Reklama

Kościół

Trzeba było aż 2000 lat

W burzy, jaką wywołał niedawny list Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, umknęła refleksja o ważności tego wydarzenia.

Niedziela Ogólnopolska 15/2026, str. 24-25

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież Jan Paweł II jako pierwszy następca św. Piotra 13 kwietnia 1986 r. przekroczył próg synagogi. Ten gest oraz jego słowa skierowane do Żydów w Wielkiej Synagodze w Rzymie stały się milowym krokiem w dialogu Kościoła Katolickiego z judaizmem, zapoczątkowanym deklaracją soborową Nostra aetate – o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Do dziś wizyta w rzymskiej synagodze jest uznawana za jedno z najważniejszych wydarzeń pontyfikatu świętego papieża.

Pod koniec października 1965 r. uczestniczący w obradach Soboru Watykańskiego II abp Karol Wojtyła po 27 latach od wyjazdu z Wadowic odzyskał swojego żydowskiego przyjaciela z lat szkolnych. Jerzy Kluger, dowiedziawszy się z gazety o wystąpieniu soborowym arcybiskupa krakowskiego, odnalazł go w Instytucie Polskim. Po długiej rozmowie przyjaciele padli sobie w objęcia. Arcybiskup Wojtyła, patrząc prosto w oczy Klugerowi, powiedział: „Przyjdzie taki dzień, że Żydzi i chrześcijanie będą musieli się tak spotkać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z potrzeby serca

Proroctwo spełniło się nieco ponad 20 lat później, gdy Karol Wojtyła jako pierwszy następca św. Piotra przekroczył próg synagogi, przedtem wymieniając serdeczny uścisk z głównym rabinem Rzymu Elio Toaffem.

Synagoga rzymska jest oddalona od Watykanu o zaledwie 2 km. Metaforycznie można powiedzieć, że papiestwo potrzebowało 2 tys. lat, aby pokonać drogę o długości 2 tys. m.

Reklama

Dla samego papieża osobiście było to ważne wydarzenie, skoro w swoim testamencie wymienił rabina Rzymu, gospodarza pierwszej wizyty następcy św. Piotra w synagodze.

Dla Karola Wojtyły Żydzi nie byli abstrakcją. W dzieciństwie miał w szkole żydowskich kolegów, koleżanka Żydówka partnerowała mu na scenie w teatrze amatorskim. Żydzi stanowili wówczas 20% ogółu mieszkańców Wadowic. Już jako papież wspominał tłumy Żydów ciągnące w szabat do wadowickiej synagogi. Jako arcybiskup krakowski utrzymywał kontakty z wyznawcami judaizmu i odwiedził jedną z synagog na Kazimierzu. O jego przyjaźni z Jerzym Klugerem pisano książki.

Dlatego dla Jana Pawła II historyczna wizyta w rzymskiej synagodze była nie tylko praktyczną realizacją wskazań deklaracji soborowej Nostra aetate, otwierającą Kościół na dialog z wyznawcami judaizmu, ale wynikała z potrzeby serca, o czym świadczy serdeczny ton jego przemówienia w rzymskiej synagodze.

Jan Paweł II wypowiedział wówczas słowa, które stały się i nadal są wskazaniem dla katolików angażujących się w dialog chrześcijańsko-żydowski, a dla Żydów stanowiły wiarygodne potwierdzenie otwarcia się Kościoła Katolickiego na dialog i współpracę z wyznawcami judaizmu.

Wyjątkowa więź

Reklama

Jan Paweł II, przypominając za św. Pawłem, że patriarcha Abraham jest także ojcem naszej, chrześcijańskiej wiary, zwrócił uwagę za Nostra aetate, jak ważne jest dla wgłębiania się we własną tajemnicę odkrywanie przez Kościół Chrystusowy więzi łączącej go z judaizmem. „Religia żydowska nie jest dla naszej religii rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym. Stosunek do niej jest inny aniżeli do jakiejkolwiek innej religii” – podkreślił Ojciec Święty.

Zaraz potem dodał: „Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”. Po tych słowach w synagodze rozległy się oklaski. Rabin Toaff powiedział później, że tym zdaniem „papież zamknął definitywnie 2 tys. lat nieporozumienia, braku dialogu i stulecia cierpień oraz zapoczątkował nowe dzieje”.

Ojciec Święty przypomniał także ważne orzeczenie Soboru Watykańskiego II, że nie można Żydom jako narodowi przypisywać winy za ukrzyżowanie Jezusa.

„Nie ma więc żadnych podstaw do jakiejkolwiek, rzekomo teologicznie usprawiedliwionej dyskryminacji czy – co gorsza – prześladowań Żydów” – zaznaczył z całą mocą papież. Dlatego Kościół „opłakuje akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom”.

Ponownie odwołując się do Nostra aetate, wskazał wyraźnie, że „nie należy przedstawiać Żydów jako odrzuconych ani jako przeklętych, rzekomo na podstawie świętych Ksiąg” Starego czy Nowego Testamentu.

Reklama

W końcowym fragmencie swego przemówienia Jan Paweł II powiedział: „Nasze obecne stosunki opierają się na tych właśnie przekonaniach. Z okazji wizyty w waszej synagodze pragnę na nowo je potwierdzić i głosić ich wieczystą wartość. I na tym właśnie polega znaczenie mojej wizyty u was, rzymskich Żydów. Nie przybyłem do was dlatego, że wszystkie istniejące pomiędzy nami różnice zostały przezwyciężone. Wiemy dobrze, że tak nie jest. Przede wszystkim obie nasze religie, w pełni świadome licznych łączących je więzów, a szczególnie świadome owej «więzi», o której mówi sobór, chcą być uznawane i respektowane, każda w swej własnej tożsamości, bez jakiegokolwiek synkretyzmu i dwuznacznego przywłaszczania”.

„Nasz papież” także dla Żydów

Choć już wcześniej Jan Paweł II wypowiadał ważne słowa, jak te w 1980 r. w Niemczech skierowane do wspólnoty żydowskiej: „kto spotyka Chrystusa, ten spotyka judaizm”, to jego wizyta w rzymskiej synagodze wprowadziła dialog chrześcijańsko-żydowski na nowe tory.

W kolejnych latach Jan Paweł II podejmował wiele inicjatyw w dialogu z Żydami, odbywał niezliczoną ilość spotkań, co sprawiło, że mówiono, iż dla zbliżenia z nimi zrobił więcej niż wszyscy papieże przed nim razem wzięci. Wielu Żydów, np. ambasador Izraela w Polsce prof. Szewach Weiss czy naczelny rabin Polski Michael Schudrich, mówiło o Janie Pawle II „nasz papież”. Nadal tak mówią o nim Żydzi rzymscy, co może potwierdzić była ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej prof. Hanna Suchocka.

Symbolicznym podsumowaniem zaangażowania papieża w dialog z Żydami była pielgrzymka w 2000 r. do Ziemi Świętej, kiedy to już jako schorowany człowiek stanął 26 marca przed Ścianą Płaczu w Jerozolimie i odmówił modlitwę za naród żydowski.

„Boże naszych ojców, Ty wybrałeś Abrahama i jego potomstwo, aby objawić swe Imię narodom. Jesteśmy głęboko zasmuceni postępowaniem tych, którzy w ciągu historii spowodowali cierpienia Twoich dzieci. Prosząc Cię o przebaczenie, chcemy zobowiązać się do prawdziwego braterstwa z narodami Przymierza” – taki zapis zawierała karteczka, którą Jan Paweł II wetknął w szczelinę ocalałych murów Ściany Płaczu w Jerozolimie.

Dziś kilkadziesiąt kilometrów od tego świętego dla wierzących Żydów miejsca dokonuje się hekatomba. Co wizyta Jana Pawła II mówi nam, niemym świadkom agresji Izraela w Strefie Gazy, której ofiarą padają tysiące bezbronnych i niewinnych cywilów? Przede wszystkim należy podkreślić, że krytyka władz Izraela to nie antysemityzm, który tak wyraźnie i konsekwentnie potępiał papież. Jan Paweł II swoje przesłanie pokoju i dialogu kierował też do polityków, o czym świadczy jego wizyta w Ziemi Świętej, przede wszystkim jednak do wyznawców judaizmu. To oni, ludzie wiary, są adresatem papieskiego przesłania. Od początku swego pontyfikatu Jan Paweł II z niewzruszoną pewnością wskazywał, że „drogą, którą powinniśmy podążać z żydowską wspólnotą religijną, jest ścieżka dialogu i owocnej współpracy”.

2026-04-07 14:10

Oceń: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uniwersytet nie jest przedsiębiorstwem

Niedziela Ogólnopolska 41/2025, str. 26-27

[ TEMATY ]

uniwersytet

Ks. Krzysztof Pawlina

życie Kościoła

akademiakatolicka.pl

Studenci Akademii Katolickiej w Warszawie podczas inauguracji nowego roku akademickiego

Studenci Akademii Katolickiej w Warszawie podczas inauguracji nowego roku akademickiego

Być może początek roku akademickiego to dobra okazja, by oderwać się na chwilę myślami od bieżących problemów i zastanowić się, dokąd powinniśmy zmierzać.

W jednym ze współczesnych filmów jest taka scena, jak młody człowiek, początkujący student, pobiera życiowe nauki od bezdomnego weterana z ulicy. Spośród przekazywanych mu sentencji najważniejsza brzmiała: „Pamiętaj, że marzenia muszą być zawsze większe niż wspomnienia, niezależnie od twojego wieku i od sytuacji”. Starszy człowiek wyjaśniał, że ludzie zbyt często skupiają się na historii swojego życia, na wspominaniu młodości, szczęśliwych lat kariery albo na rozdrapywaniu ran i wypominaniu sobie i innym popełnionych błędów. W ten sposób ludzie gnuśnieją, wpadają w marazm, przegrywają kolejne szanse. Historii nie wolno zapomnieć, jednak ważniejsze jest, aby mieć dobre plany na resztę swoich dni. One bowiem nadają naszemu życiu dynamikę, rodzą nadzieję i wolę życia.
CZYTAJ DALEJ

Wambierzyce. „Pragnę”. Ponad 700 młodych na Light for Life

2026-09-21 17:35

[ TEMATY ]

Wambierzyce

Festiwal młodych

ks. Paweł Kilimnik

bp Adam Bałabuch

ks. Łukasz Bankowski

LFL

Light for Life

Maleo

Dariusz Malejonek

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Radość, wspólnota i spotkanie – młodzi uczestnicy festiwalu Light for Life w Wambierzycach

Radość, wspólnota i spotkanie – młodzi uczestnicy festiwalu Light for Life w Wambierzycach

Ponad 700 uczestników, około 30 kapłanów, a wraz z nimi nauczyciele, katecheci i siostry zakonne wzięli udział w dziewiątej edycji Festiwalu Młodych Light for Life. 19 września Wambierzyce wypełniły się muzyką, świadectwami, modlitwą i radością młodego Kościoła. Tegorocznemu spotkaniu towarzyszyło jedno słowo: „Pragnę”.

Od rana przed bazyliką rejestrowały się grupy przybywające z różnych części diecezji świdnickiej. Po powitaniu i zawiązaniu wspólnoty rozpoczęły się kolejne punkty programu: Strefy Młodych, animacje, spotkania ze specjalnymi gośćmi, modlitwa, Eucharystia, a na zakończenie koncert. Całość wydarzenia prowadził ks. Łukasz Bankowski, dziennikarz, korespondent i pracownik Mediów Watykańskich w Rzymie, który jako konferansjer towarzyszył uczestnikom od rozpoczęcia aż po finał festiwalu.
CZYTAJ DALEJ

Teologowie Duchowości we Wrocławiu

2026-09-22 13:05

ks. Łukasz Romańczuk

Teologowie duchowości podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej

Teologowie duchowości podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej

Na Ostrowie Tumskim odbyło się spotkanie Polskiego Stowarzyszenia Teologów Duchowości, skupiające przedstawicieli środowisk naukowych oraz osoby życia konsekrowanego z całej Polski.

Obrady rozpoczął ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski (KUL), prezes PSTD, podkreślając znaczenie wspólnego namysłu nad współczesnymi formami życia poświęconego Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję