Reklama

Niedziela w Warszawie

Bezcenna obecność

O Jezusie Eucharystycznym, który przyciąga bardziej niż smartfon, adopcji na odległość i salezjańskiej szkole ewangelizacji, z ks. Markiem Grynem SDB rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 4/2026, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum ks. MG

Ks. Marek Gryn, salezjanin

Ks. Marek Gryn, salezjanin
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Łukasz Krzysztofka: W ub.r. minęła 150. rocznica pierwszej wyprawy misyjnej zorganizowanej przez wspominanego 31 stycznia św. Jana Bosko. Jak dzisiaj salezjanie wcielają w życie misyjny imperatyw Kościoła?

Ks. Marek Gryn: Staramy się być wierni temu, co przekazał i zaszczepił nam nasz założyciel. W 1875 r. ks. Bosko wysłał pierwszych dziesięciu misjonarzy pod przewodnictwem ks. Jana Cagliera do Patagonii. Wyprawa ta była wyrazem wierności i tożsamości salezjańskiej. Od tamtej pory każdego roku kolejna taka wyprawa próbuje odpowiedzieć na nowe wyzwania i zmiany. Dzisiaj jesteśmy w ponad 130 krajach. Tam, gdzie jesteśmy, staramy się dla dobra Kościoła czynić to, co jest potrzebne dla konkretnej społeczności. Ważna dla nas jest również inkulturacja, bo przecież idziemy z Jezusem i Ewangelią do ludzi z innymi zwyczajami, podejściem, myśleniem. Jednym z elementów jest oczywiście nauka danego języka, także lokalnego, i kultury.

Pracował Ksiądz 14 lat w Albanii. Ten kraj to wymagające pole dla duszpasterza?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tak, ale i jednocześnie pole bardzo żyzne. Albania to była moja „pierwsza miłość”, bo po święceniach od razu prosto tam pojechałem. Wcześniej byłem tam dwa miesiące jako diakon. Bardzo pozytywnie wspominam tamten czas, ale i spotkanych ludzi. Albania to kraj, o którym można by było mówić dużo – o historii, różnych jej zakrętach, ale ludzie tam są bardzo pobożni. Szczególnie wspominam pierwsze lata, kiedy byłem w Szkodrze, na północy, i tam, w górach, jeździłem pomagać, odprawiać Mszę św. Ludzie czekali z wytęsknieniem na kapłana. Dużo młodych przystępowało do spowiedzi, uczestniczyło w Eucharystii.

Czy udaje się zaszczepić coś z doświadczenia Kościoła w Albanii na naszym rodzimym gruncie?

Myślę, że tak. Po powrocie z Albanii jeszcze pracowałem 6 lat we Włoszech i dopiero po 20 latach wróciłem do Polski, a moją pierwszą placówką były Suwałki, gdzie posługiwałem jako proboszcz i dyrektor, czyli przełożony, tamtejszej wspólnoty. Przez te dwie dekady Kościół w Polsce, a także ludzie także się zmienili. Uważam jednak, że tam, gdzie człowiek jest otwarty, zawsze można może to przynieść dobre owoce. Wspominam bardzo dobrze wyjazd i do Albanii, i czas spędzony we Włoszech, poznanie tamtejszej kultury. Przebywałem w miejscach, do których pielgrzymowali ludzie z całego świata. Widać było, jak bardzo Kościół jest powszechny i uniwersalny, że charyzmat naszego założyciela ks. Bosko nie jest tylko włoski czy polski, ale jest też uniwersalny. Zapadła mi w pamięć otwartość ludzi w Albanii i we Włoszech, ale również w Polsce. I tę otwartość staram się również pielęgnować obecnie w Warszawie.

Od sierpnia ubiegłego roku jest Ksiądz dyrektorem SOM na warszawskim Ursynowie. Czym się zajmujecie?

Reklama

Szeroko pojętą pomocą misjom. SOM powstał w latach 80. XX w. To była odpowiedź na projekt „Afryka”, który nasz przełożony generalny powierzył wielu salezjańskim prowincjom z całego świata, również polskim. Nam przypadła Zambia i pomoc współbraciom, którzy tam wyjadą do pracy, aby organizować całą strukturę salezjańską Kościoła. Ośrodek powstał, aby w tym wszystkim pomagać. Teraz wspieramy wszystkich misjonarzy, szczególnie salezjańskich i siostry salezjanki oraz wolontariuszy.

Jak wygląda działalność SOM-u?

Działamy na kilku frontach. Pierwszy to modlitwa. Gromadzimy ludzi, którzy chcą się modlić za misjonarzy i misjonarki. Później są różne projekty jako nasza odpowiedź na konkretną prośbę o pomoc na dane dzieło misjonarzy. Prowadzone są również zbiórki. O wszystkich inicjatywach informujemy na naszej stronie internetowej www.misjesalezjanie.pl.

Wśród wielu salezjańskich projektów jest m.in. od ponad 20 lat Adopcja na odległość. Na czym ona polega?

Adopcja to pomoc dzieciom na konkretnej placówce – od przedszkola czasem aż do studiów. To forma pomocy finansowej. Wynosi ok. 700 zł na rok, każdy przekazuje tyle, ile może i jak często może. Chodzi o to, żeby w ciągu roku przekazać te środki na daną placówkę. Wtedy misjonarze czy misjonarki utrzymują te dzieci przez rok, czyli zapewniają im niezbędne minimum: gorący posiłek, wyposażenie do szkoły, mundurki, naukę. To piękna pomoc. Niejednokrotnie dzieci, które zostały wyciągnięte z ulicy, ze slamsów, później ukończyły studia i same zaczęły pomagać innym.

Możemy podać konkretne przykłady?

Reklama

Pewien chłopak w Afryce, który był objęty pomocą adopcyjną jako dziecko, gdy dorósł, stał się biznesmenem i teraz swój biznes prowadzi w takiej formie, żeby wyciągać innych z nędzy i pomagać. Również obecny prowincjał salezjanów w Zambii był objęty adopcją jako chłopak, a także jeden z afrykańskich biskupów. Znamy także wiele kobiet i mężczyzn, którzy dzięki adopcji otrzymali wykształcenie i teraz utrzymują swoje rodziny jako matki i ojcowie.

Czy osoby, które podjęły się adopcji duchowej mają potem informację zwrotną o tym, co dzieje się z ich duchowymi dziećmi?

Tak, na ile to możliwe staramy się przekazywać korespondencję. Nie jest to łatwe, ponieważ mamy ponad 12 tys. dzieci objętych adopcją i kilkanaście tysięcy ludzi, którzy w tym uczestniczą. Robimy jednak wszystko, aby listy od dzieci tłumaczyć i przekazywać je dobrodziejom.

Św. Jan Bosko poświęcił swoje życie sprawie wychowania dzieci i młodzieży. Jak dzisiaj trafiać z Dobrą Nowiną do młodych?

Ks. Bosko zawsze mówił, że trzeba z młodymi ludźmi być. Trzeba mieć dla nich czas. Ważne jest też świadectwo, bo – jak wiemy – słowa uczą, ale to przykłady pociągają. Młody człowiek chociaż jest tak bardzo nowoczesny, to potrzebuje obecności. W naszych szkołach i parafiach adorujemy Najświętszy Sakrament. Widzimy młodych ludzi, którzy odkładają telefony, komputery i potrafią nawet godzinę, dwie być i czuwać w ciszy przed Najświętszym Sakramentem. Myślę, że to jest piękne, bo światu nie potrzeba wiele, ale czasami brakuje ciszy i spotkania z Tym, który kocha.

Na jakich fundamentach opiera się duchowość salezjańska?

Podstawą naszej duchowości jest Pan Bóg, Maryja, ewangelizacja, wychowanie i towarzyszenie młodym. Św. Franciszek Salezy mówił bardzo często, że więcej much złapie się na łyżkę miodu niż na beczkę octu. Ewangelizacja, towarzyszenie, wychowanie mają się opierać na rozumie, wierze i miłości. Uważam, że to jest najważniejsze. To nasz charyzmat, dar od Boga, który otrzymał św. Jan Bosko i który chciał przekazać nam, salezjanom. Na tyle, na ile jest to możliwe staramy się każdego dnia go realizować.

2026-01-20 14:17

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Finał akcji „Stop narkotykowi pornografii”. Ponad 200 tys. podpisów trafiło do Sejmu

[ TEMATY ]

Warszawa

sejm

pornografia

adobe.stock.pl

Dobiegła końca obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Stop narkotykowi pornografii”. Do Sejmu przekazanych zostało ponad 200 tys. podpisów obywateli, którzy poparli projekt ustawy. Inicjatywa ma na celu ograniczenie dostępu dzieci do pornografii w Internecie. Złożenie podpisów poprzedziła konferencja prasowa przed Sejmem RP.

Inicjatywa obywatelska została zapoczątkowana przez Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny. Wsparł ją szereg innych organizacji, takich jak Koalicja dla Życia i Rodziny, Młodzież Wszechpolska, Fundacja Mamy i Taty, Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Fundacja Małych Stópek, Fundacja Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, Stowarzyszenie ks. Piotra Skargi, Konfederacja Kobiet RP, Rycerze Jana Pawła II czy Akcja Katolicka. Poparcia inicjatywie udzielili także politycy, m.in. Krzysztof Bosak, Marlena Maląg, Piotr Uściński, Bartłomiej Wróblewski, Barbara Socha czy Maria Kurowska. Opowiedzieli się za nią także publicyści tacy jak Jan Pospieszalski, Rafał Ziemkiewicz, Tomasz Rowiński, Zuzanna Dąbrowska-Pieczyńska, a także prezenterzy Anna Popek i Rafał Patyra oraz aktorka Patrycja Hurlak.
CZYTAJ DALEJ

Nowe władze Rady Konferencji Biskupich Europy

2026-10-29 20:05

[ TEMATY ]

CCEE

biskupi Europy

BP KEP

Obradująca w Salzburgu Rada Konferencji Biskupich Europy (CCEE) wybrała nowe władze na pięcioletnią kadencję 2026-2031. Przewodniczącym CCEE pozostał abp Gintaras Grušas z Litwy, natomiast nowymi wiceprzewodniczącymi zostali: abp Eamon Martin z Irlandii i abp Dražen Kutleša z Chorwacji.

Urodzony w Stanach Zjednoczonych 65-letni abp Gintaras Grušas jest od 2013 r. metropolitą wileńskim. Na czele CCEE stoi od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: Od listopada sanktuarium będzie wystawiać certyfikat pielgrzyma

2026-10-29 17:10

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Władze portugalskiego sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie rozpoczną 29 listopada wydawanie certyfikatu dla pielgrzymów przybywających do tego miejsca kultu maryjnego. Jak powiedziała w rozmowie z KAI rzecznik prasowa sanktuarium Fatimskiego Patricia Duarte, dokument będzie wystawiany wszystkim tym, którzy wcześniej zgłoszą rektoratowi fatimskiemu zamiar otrzymania certyfikatu. Wyjaśniła, że chodzi o tych pielgrzymów, którzy docierają tam w ramach pielgrzymek pieszych. - Dotychczas o certyfikat pielgrzyma poprosiło 356 pątników. Wśród nich, jak dotychczas, nie ma Polaków - powiedziała Duarte.

Prace nad projektem wystawiania certyfikatu pielgrzyma trwały w Fatimie od kilku miesięcy. Zgodnie z początkowymi zamierzeniami pierwsze certyfikaty miały zostać wręczone symbolicznie pielgrzymom 13 października br., czyli w dniu obchodzonym w Portugalii jako Narodowy Dzień Pątnika. Dokument o nazwie „Via Pacis" będzie kosztował 2 euro, z czego 1,5 euro trafi na cele charytatywne rozwijane przez sanktuarium fatimskie. Według władz rektoratu sanktuarium inicjatywa ma związek z planowanymi uroczystościami upamiętnienia 110. rocznicy objawień maryjnych w Fatimie, która przypadnie na pierwszą połowę 2027 r. Wystawianie dokumentów poświadczających pielgrzymkę do Fatimy ma stać się powszechną praktyką w tym miejscu kultu maryjnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję