W czasach wypraw krzyżowych, sporów o władzę i gwałtownych przemian społecznych urodził się na zamku Fontaine k. Dijon Bernard z Clairvaux. Był synem burgundzkiego rycerza marzącego o dworskiej karierze dla swoich dzieci. W Bernardzie dojrzewała jednak decyzja o innej drodze życiowej – gdy miał ok. 22 lat, wstąpił do klasztoru w Cîteaux i pociągnął za sobą braci, krewnych oraz przyjaciół. Już w 1115 r. powierzono mu założenie opactwa w Clairvaux. Kierował nim aż do śmierci, łącząc wymagającą ascezę z talentem organizacyjnym.
Bernard nie pełnił najwyższych kościelnych urzędów, ale dzięki rozwojowi Zakonu Cystersów, wybitnym kazaniom i listom oraz zaangażowaniu w rozwiązywanie sporów między papieżami i władcami jego wpływy objęły niemal całą chrześcijańską Europę, a on stał się najważniejszym autorytetem duchowym w XII wieku.
Najpełniej jego talenty ujawniały się jednak nie w polityce, lecz w pismach. Nazwano go Doktorem Miodopłynnym, pisał bowiem językiem prostym, a zarazem sugestywnym. Szczególne miejsce w jego duchowości zajmowała Maryja. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Pozostawił po sobie setki listów, kazań i traktatów, które przez stulecia kształtowały duchowość Zachodu. To on sprawił, że cystersi stali się jedną z najważniejszych sił odnowy średniowiecznego Kościoła, a jego refleksje o miłości Boga i roli Maryi do dziś należą do klasyki myśli chrześcijańskiej.
Św. Bernard z Clairvaux, opat i doktor Kościoła, ur. ok. 1091 r., zm. 20 sierpnia 1153 r.
Bronił praw i wolności Kościoła przed ambicjami króla, za co zapłacił męczeńską śmiercią.
Gdy Tomasz Becket przyszedł na świat, nikt nie przypuszczał, że ten syn normandzkiego kupca zapisze się w dziejach Europy jako niezłomny obrońca angielskiego Kościoła. Dobrze wykształcony, pracowity, pobożny i bystry młodzieniec zaskarbił sobie zaufanie biskupa Teobalda, a później samego Henryka II, jednego z najpotężniejszych monarchów XII-wiecznej Europy. Został królewskim kanclerzem, a wkrótce arcybiskupem Canterbury, co otworzyło mu drogę do politycznej i kościelnej kariery. Becket wiernie służył królowi, ale wszystko się zmieniło, gdy w 1162 r. Henryk II zdecydował o ograniczeniu praw Kościoła na rzecz króla. Władca był pewny, że dzięki zaufanemu współpracownikowi przejmie kontrolę nad Kościołem w Anglii. Becket jednak nade wszystko chciał służyć Bogu, dlatego oparł się królewskim knowaniom. Między królem a arcybiskupem rozgorzał polityczno-duchowy konflikt, którego stawką była niezależność Kościoła. Becket zyskiwał coraz większy autorytet wśród ludu i elit. Widziano w nim uduchowionego proroka, który zrezygnował z dworskich wygód, a ponadto modli się i pości. Henryk II jednak, czując, że przegrywa, podburzył swoich rycerzy, którzy zamordowali arcybiskupa klęczącego przy ołtarzu w Canterbury. Śmierć Becketa wstrząsnęła Europą i doprowadziła do upadku planów Henryka II.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.
Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.