Reklama

Niedziela Rzeszowska

Radosna pielgrzymka ulicami Rzeszowa

W tym roku miasto świętowało 11. edycję Orszaku Trzech Króli. Jego historia rozpoczęła się tutaj w 2013 r., kiedy Rzeszów dołączył do grona miast, które z dumą obchodzą uroczystość Objawienia Pańskiego.

Niedziela rzeszowska 3/2026, str. I

[ TEMATY ]

Rzeszów

Tadeusz Poźniak

Uczestnicy orszaku wypełnili rzeszowski Rynek

Uczestnicy orszaku wypełnili rzeszowski Rynek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niezwykłe jest to, że kolorowy orszak jest przedsięwzięciem oddolnym, które tworzą pełne pasji osoby świeckie. Rodzice, jako aktorzy przedstawiający jasełka, z sercem i zaangażowaniem pokazują swoim dzieciom, jak radośnie można świętować ten wyjątkowy dzień. Dzieci równie chętnie wcielają się w role owieczek, dwórek i rycerzy, co dodaje temu wydarzeniu jeszcze więcej radosnej atmosfery.

Orszak wyruszył w tym roku z parkingu na Podpromiu, a zakończył wędrówkę w pełnej blasku szopce na Rynku, przemierzając ulice Rzeszowa w towarzystwie króli – Kacpra, Melchiora i Baltazara, którzy symbolizują trzy kontynenty. Królowie w tym roku podkreślili swoją światową wielkość, podróżując pięknymi zabytkowymi samochodami. Przemarsz był kolorowy i pełen radości, a uczestnicy tworzyli wspólnotę, która żywo śpiewała kolędy i oddawała hołd Nowonarodzonemu Zbawicielowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na trasie czekały na uczestników mansjony, gdzie odgrywane były biblijne sceny, które poruszały serca i dostarczały wielu wzruszeń. Kulminacyjnym momentem była żywa Szopka Betlejemska obok Ratusza, gdzie wszyscy wspólnie śpiewali, tworząc niezapomnianą atmosferę.

Reklama

Organizatorem Orszaku Trzech Króli od trzech lat jest Stowarzyszenie Przyjaciół Podkarpackiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II z pomocą Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezji Rzeszowskiej. Tegoroczny orszak, pełen emocji i entuzjazmu, przyciągnął tłumy uczestników, a doskonała, choć mroźna pogoda, jeszcze bardziej podkreśliła wyjątkowy charakter wydarzenia. Zgromadzili się nie tylko duchowni, ale i władze miasta oraz zaproszeni goście, tworząc razem niezapomniane widowisko. Herold Cezara Augusta przybył z niezwykłą wiadomością, dodając magii całej ceremonii. Kacper, Melchior i Baltazar, w pełnym blasku swoich strojów, z darami w rękach, prowadzili orszak ku szopce, podziwiając piękne sceny biblijne rozgrywające się po drodze.

Edycja 2026 Orszaku Trzech Króli była nie tylko radosnym świętem, lecz także duchową pielgrzymką, przedłużającą program obchodów Jubileuszu 2025. Uczestnicy, jako pielgrzymi nadziei, przeżywali wspólnie wyjątkowe momenty w atmosferze wzajemnej miłości i wsparcia.

Każdy Orszak Trzech Króli jest niepowtarzalny, z nowymi aktorami i reżyserami, ale łączy je piękna opowieść o Świętej Rodzinie, która przynosi radość i nadzieję. Organizatorzy pragną, aby Dobra Nowina o Nowonarodzonym Mesjaszu niosła się szeroko wśród mieszkańców, ożywiając ich wiarę i nadzieję na przyszłość.

2026-01-13 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa z serca

Największy koncert muzyki chrześcijańskiej w Europie, łączący w sobie spotkanie, śpiew i uwielbienie, odbędzie się w Boże Ciało w Rzeszowie.

Koncert Jednego Serca Jednego Ducha jest fenomenem na skalę światową. Miał być wydarzeniem jednorazowym, tymczasem w tym roku muzycy w jego ramach zagrają już po raz dwudziesty trzeci. Koncert ten jest modlitwą wyrażoną muzyką i śpiewem, przy których jednoczą się ludzie z różnych rejonów Polski i świata. Jak zauważa pomysłodawca wydarzenia – Jan Budziaszek, kompozytorzy i muzycy „robią z zapomnianych starych pieśni kościelnych prawdziwe perły, które zadziwiają świat”, co skłania każdą z osób uczestniczących w koncercie – zarówno na scenie, jak i przed nią – do wspólnego śpiewu i modlitwy. – Najważniejszym i najcenniejszym wykonawcą tego spotkania, spośród kilkudziesięciu tysięcy zebranych, jest jednak ten, kto w swoim sercu wyemanował najwięcej miłości. Ktoś, komu udało się chociaż raz stanąć w środku tłumu i uczestniczyć w tej modlitwie, na pewno będzie marzył o tym, aby za rok w uroczystość Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa przyjechać do Rzeszowa, do parku Sybiraków, by znowu to przeżyć i jeszcze kogoś przyprowadzić – dodaje Jan Budziaszek.
CZYTAJ DALEJ

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia wyrasta z konkretnej rany: około 732 roku przed Chr. Tiglat-Pileser III oderwał od Izraela Galileję i ziemie Zabulona i Neftalego, uprowadzając ich mieszkańców (2 Krl 15,29). Te okręgi - „Galilea pogan” - pierwsze doświadczyły ciemności najazdu; i to od nich prorok każe zacząć: „naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Łaska Boga w historii zaczyna od miejsc najbardziej poranionych - Mateusz zacytuje ten tekst, opisując początek galilejskiej działalności Jezusa (Mt 4,15-16). Radość zostaje porównana do żniw i podziału łupów, a złamanie jarzma - do „dnia Madianu”: zwycięstwa Gedeona, odniesionego bez ludzkiej potęgi, garstką trzystu (Sdz 7). Nie o militarnej chwale tu mowa, lecz o działaniu Boga, który sam kruszy „pręt ciemięzcy”. Kulminacją jest narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany; na Jego barkach spoczęła władza” - barki mówią o odpowiedzialności niesionej publicznie. Poczwórny tytuł ma formę uroczystej tytulatury królewskiej, znanej z ceremoniałów Bliskiego Wschodu: „Przedziwny Doradca” - mądrość rządzenia niepotrzebująca doradców intrygi; „Bóg Mocny” - władca, którego siłą jest Bóg, nie przemoc; „Odwieczny Ojciec” - król jako opiekun ludu; „Książę Pokoju” - cel panowania, szalom bez granic. W pierwszym horyzoncie wyrocznia podtrzymywała nadzieję związaną z domem Dawida w dobie asyryjskiej; jej ostatnie zdanie - „zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona” - przenosi ciężar spełnienia całkowicie na Boga. Liturgia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej czyta ją jako zapowiedź Króla, którego panowanie „nie będzie miało końca” - i Matki, przez którą to Dziecię zostało nam dane.
CZYTAJ DALEJ

„Feminizm” premiera negatywnie zweryfikowany

2026-08-22 15:11

[ TEMATY ]

premier

Donald Tusk

Barbara Mróz‑Gorgoń

feminizm

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.

Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję