Efraim to hebrajskie imię nadane przez Józefa drugiemu synowi, zrodzonemu z Asenat. Księga Rodzaju podaje tu ludowe wytłumaczenie znaczenia słowa „Efraim”, wkładając w usta ojca następującą wypowiedź: „Uczynił mnie Bóg płodnym w kraju mojej niedoli”. Jest ono bliskie etymologii tego słowa, która uznaje zwrot „żyzne miejsce” za jego najbardziej prawdopodobne znaczenie.
Biblia, opisując wędrówkę narodu wybranego przez pustynię ku ziemi obiecanej, ukazuje nieustanne niezadowolenie Izraelitów. Oni wciąż szemrają przeciw Bogu i Mojżeszowi. Szczególnie gdy opuścili pustynię Sin i rozbili obóz w Refidim. Zniecierpliwiony lud domaga się od Mojżesza wody – kłócą się z nim: „Czy po to wyprowadziłeś nas z Egiptu, aby nas, nasze dzieci i nasze bydło wydać na śmierć z pragnienia?” (Wj 17, 3). To szemranie Izraela jest nie tylko wyrazem niezadowolenia czy głośnym stwierdzeniem jakiegoś braku. Jest przede wszystkim podaniem w wątpliwość Bożej łaskawości i dobroci, wyrazem nieufności wobec zbawczego planu Boga. Hebrajski termin lun (narzekać, szemrać, skarżyć się) zawiera także właśnie taką ideę. Izraelici, którzy dzięki cudownej Bożej interwencji uciekli z Egiptu, teraz za tym Egiptem zatęsknili. Zatęsknili za niewolą, za złotą klatką, która jednak zapewniała im byt. Wprawdzie w Egipcie byli w niewoli i musieli ciężko pracować, lecz przecież mieli zapewnione minimum egzystencjalne. Choć bezpośrednią przyczyną takiego zachowania ludu jest doskwierający brak wody, to jednak ostatecznie jest nią brak zaufania Bogu. To szemranie Izraela prowadzi do podziałów we wspólnocie. Mojżesz, obawiając się o swoje życie, szuka ratunku w interwencji Boga. Ludziom już nie wystarcza zapewnienie, że zmierzają ku lepszej przyszłości. Widać tu wyjątkowy brak wiary w to, że Bóg jest po ich stronie – że ma wobec nich dobre i zbawcze zamiary. Jest to oczywiste zakwestionowanie samego Boga i Jego działania („lepiej nam było w Egipcie”). To nie tylko wątpliwości, bo one często prowadzą do dialogu i bliskości, to przede wszystkim brak zaufania w obliczu napotkanych przeciwności.
Spycimierz, niewielka miejscowość niedaleko Łodzi (w diecezji włocławskiej) zasłynęła na cały świat dzięki tradycji układania kwietnych dywanów, po których corocznie przechodzi procesja Bożego Ciała. W 2021 roku tradycję spycimierskich dywanów kwietnych wpisano na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.
Dwa lata temu otwarte Centrum "Spycimierskie Boże Ciało", którego celem jest całoroczna promocja, edukacja i dokumentacja wyjątkowo barwnej i pięknej tradycji sypania kwiatowych dywanów.
– Jako Kościół mamy być narzędziem jedności całego rodzaju ludzkiego. (…) Świat nie uwierzy, dokąd nie będziemy jedno. I świat ma prawo nie wierzyć, dokąd chrześcijanie nie są jedno – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie centralnej procesji Bożego Ciała, która z Wawelu przeszła na Rynek Główny.
Przy pierwszym ołtarzu usytuowanym przy kościele św. Idziego homilię wygłosił bp Robert Chrząszcz. Komentując fragment Ewangelii św. Mateusza, zwrócił uwagę na cztery imperatywy Chrystusa. Pierwszy brzmi: „idźcie”. – Wiara zawsze jest związana z drogą. Chrześcijaństwo nie polega na siedzeniu w miejscu. Nie jest zamknięciem Boga w murach świątyni. Jezus posyła swoich uczniów do miasta, pomiędzy ludzi, w zwyczajność i ich codzienność – mówił krakowski biskup pomocniczy, zaznaczając, że to właśnie dzieje się w Boże Ciało, kiedy „Bóg wychodzi do ludzi”. – Chrystus nie chce zostać zamknięty w tabernakulum – idzie pomiędzy nasze domy, nasze problemy, nasze życie. Idzie tam, gdzie człowiek żyje, pracuje, cierpi i kocha – dodawał, zauważając, że to wezwanie Jezusa domaga się też konkretnej odpowiedzi od człowieka – gotowości do drogi, która wyraża się rozwojem i dojrzewaniem wiary, która potrafi zbliżać innych do Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.