyła pośród ciemności, wbrew ludzkiemu rozumowi. Godzina krzyża zawsze jest sprawdzianem naszej wiary. Maryja uczy nas, aby w takich chwilach trzymać się krzyża Chrystusa, by obejmować go miłością. Zadanie domowe z Golgoty jest najtrudniejsze: aby w godzinie naszego cierpienia nie uciec z Golgoty Jezusa.

Maryja troszczy się o uczniów Syna, którzy stworzyli pierwszą wspólnotę Kościoła. Jest z nimi w Wieczerniku i się z nimi modli. Jest dla nich świadkiem życia Jezusa, wzorem żywej wiary. My także należymy do wspólnoty Kościoła i jesteśmy za nią odpowiedzialni. Być w Kościele oznacza podjąć tę odpowiedzialność za innych, za ich rozwój wiary. Przede wszystkim dotyczy to tych, którzy tworzą naszą rodzinę, należą do kręgu naszych przyjaciół, znajomych, sąsiadów. Mamy być dla nich świadkami żywej wiary i wspierać ich, jeśli przeżywają trudności w wierze. Ważna jest modlitwa za naszych bliskich, wytrwała i żarliwa. Nie wolno się zniechęcać, jeśli widzimy, że ktoś oddalił się od Boga, że lekceważy chrześcijańskie obowiązki. W takiej sytuacji jeszcze bardziej powinniśmy wołać do Boga o łaskę nawrócenia dla niego, o odnowienie jego wiary. Bądźmy dla innych apostołami, którzy głoszą im Dobrą Nowinę o miłosiernym Bogu!

W różańcowym miesiącu, a zwłaszcza w święto Matki Bożej Różańcowej, dziękujmy Bogu za dar modlitwy różańcowej i postanówmy jeszcze gorliwiej ją odmawiać.

Autor jest marianinem, mariologiem, w latach 2018-23 był kustoszem sanktuarium maryjnego w Licheniu, jest konsultorem Komisji Maryjnej KEP, przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Jezus zniósł Dekalog?

Czy przyjście Jezusa zniosło stare Boże prawo? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w Jego nauczaniu.

W drugim wieku chrześcijaństwa pojawiła się herezja, głoszona przez Marcjona, zgodnie z którą Stwórca i prawo Starego Testamentu są nie do pogodzenia z Bogiem miłości i łaski, którego głosił Jezus. Boga Starego Przymierza postrzegano jako okrutnego władcę i pana, z kolei dla kontrastu Bóg Jezusa Chrystusa jawił się jako pełen miłości i miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Nie umrzesz w niełasce. Obiecuję!

„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Mojej miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w tych ostatnich czasach” – tymi słowami zwrócił się Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii Alacoque w jednym z objawień, które stały się jej udziałem. Zbawiciel miał na myśli nabożeństwo do swojego Najświętszego Serca, a na jego propagatorkę wybrał właśnie francuską mistyczkę

Św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90) posługiwała w klasztorze Sióstr Wizytek w Paray-le-Monial. Pan Jezus sam ją wybrał, aby objawić jej moc swojego Serca, „które tak bardzo kocha ludzi”, a spotyka się wyłącznie z niewdzięcznością, pogardą i obojętnością. Zapewnił przy tym, że Jego Serce aż kipi od łask, a dostąpią ich ci, których jedyną zasługą będzie, iż to Serce po prostu ukochają i będą Mu oddawać należną cześć.
CZYTAJ DALEJ

Szef KPRP: prezydent wybrał się do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam sędziami

2026-10-14 18:33

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję