Płyta miała być symbolicznym zwieńczeniem 40-letniej drogi artystycznej Mieczysława Szcześniaka – cenionego, wszechstronnego wokalisty, autora tekstów i muzyki. Nagrania powstały w USA, we współpracy z amerykańską wokalistką i producentką Wendy Waldman, aranżerem H.B. Barnumem i Life Choir z Los Angeles. Soul, gospel, R&B, blues, country i funk przenikają się na płycie z charakterystycznym głosem Mietka Szcześniaka. Jak wyznaje artysta, marzył kiedyś, żeby grać z czarnymi muzykami. I po kilkudziesięciu latach to się wydarzyło. „Dlatego mówię: nie rezygnujcie z marzeń, nawet jeśli wydają się nierealne” – zachęca. Najbliższe koncerty: 23 lipca – w Rewalu, 24 – w Radiu Koszalin, 10 sierpnia – w Iławie (Złota Tarka), 24 – w Krasnobrodzie, 30 – w Gdańsku. 14 września w Kaliszu – początek trasy 40 lat na scenie. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
