Reklama

Edytorial

Edytorial

Nasza droga do jedności

Ekumenizm nie jest „projektem” rozpisanym na kilka lat, to długa droga oparta na dialogu.

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybraliśmy ekumenizm na temat bieżącego numeru nie tylko dlatego, że akurat w tym terminie (18-25 stycznia) przypada Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan pod hasłem: „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja”, lecz także dlatego, że podziały – wszelkiego rodzaju: wyznaniowe, rodzinne, narodowe, polityczne – ciągle nas rozdzielają, czasem w bolesny sposób. Zapewne dlatego jedność czy pojednanie wydają się wielu utopią, mrzonką, czczym gadaniem...

Reklama

A prawda jest taka, że chrześcijanina powinien boleć każdy podział – nawet niewielki, zwykły zatarg nie leży w naturze chrześcijaństwa. Tymczasem my w kółko powtarzamy tę samą wymówkę: nie możemy być jednością, bo zbyt dużo nas dzieli. To oni się mylą, tylko my mamy rację, więc rozmowa, dialog nie mają sensu – tak mniej więcej brzmi zazwyczaj argumentacja. A takie uparte tkwienie przy swoich przekonaniach paraliżuje, nie pozwala na najmniejszy ruch czy choćby gest życzliwości wobec chrześcijanina z Kościoła innego niż katolicki. Przecież Jezus w modlitwie skierowanej do Ojca powiedział: „Ojcze, spraw, aby byli jedno, jak my jesteśmy jedno”. A ponieważ chodziło Mu nie tylko o tych, których miał przed oczami, modlił się dalej: „Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno” (J 17, 20-21). Miał na myśli nas, wciąż podzielonych i skłóconych ze sobą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mówiąc najprościej, my po prostu nie możemy zignorować tych słów, pozostać obojętni na Chrystusowe pragnienie jedności. Wola Chrystusa jest dla nas zobowiązaniem, a brak jedności – sprzeniewierzeniem się Jego woli. Dlatego Kościół Katolicki wraz z innymi Kościołami chrześcijańskimi wciąż podejmuje przeróżne działania na rzecz jedności. Nie o wszystkich się mówi, bo nie są to wydarzenia z kategorii: sensacja. Wspólne modlitwy wyznawców Chrystusa są nie tylko doskonałą sposobnością, by dostrzec innych chrześcijan żyjących w tej samej społeczności, ale przede wszystkim wezwaniem do pogłębiania wiary w Chrystusa, w którym wszyscy stanowimy jedność.

Reklama

W obchodzonym od 118 lat Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan chcemy spojrzeć na ekumenizm przez pryzmat tego, co powinniśmy o nim wiedzieć: dlaczego wciąż jesteśmy podzieleni? Jakie są przyczyny utraconej jedności? Kiedy nastąpi jedność? Co jest przeszkodą na drodze do zjednoczenia? (s. 10-12) Chcemy przekonać naszych czytelników, że ekumenizm nie jest jedynie działalnością uprawianą na kościelnych szczytach, polegającą na dyplomatycznych gestach, lecz dotyczy każdego z nas. A jako że o ekumenizmie mówi się zazwyczaj z okazji wspomnianego Tygodnia ekumenicznego lub pojedynczych wydarzeń, realna wiedza na ten temat wydaje się u przeciętnego katolika niewielka. Stąd nasz pomysł, by odpowiedzieć na kilkanaście podstawowych pytań dotyczących sytuacji, z jakimi się spotykamy lub możemy się spotkać w codziennym życiu (s. 13-14).

Ekumenizm nie jest „projektem” rozpisanym na kilka lat, to długa droga oparta na dialogu, który jest wymiarem życia codziennego, kulturą spotkania z innymi i wyrazem szacunku wobec siebie nawzajem. Otwartości brakuje nam dziś bardzo, również tej ekumenicznej, która przypomina, że ważniejsze jest to, co łączy, a nie to, co dzieli. Choć nie ma co udawać – dzieli nas wciąż wiele. Nie dyskredytuje to jednak konieczności dążenia do jedności. Tymczasem, choć oficjalnie deklarujemy chęć dążenia do jedności chrześcijan, w momencie gdy trzeba ją zastosować w codziennym życiu, owa odmienność generuje w naszych głowach blokadę i lawinę porównań, wartościowanie, które często stawia nas samych w lepszym świetle niż drugą stronę... Dobre intencje nie wystarczą. Potrzebujemy solidnego przekuwania pięknych, wzniosłych deklaracji w codzienną praxis.

A gdyby tak spróbować zamiast porównywać, oceniać, wartościować – poszukać tego, co nas łączy? Nie teoretycznie, lecz naprawdę, szczerze, z przekonaniem. Mam wrażenie, że gdybyśmy bardziej dbali o dobre relacje na co dzień, te sąsiedzkie, zawodowe i prywatne, jeżeli drugi człowiek byłby dla nas naprawdę ważny – taki, jaki jest, bez nawyku kształtowania go po swojemu – to okazałoby się, że i droga do jedności nie jest wcale taka daleka.

2026-01-13 14:30

Ocena: +6 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy szykują się do wojny

Niedziela Ogólnopolska 36/2016, str. 43

[ TEMATY ]

edytorial

Angela Merkel w niemieckich mediach nazywana jest „potajemną szefową” Europy.

Niemcy szykują się do wojny. Defensywnej, na szczęście. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych naszych zachodnich sąsiadów zaleciło swoim obywatelom gromadzenie zapasów wody i żywności na wypadek zagrożenia. Opracowano m.in. plany ograniczenia ruchu pojazdów cywilnych celem usprawnienia przejazdu taborów wojskowych. Rozważa się wprowadzenie obowiązkowej służby wojskowej. Niemieccy politycy jak ognia unikają jednak zdefiniowania konkretnego potencjalnego agresora. Nie może nim być przecież Rosja, która w czasie igrzysk olimpijskich w Rio przerzuciła na Krym znaczne jednostki militarne. Milczeniem pomija się także Turcję, która w tym samym czasie zacieśnia stosunki z Rosją, a Amerykanie wycofują z tureckich baz NATO broń atomową.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Francuskie korzenie Leona XIV

2026-09-24 20:44

[ TEMATY ]

Francja

Przodkowie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.

Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję