Reklama

Wiadomości

prawnik wyjaśnia

Wizerunek pod ochroną

Czy można publikować zdjęcia wakacyjne, na których są nasi znajomi, bez ich zgody? Jakie są konsekwencje prawne?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dobie mediów społecznościowych publikowanie wizerunku osoby widocznej na fotografii to temat, który budzi coraz większe emocje.

Ochrona wizerunku skorelowana jest przede wszystkim z przepisami wynikającymi z Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 81) oraz ustawy Kodeks cywilny (art. 23 i art. 24 – podlegających ochronie dóbr osobistych).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Polskie prawo jasno określa, że każda osoba ma prawo do ochrony swojego wizerunku. Dlatego też publikowanie zdjęć bez zgody osoby widocznej na fotografii co do zasady jest niedopuszczalne, chyba że:

– osoba taka jest osobą powszechnie znaną (np. aktorem, politykiem) i została sfotografowana podczas wykonywania funkcji publicznych,

– osoba widoczna na zdjęciu stanowi jedynie element większej całości, np. tłumu na koncercie, wydarzeniu publicznym czy demonstracji.

Reklama

Nawet w tych przypadkach jednak istnieją granice, a mianowicie jeżeli zdjęcie przedstawia taką osobę w sposób kompromitujący, narusza jej prywatność lub godność, to wyrażenie przez nią zgody jest niezbędne – niezależnie od tego, kim jest dana osoba. Do tego dochodzi jeszcze art. 13 ust. 2 Prawa prasowego, który mówi: „Nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażają na to zgodę”.

Jednym z najczęstszych skutków publikacji zdjęcia bez zgody jest naruszenie dóbr osobistych.

Osoba, której prawa zostały naruszone, może żądać:

• usunięcia zdjęcia – np. z portalu społecznościowego, strony internetowej,

• przeprosin – w odpowiedniej formie i miejscu, które naprawią wyrządzoną krzywdę,

• zadośćuczynienia pieniężnego – jeśli publikacja zdjęcia spowodowała krzywdę niematerialną, np. stres, wstyd, utratę dobrego imienia,

• odszkodowania – w przypadku poniesienia strat materialnych (np. utrata pracy wskutek naruszenia wizerunku) lub niematerialnych (np. szkody psychiczne).

Ponadto polskie prawo przewiduje kilka sytuacji, w których rozpowszechnianie wizerunku może zostać uznane za przestępstwo.

Art. 191a Kodeksu karnego – dotyczy utrwalania lub rozpowszechniania wizerunku nagiej osoby lub osoby podczas czynności seksualnej bez jej zgody. Kara za to przestępstwo wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Art. 107 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – mówi o publikacji wizerunku osoby bez jej zgody, gdy zgoda ta jest wymagana (np. w przypadku prywatnych zdjęć). W tym przypadku grożą grzywna, ograniczenie wolności lub kara pozbawienia wolności do 2 lat.?

2026-05-26 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie szukać dokumentów o przebiegu studiów?

Anna przerwała studia na trzecim roku, przez 7 lat mieszkała za granicą. Po powrocie do kraju postanowiła dokończyć rozpoczęte kiedyś studia. Stara się odzyskać dokumenty, ale uczelnia odmawia pomocy, tłumacząc, że nie posiada archiwum z tego okresu, ponieważ zmieniły się władze oraz siedziba uczelni. Jak kobieta może odzyskać dokumenty?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Polska szkoła znalazła się pod ścianą. 20 tysięcy wakatów i rozpaczliwe łatanie systemu

2026-07-24 19:51

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?

Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję