Reklama

Edytorial

Edytorial

Siła jest kobietą

Zbyt słabe, by odkręcić słoik – tak silne, że zdolne na swych barkach dźwigać problemy niczym Atlas wszechświat.

2026-03-03 12:40

Niedziela Ogólnopolska 10/2026, str. 3

[ TEMATY ]

Margita Kotas

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Całe utkane jesteśmy ze sprzeczności i przeciwieństw. Wrażliwe, przewrażliwione – odporne psychicznie. Delikatne i kruche jak kryształ – twarde jak diament. Doskonale wyraził to Jovanotti, który w piosence A Te – którą poświęcił swojej żonie – zauważa, że jest tak krucha, iż mógłby ją zabić uściskiem, ale też potrafi z siłą samolotu wziąć w garść swoje życie. To nie koniec sprzeczności. Jesteśmy lękliwe i odważne jak lwice. Zbyt słabe, by odkręcić słoik – tak silne, że zdolne na swych barkach dźwigać problemy niczym Atlas wszechświat. Czy to przypadek, że słowo „siła” jest rodzaju żeńskiego? Bywamy słodkie jak miód, ale niech no tylko zalezie nam ktoś za skórę – stajemy się gorzkie jak przysłowiowy dziegieć.

Kobiety. W odpowiedzi na naszą naturę świat posyła nam równie sprzeczne komunikaty. Jesteśmy kochane i niedostrzegane. Cenione i niedoceniane. Ale przede wszystkim jesteśmy oceniane – przez mężczyzn, krytyczne oko innych kobiet i najokrutniej – przez siebie same. Wówczas jesteśmy bez litości. Jakbyśmy nie potrafiły uśmiechnąć się do naszego lustrzanego odbicia, zwykle zbyt krytyczne...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Siłaczki zgodnie z własną wolą albo mimo woli. Dzień Kobiet jest pretekstem, by z uwagą pochylić się nad ich fenomenem, wszak Niedziela też jest rodzaju żeńskiego. Przyglądamy się zatem kobietom naszym własnym, ale i męskim – krytycznym, choć czułym – okiem. Ba, zaglądamy nawet do Biblii, by spojrzeć na postać pierwszej kobiety i rozstrzygnąć: była winna czy nie była? (s. 16-17).

Wokół kobiecości przez wieki narosło tyle mitów i stereotypów, że zasadne wydaje się pytanie: czym dzisiaj jest kobiecość? By „rozgryźć” ten temat, zapytaliśmy o to specjalistkę Dorotę Piechowiak – psycholog, kobietę, żonę i matkę (s. 10-11). W obrazie, który nakreśla, pojawia się znów ten zbiór przeciwieństw, który składa się na naszą złożoność. „To połączenie piękna, delikatności i czułości z energią, siłą i wyborem” – określa kobiecość p. Dorota. Fakt, łącząc w codzienności czułość naszych serc z twardością wobec wyzwań, jesteśmy niczym stalowe magnolie.

Czy zatem określenie „słaba płeć” to jedynie stereotyp? Najwyraźniej tak, chociaż nie oznacza to, że jesteśmy niezniszczalne. Na adrenalinie 24/h przez 7 dni w tygodniu potrzebujemy chwili odpoczynku, ale też bardzo mocno docenienia ze strony naszych bliskich, czułości mężów, którzy dostrzegą nasze wysiłki i nasze zmęczenie. Chcemy choć przez chwilę poczuć się przy nich takie „małe”, delikatne i kruche. Bo jak stwierdza w artykule Agnieszka Zarzecka, doradca rodzinny, kobiety swą siłę udowodniły już nie raz w trosce o innych, w kryzysach (s. 12-13). „Tym, czego naprawdę potrzebują, jest przyzwolenie na to, by nie być silną cały czas”, bo siła kobiety polega również, albo powinna polegać, „na odwadze powiedzenia: potrzebuję wsparcia”.

Reklama

A co, jeśli tego wsparcia nie ma? Nie ma, bo nagle, z dnia na dzień, brakło tej drugiej połówki? Sytuacji takiej doświadczyła Agata, bohaterka artykułu Justyny Jarosińskiej, która nie planowała być i mamą, i tatą, ale takie wyzwanie rzuciło przed nią życie (s. 14). „Kiedyś myślałam, że nie dam rady. Dziś wiem, że człowiek potrafi więcej, niż sądzi” – mówi wdowa, która od 3 lat sama wychowuje dwoje dzieci, dorabia poza etatem i jakoś daje radę. Jak tysiące innych kobiet.

„Czapki z głów dla kobiet, które potrafią połączyć dwa etaty: pracę zawodową i pracę w domu” – chyli czoła Tomasz Strużanowski, jedyny mężczyzna, który udzielił swego głosu w złożonym temacie kobiecości (s. 15). Równie nisko kłania się tym, które pracują jedynie na „domowym etacie”, nieopłacanym i tak często niedocenianym. Pan Tomasz dostrzega wszystkie nasze zalety, ale by nie było tak słodko, zauważa w nas wiele „niepokojących pęknięć”.

Fakt, mamy zalety i wady. Nasze życie często nie jest usłane różami, a pisze gorzkie scenariusze. Myślę w tej chwili o kobietach, które w samym środku wojny, jak te na Ukrainie czy Bliskim Wschodzie, starają się ochronić swoje dzieci i domy. Siłaczki. Trochę to nie czas na świętowanie.

Ocena: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czułość, mądrość, doświadczenie

Starość niesie ze sobą wiele problemów i ograniczeń, jednak tym, co najmocniej doskwiera seniorom, jest samotność.

Miałam szczęście nie raz słuchać jej opowieści i wspomnień z niełatwego, znaczonego wojnami życia. Dzięki tej bazie po latach, już jako osoba dorosła, miałam doskonały punkt wyjścia do odkrywania i odtwarzania rodzinnej historii drzewa genealogicznego. Miałam szczęście, ale i otwartość, by czerpać z tej skarbnicy wiedzy i pamięci. Jeśli dziś czegoś żałuję, to jedynie tego, że wielu pytań nie zdążyłam zadać, że wiele z nich zrodziło się dopiero lata po jej śmierci. Pamiętam, jak podbierałam ze stolika babcine książki, co czyniło mnie „całkiem dorosłym” czytelnikiem klasyki. To od niej nauczyłam się tak wiele. Socjalistyczna ciasnota mieszkań była w pewnym sensie błogosławieństwem, sprawiała, że pod jednym dachem mieszkały trzy pokolenia, które mogły wzajemnie od siebie czerpać. Obcując ze starszymi w naszych rodzinach, uczyliśmy się cierpliwości, empatii, czułości; w zamian otrzymywaliśmy od nich mądrość dotyczącą życia i spraw tego świata. Dziś mamy wygodę, ale coraz częściej najzwyczajniej brak nam bliskości. Zdaje się nam, że jesteśmy samowystarczalni, niezatapialni, a tematy starzenia się, odchodzenia i śmierci nie istnieją. Kochamy, ale jesteśmy zbyt delikatni, zbyt wrażliwi na cierpienie, by odwiedzić naszych dziadków, starszych rodziców w szpitalach. Na własne życzenie tracimy przywilej, ale i obowiązek bycia razem z naszymi seniorami. Bo starość nie jest łatwym okresem w życiu. Niesie ze sobą wiele problemów i ograniczeń, jednak tym, co najmocniej doskwiera seniorom, jest samotność.
CZYTAJ DALEJ

Ekstremalna Droga Krzyżowa: Gdy milczenie mówi głośniej niż tysiące kazań

2026-03-11 17:59

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

Noc, cisza, krzyż w dłoni i co najmniej 40 kilometrów walki z własnymi słabościami to nie jest zwykłe nabożeństwo. To duchowa rewolucja, która rzuca wyzwanie strefie komfortu i prowadzi prosto w objęcia Boga.

W tę wyjątkową podróż, której celem jest nawrócenie własnego serca, wyruszamy wraz z ks. Łukaszem Romańczukiem – dziennikarzem Tygodnika Niedziela oraz rzecznikiem prasowym EDK. Jako duszpasterz i praktyk nocnych tras, staje się on naszym przewodnikiem po szlakach, gdzie „nie ma, że się nie da”.
CZYTAJ DALEJ

Parafia tematem przewodnim spotkania biskupów – konferencja po 404. Zebraniu Plenarnym KEP

2026-03-12 16:48

[ TEMATY ]

parafia

KEP

abp Tadeusz Wojda SAC

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Jak ma wyglądać parafia przyszłości? Jak ożywiać nasze parafie? - to główny temat 404. Zebrania Plenarnego KEP, które zakończyło się dziś w Warszawie. O głównych wątkach podejmowanych przez biskupów mówili uczestnicy konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu zebrania.

Abp Tadeusz Wojda, przewodniczący KEP przedstawił najważniejsze wątki podejmowane podczas 404. Zebrania Plenarnego KEP. Podkreślił, że głównym tematem była parafia. Poinformował, że zaproszono 10 biskupów z różnych krajów europejskich, by podzielili się swoimi doświadczeniami. - Przedstawiona została bardzo ciekawa panorama sytuacji duszpasterskiej w różnych krajach - powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję