Reklama

Niedziela Kielecka

Dzieci jednego Ojca

Dobre kontakty, otwartość na spotkania i dialog, przekonanie, że więcej nas łączy niż dzieli – tak funkcjonują osoby zaangażowane w dialog ekumeniczny – duchowni różnych denominacji, ale i osoby świeckie.

Niedziela kielecka 6/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

T.D.

Przy jednym ołtarzu

Przy jednym ołtarzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ekumeniczne doświadczenia w diecezji kieleckiej nie są szczególnie bogate – niewiele w jej obrębie jest wspólnot Kościołów chrześcijańskich, ale takie doświadczenia są, mają swoją historię i zasłużone postaci, jak choćby śp. bp Mieczysław Jaworski czy śp. Przemysław Kasprzyk – i wszystko to dobrze służy budowaniu jedności. Nie tylko w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, choć oczywiście wtedy tych kontaktów jest najwięcej.

– Komunikujemy się w różnych okresach, poznajemy nasze tradycje i liturgie, dzielimy spostrzeżeniami, żartujemy i chyba możemy na siebie liczyć – mówi ks. dr Paweł Samiczak, delegat biskupa kieleckiego ds. ekumenizmu. – Myślę, że jesteśmy na siebie po prostu otwarci. Braterskie kontakty staramy się potwierdzać w codzienności – uważa ks. Paweł Walczyński, proboszcz parafii polsko-katolickiej w Okole k. Ostrowca Świętokrzyskiego. Właśnie tam, przy pełnym kościele, nabożeństwem ekumenicznym, zakończył się Tydzień Ekumeniczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wspólna modlitwa w polskokatolickim kościele św. Franciszka z Asyżu, z obrazem Matki Bożej Siewnej w ołtarzu głównym, to ciekawe przeżycie, na które składają się: podobny wystrój świątyni, śpiew zebranych (tych samych, znanych pieśni), serdeczność wiernych polskokatolickich (np. owacyjnie witających spóźnionego na nabożeństwo, rzymskokatolickiego proboszcza z Bałtowa). – Gdy Kościół polskokatolicki powstawał w Stanach Zjednoczonych, widoczne były różnice, np. sprawowanie liturgii w języku polskim, przodem do wiernych. Dzisiaj? Spowiedź w konfesjonale tylko dzieci, poza tym – ogólna, wybór władz kościelnych przez synod, uznawanie tylko świętych starochrześcijańskich – wyjaśnia ks. Walczyński. No i brak celibatu, akceptacji niektórych dogmatów maryjnych oraz jurysdykcji papieża. Najwyższą władzą zwierzchnią jest synod ogólnopolski

Parafia w Okole została założona w 1929 r. na tle sporu z biskupem rzymskokatolickim o przydział księdza dla pobudowanego przez parafian kościoła. Wobec braku ugody, część parafian wstąpiła do Kościoła polskokatolickiego. Parafia posiada plebanię i cmentarz. W 1976 r. bp Tadeusz Majewski – hierarcha polskokatolicki, poświęcił aktualnie użytkowany kościół, powstały na bazie rozbudowanej wcześniej kaplicy. Parafia liczy ok. 600 wiernych, zatrudnionych głównie w Bałtowie. Chrzty równoważą pogrzeby. Ks. Walczyński jest ponadto proboszczem w Hucisku (ok. 120 wiernych) i Ostrowcu (ok. 100).

Gospodarz parafii przewodniczył nabożeństwu ekumenicznemu. Przy ołtarzu stanęli także: ks. Paweł Samiczak, delegat biskupa kieleckiego ds. ekumenizmu, ks. Paweł Surowiec, delegat biskupa sandomierskiego ds. ekumenizmu, pastor Damian Szczepańczyk z parafii Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Kielcach, ks. Paweł Anioł, dyrektor hospicjum stacjonarnego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Modlitwa i spotkanie miały więc wymiar ekumeniczny i międzydiecezjalny.

– Podobieństw między nami jest o wiele więcej niż różnic. Trzeba nam nieustannie prosić o mądrość, która ma na nas spływać z wysoka – zaznaczył ks. Surowiec. Zachęcał do „nieustannego proszenia Najwyższego o mądrość, w drodze do jedności, o modlitwę o jedność”, ale i o pokój potrzebny na świecie i nam osobiście. Na ciekawy aspekt ekumenizmu, dziękując za współpracę parafii w Okole, zwrócił uwagę ks. Anioł. – W hospicjum nie ma wyznania, ono jest dla wszystkich. Tam realizuje się prawdziwe człowieczeństwo – mówił.

Spotkanie w Okole pokazuje, że ekumenizm w praktyce jest możliwy.

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z potrzeby serca

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

Teatr Lalki i Aktora Kubuś w Kielcach

Władysław Burzawa

Stefan Karski (fot. z 2005 r.).

Stefan Karski (fot. z 2005 r.).

Kielecki Teatr Lalki i Aktora Kubuś obchodzi w tym roku 65 rocznicę powstania. Był tworzony w trudnym okresie dla państwa polskiego, kiedy niewiele osób myślało o kulturze dla najmłodszych. Wizjonerem, który spowodował, że Teatr powstał, był pochodzący z Kresów Stefan Karski. Człowiek, dla którego słowa: „Bóg, honor, Ojczyzna” – były życiowym drogowskazem.

Świętowanie jubileuszu Teatru Kubuś jest tym radośniejsze, że właśnie podpisana została umowa na budowę nowej siedziby, a Rada Miasta Kielce uczciła pamięć twórcy Teatru, nadając mu za patrona Stefana Karskiego. Większość kielczan, zarówno tych młodszych jak i starszych, spotkało się z nim podczas uroczystości patriotycznych, spotkań w szkołach, odczytach, albo na ulicy Sienkiewicza, przy której mieszkał. Kim był człowiek – legenda, twórca nie tylko Teatru Kubuś, ale także przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Czynu Legionowego – symbolu Kielc? Kim był ten cichy, elokwentny, starszy pan, który podczas swoich wystąpień ożywiał się, kiedy mówił o miłości do Ojczyzny?
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję