Reklama

Wiara

ludzkie historie

Proboszcz z Lasu

Ksiądz Wojciech Drozdowicz – człowiek wielu talentów, animator kultury, otwarty na dialog. Przyciąga tłumy do pokamedulskiego kościoła na warszawskich Bielanach.

2026-04-28 14:22

Niedziela Ogólnopolska 18/2026, str. 72-74

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Archiwum Parafii bł. Edmunda Detkensa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Wojciech wchodzi na ambonę i zaczyna kazanie. „Dwaj uczniowie w drodze do Emaus nie poznali swego nauczyciela. Tak samo dzisiaj możemy spotkać kogoś nieznajomego i nie rozpoznamy w nim Chrystusa. Sześćdziesiąt lat temu powstał ten tekst: «Dziwny jest ten świat», lecz wierzę, że «ludzi dobrej woli jest więcej...». Ale słuchajcie – ksiądz podnosi dłonie – kto jest tym człowiekiem dobrej woli, jak go poznać? Czy może nim być niewierzący? Może on nie miał okazji uwierzyć w Zmartwychwstanie? I tak sobie pomyślałem, że...”. Ksiądz zawiesza głos, a z lewej strony ołtarza wybucha jak grom hejnał orkiestry. Zbiorowe granie kilkunastu trąbek, tub, puzonów, saksofonów i klarnetów trwa dobrą minutę. Mocne uderzenie – nie bez powodu ks. Wojciech słynie z takich efektów. Żeby sprowadzić do Lasu Bielańskiego tę słynną na całym Podlasiu orkiestrę dętą z Zaburza (w tym roku obchodzi stulecie istnienia), ks. Wojciech pojechał do tej miejscowości. Ludzie nie muszą wiedzieć, ile czasu i energii pochłania organizowanie takich wydarzeń i „efektów specjalnych”. Dość powiedzieć, że w ciągu czterdziestu kilku lat proboszczowania były ich setki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 18/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo. Palce uratował, serce zostawił w Częstochowie

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Holandia, 6 lipca 2006 rok. Podczas cięcia płyt pilśniowych polski robotnik ulega wypadkowi – gilotyna obcina mu pięć palców lewej ręki. Palce zwisały jedynie na cienkiej skórce. Karetka pogotowia zabiera Andrzeja, pochodzącego z Oleśnicy, do szpitala w Rotterdamie.

Lekarz stwierdza, że dwóch palców nie da się już uratować i nie daje gwarancji,jak będzie z trzema pozostałymi. Okazuje się jednak, że operacji nie da się przeprowadzić, bo wszystkie sale operacyjne są w tym momencie zajęte. Szanse Andrzeja wciąż maleją, bo przecież w jego przypadku liczy się czas. Odwożą go do szpitala w Amsterdamie. Andrzej myśli o Jasnej Górze, na której bywał od dziecka. No i w Częstochowie leczył swoje serce. Mężczyzna składa obietnicę Matce Bożej: „Maryjo, jeśli uratujesz mi palce, pięć razy na piechotę będę do Ciebie przychodził w pielgrzymce i zostawię ofiarę na remont sanktuarium”. W amsterdamskim szpitalu medycy przeprowadzają z Andrzejem lekarski wywiad. Kiedy dowiadują się, że chorował na serce, do operacji wzywają najlepszego chirurga. Profesor operuje sześć bitych godzin. Po operacji obudzony Andrzej stwierdza, że może poruszać wszystkimi pięcioma palcami, jest obieg krwi, we wszystkich palcach czucie. Pięć dni leży jeszcze w szpitalu, wciąż oszołomiony tym, co się stało – tym, że była to łaska Matki Bożej. 6 lipca 2007 na Jasnej Górze oficjalnie zgłosił doznaną łaskę za przyczyną Matki Bożej Jasnogórskiej.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie zdziwione

2026-04-30 20:58

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

pl.wikipedia.org

Alessandro Allori, "Zwiastowanie"

Alessandro Allori, Zwiastowanie

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

To spojrzenie Maryi jest zaskoczone. Bóg przychodzi nie tak, jak się można się spodziewać. Nie wpisuje się w nasze schematy. Zdziwienie może być początkiem wiary – jeśli zamiast je odrzucić, pozwolisz mu zostać.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta wdzięczności

2026-05-01 10:46

Biuro Prasowe AK

- Ona uratowała życie – o pomocy, jaką mieszkańcy Kijowa otrzymali od wiernych Archidiecezji Krakowskiej i ludzi dobrej woli po apelu kard. Grzegorza Rysia z 24 stycznia 2026 roku, mówi ks. Lubomyr Jaworski. Ekonom Kurii Patriarszej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego przyjechał do Krakowa, aby osobiście podziękować metropolicie krakowskiemu.

Ponad trzy miesiące po apelu kard. Grzegorza Rysia o pomoc dla walczącego z mrozem Kijowa przedstawiciele Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego przybyli na Franciszkańską 3, aby podziękować za tamten gest i pomoc, jaką wówczas otrzymali mieszkańcy ukraińskiej stolicy. – To wizyta wdzięczności za tę ogromną pomoc, którą otrzymaliśmy tej najcięższej, jaką przeżyliśmy zimy z inicjatywy kardynała i Caritas Archidiecezji Krakowskiej – mówi ks. Lubomyr Jaworski, ekonom Kurii Patriarszej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. – Ona uratowała życie – podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję