To nowy rozdział w historii siemiatyckiego szpitala. Rozpoczęto go modlitwą. Lekarze, pielęgniarki, pracownicy administracyjni, dyrekcja SP ZOZ Siemiatycze i władze powiatu siemiatyckiego uczestniczyli w Mszy św., którą w intencji pracowników i pacjentów szpitala sprawowano w kościele Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach.
Eucharystię celebrowano w związku z ukończoną rozbudową i przebudową Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci i Młodzieży oraz Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego przy SP ZOZ w Siemiatyczach. Obie placówki z dotychczasowej lokalizacji w Bacikach Średnich koło Siemiatycz powędrują do nowo wybudowanego skrzydła szpitala.
Do tej pory najmłodsi i najstarsi pacjenci, dla których ZOL i ZPO są drugim domem – a czasem nawet jedynym – przebywali w zamiejscowej siedzibie szpitala w Bacikach Średnich, w budynkach dawnego majątku hrabiego Ciecierskiego. Nie brakowało tam ciszy, spokoju i otoczenia zieleni, które sprzyjały rekonwalescencji i codziennemu funkcjonowaniu. Z biegiem lat coraz bardziej dawały jednak o sobie znać ograniczenia infrastruktury. Rozproszone w kilku zaadaptowanych budynkach oddziały były ciasne, niedostosowane do współczesnych standardów opieki długoterminowej i utrudniały zarówno codzienną pracę personelu, jak i zapewnienie pacjentom komfortowych warunków pobytu. Dobudowano więc nowe, dodatkowe skrzydło szpitala w Siemiatyczach z przeznaczeniem dla obu placówek opieki długoterminowej.
Strażacy uczestniczyli w Mszy św. w galowym umundurowaniu
W Kościele wspominamy św. Floriana, patrona strażaków, hutników, ale też kominiarzy, garncarzy, piekarzy, piwowarów, bednarzy i kowali.
To patron, którego przyzywa się w wypadku zagrożenia przez ogień i wodę. Dlatego też 4 maja z życzeniami udajemy się do strażaków, bo to oni są służbą która zawsze dąży z pomocą społeczności. Obchodom ich święta poza oficjalnymi apelami i zbiórkami tradycyjnie towarzyszy też modlitwa.
Z chrześcijańską troską i pasterską odpowiedzialnością zwracam się dzisiaj do Was wszystkich w sprawie, która dotyka samej istoty naszej wiary, jedności Kościoła oraz godności sprawowania świętych sakramentów i sakramentaliów.
Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i nikabu (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz). Projekt forsowany przez partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju - informuje TV Republika.
Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro. Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez partię CHEGA pod wodzą André Ventury.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.