RAPORT
Spirala przemocy
Reklama
Wzrost skali przemocy wobec chrześcijan, przestępstw z nienawiści oraz marginalizacji chrześcijan, przy jednoczesnym zaniżaniu skali zjawiska w oficjalnych statystykach, stwierdzono w raporcie Europejskiego Centrum na rzecz Prawa i Sprawiedliwości. W 2024 r. odnotowano nieznaczny spadek liczby aktów nienawiści ogółem w porównaniu z poprzednim rokiem (2211 wobec 2444 incydentów w 2023 r.); zauważono jednocześnie, że liczba samych napaści fizycznych wzrosła – z 232 tego typu zdarzeń w 2023 r. do 274 w 2024 r. Autorzy wskazują na kulturowe i ideologiczne przyczyny nienawiści wobec chrześcijaństwa oraz na nierówne traktowanie wyznawców tej religii przez instytucje międzynarodowe. Postulują wprowadzenie jasnej definicji antychrześcijańskiej nienawiści i wzmocnienie ochrony prawnej. Najczęstszymi formami przemocy były akty wandalizmu wobec kościoła w niemieckim Münster, wielokrotnie podpalenia (np. niemal całkowite zniszczenie w wyniku pożaru kościoła we francuskim Saint-Omer), profanacje oraz kradzieże przedmiotów religijnych. Dane nie obejmują kradzieży pieniędzy ani włamań popełnianych w miejscach kultu religijnego, które stanowią prawie 900 dodatkowych przypadków zarejestrowanych przez Obserwatorium ds. Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie (OIDAC). W raporcie zwraca się uwagę na zjawisko rozproszonych form marginalizacji chrześcijan w Europie, które różnią się od widocznych aktów przemocy, a polegają na dyskryminacji w różnych aspektach życia codziennego związanych z edukacją, pracą czy mediami. /w.d.
REKORD
Cyberatakują nas
W pierwszym tygodniu stycznia padł rekord liczby cyberataków wymierzonych w sektor rządowy; średnio na jeden urząd przypadało 3,2 tys. prób ataków. Według raportu firmy Check Point, w Polsce zdarza się najwięcej prób cyberataków w Europie. Skala ataków na sektor rządowy była o 120% większa niż w energetyce, która sama mierzy się z dużą falą incydentów. Polska stała się celem z powodu znaczenia geopolitycznego i wsparcia Ukrainy, dlatego instytucje muszą się przygotować na coraz bardziej zaawansowane operacje. – Ataki cybernetyczne to element strategii destabilizacji państwa i osłabiania jego odporności – wskazał dyrektor Check Point Software Technologies w Polsce Wojciech Głażewski. Programy wzmacniania odporności instytucji publicznych mogą już nie wystarczyć. Najsłabszym ogniwem pozostaje jednak człowiek. Większość skutecznych ataków wymaga udziału użytkownika: kliknięcia, otwarcia pliku, podania danych. Jeśli organizacje z trudem radzą sobie z codziennymi incydentami, trudno oczekiwać wdrażania zaawansowanych zabezpieczeń. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
USA
Zawieszone wizy
Reklama
Departament Stanu (DS) nakazał placówkom dyplomatycznym za granicą zawieszenie procesu przyznawania wiz obywatelom 75 krajów, m.in.: Rosji, Somalii, Afganistanu, Brazylii, Iranu, Iraku, Egiptu, Nigerii i Tajlandii. Wstrzymanie wydawania wiz potrwa do czasu, aż DS oceni politykę wizową wobec tych krajów – dokona przeglądu procedur imigracyjnych, aby uniemożliwić wjazd cudzoziemcom pobierającym świadczenia socjalne i rządowe – ujawnił rzecznik DS Tommy Pigott. W listopadzie ub.r. gremium to wydało polecenie, aby amerykańskie placówki konsularne wdrożyły nowe zasady weryfikacji osób ubiegających się o wizę. Nakazano odmowę wydania wiz osobom, co do których zachodzi podejrzenie, że po przybyciu do USA będą korzystać ze świadczeń socjalnych. Po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu polityka migracyjna USA wyraźnie się zaostrzyła. W październiku ub.r. pojawiła się informacja, że administracja Trumpa planuje zmniejszyć limit przyjmowania uchodźców w USA ze 125 tys. w czasach Joe Bidena do 7,5 tys. osób w roku fiskalnym 2026. /j.k.
STREFA GAZY
Rozejm?
Od czasu zawarcia jesienią ub.r. rozejmu w wojnie z Hamasem Izrael wyburzył już ponad 2,5 tys. budynków. Są one niszczone szczególnie po izraelskiej stronie, tzw. żółtej linii, rozdzielającej obszary kontrolowane przez Izrael i Hamas. Izraelscy urzędnicy twierdzą, że wyburzenia są częścią „demilitaryzacji” Strefy. Celem jest zniszczenie m.in. rozległej sieci tuneli Hamasu. Izrael informuje także o niszczeniu budynków, w których znajdowały się miny pułapki. Podczas trwającej blisko 2 lata wojny Izraela z Hamasem zniszczonych lub uszkodzonych zostało ok. 80% wszystkich budynków w Strefie Gazy – poinformowała UNOSAT, agencja ONZ zajmująca się analizą zdjęć satelitarnych. Duża część zabudowy, która przetrwała do zawarcia rozejmu, została zrównana z ziemią już po zawarciu porozumienia. /w.d.
NOWY PORT
Nowe perspektywy
Reklama
PiS zapowiada budowę nowego portu morskiego. Inwestycja ma nosić nazwę „Port Haller” i stać się strategicznym wzmocnieniem polskiej gospodarki morskiej. Projekt przedstawił Jarosław Kaczyński. Nowy port miałby powstać w okolicach planowanej pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie, między Łebą i Władysławowem, co ma umożliwić wykorzystanie przyszłej infrastruktury w regionie. PiS przekonuje, że rozbudowa krajowych możliwości przeładunkowych pozwoli przyspieszyć rozwój polskich portów i ograniczyć odpływ części ładunków do konkurencyjnych portów niemieckich. Port Haller ma być czwartym portem tego typu w Polsce i specjalizować się w przeładunkach ro-ro, czyli obsłudze ładunków przewożonych na kołach, m.in. ciężarówek i naczep. Otworzy także nowe perspektywy dla handlu dzięki planowanym korytarzom transportowym: bałtycko-czarnomorskiemu oraz adriatycko-bałtyckiemu, które mają być gotowe w ciągu 5 lat.
Według prezesa Kaczyńskiego, Port Haller ma być kontynuacją działań podejmowanych przez jego ugrupowanie w czasie wcześniejszych rządów, a zapowiedź inwestycji byłaby zobowiązaniem programowym. – Port Haller to kolejne posunięcie na rzecz rozwoju gospodarki morskiej. Od czasu naszych rządów zaczęła się ona ponownie dynamicznie rozwijać – to następny ważny krok w tym kierunku – zaznaczył prezes PiS. A Kacper Płażyński, przewodniczący sejmowej komisji gospodarki morskiej, podkreślił, że nowe międzynarodowe szlaki mają przynieść dodatkowy potok ładunków, i sprawić, że transport będzie szybszy, tańszy i łatwiejszy w obsłudze. Nazwa inwestycji ma upamiętniać gen. Józefa Hallera i nawiązywać do symbolicznych zaślubin Polski z morzem w 1920 r. /w.d.
ABORCJA
Tylnymi drzwiami
Po orzeczeniu w 2020 r. przez Trybunał Konstytucyjny, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z konstytucją, liczba zabiegów wyraźnie spadła. Dość szybko jednak zaczęto wykorzystywać wytyczne Ministerstwa Zdrowia, określające, że trudna sytuacja psychiczna kobiety może być podstawą do przeprowadzenia zabiegu. Według działaczy pro-life, tzw. przesłanka psychiatryczna stała się pretekstem do wykonywania aborcji także w sytuacjach, gdy nie występowało zagrożenie dla życia ciężarnej w kontekście psychicznym.
Reklama
W 2024 r. w wytycznych ministerstwa w dla szpitali wskazano, że podstawą aborcji może być również zagrożenie dla zdrowia psychicznego, co może stwierdzić odpowiedni lekarz specjalista. W związku z tym, według danych rządu, w 2024 r. w szpitalach przeprowadzono 885 zabiegów, czyli dwa razy więcej niż w 2023 r., kiedy to wykonano ich 425. Z danych NFZ za okres od stycznia do końca września 2025 r. wynika, że placówki medyczne dokonały 627 zabiegów przerwania ludzkiego życia w fazie prenatalnej. /j.k.
RUMUNIA
Prawda i tylko prawda
Prezydent Rumunii Nicu?or Dan planuje utworzenie Agencji Prawdy, która będzie zwalczać nasilające się kampanie manipulacji i dezinformacji w mediach społecznościowych oraz mediach krajowych i podlegać bezpośrednio głowie państwa. Jej misja będzie obejmować również zwalczanie fake newsów. Głównymi zadaniami agencji będą szybkie identyfikowanie i analizowanie kampanii dezinformacji i manipulacji, centralizacja danych i koordynacja działań zaradczych podejmowanych przez instytucje państwowe. Obecnie za zwalczanie kampanii manipulacji i fake newsów odpowiada kilka instytucji, ale żadna z nich nie podlega jednemu organowi centralnemu. Dlatego wysiłki mające na celu zwalczanie dezinformacji, zwłaszcza w mediach społecznościowych, w dużej mierze zakończyły się niepowodzeniem zarówno w Rumunii, jak i w UE. Nowy departament ma korygować i zwalczać fake newsy ukierunkowane na podważenie zaufania publicznego i/lub stabilności społecznej. /j.k.
LEKI
Nie potrzeba wojny
Zaledwie 20% pozycji z listy leków krytycznych jest produkowane w Polsce. Antybiotyki, leki anestezjologiczne, kardiologiczne powinny być produkowane w kraju, bo skutki ich braku odczujemy natychmiast – ocenił prezes Krajowych Producentów Leków Krzysztof Kopeć. Europa jest w 80% uzależniona od substancji czynnych z Azji. Wystarczy, że Chiny zaatakują Tajwan i UE wprowadzi blokadę na handel z nimi lub Chińczycy będą szantażować dostępem do leków. – Nie potrzeba wojny. Ludzie będą umierać bez jednego wystrzału – powiedział. Problem w tym, że Ministerstwo Zdrowia chciałoby zapłacić taką samą cenę za antybiotyk produkowany w kraju jak za lek wytwarzany w fabryce w Indiach bez tak wysokich jak w UE kosztów. Sposobem na zwiększenie produkcji leków jest zapewnienie im zbytu po rentownej cenie. /j.k.
