Znajduje się on przy ul. Głogowskiej 1 na jednej ze ścian kamienicy. Mural przedstawia Królewskie Miasto Wschowa i taki napis znajduje się też u góry dzieła. – Mural przedstawia koronację Najświętszej Maryi Panny przez Pana Jezusa. Ta scena stanowi serce muralu, a wszystko to, co dzieje się dookoła niej, jest związane z historią miasta i jego dziedzictwem – wyjaśnia Arkadiusz Kuźniacki ze stowarzyszenia Katolicka Wschowa. Po bokach sceny koronowania widać chóry anielskie, a u dołu panoramę Wschowy z kościołem farnym przedstawionym od strony południowej. Oprócz tego w panoramie można zobaczyć kościół ojców franciszkanów i kościół św. Jerzego w Przyczynie Górnej. Po prawej stronie muralu widać wizerunki świętych, związanych ze Wschową. Po lewej stronie przedstawione zostały wizerunki królów, którzy przybywali do miasta, a w centralnym punkcie muralu widnieje herb miasta Wschowa. Projekt muralu wykonał Piotr Łysakowski, a jego wykonawcą był ukraiński artysta Yuri Mudryk, który wykonał już m.in. tryptyk na cmentarzu parafialnym we Wschowie. Inicjatywa powstania muralu zrodziła się w stowarzyszeniu Katolicka Wschowa. Bardzo duży udział w realizacji projektu miała również Marta Małkus ze Stowarzyszenia Czas A.R.T., która przygotowała jego koncepcję i nadała tempa jego realizacji, by powstanie muralu wpisało się w 1000-lecie koronacji państwa polskiego. Mural powstawał 12 dni. Data jego ukończenia nie była planowana. – Mural został ukończony 8 grudnia w Godzinie Łaski w święto Niepokalanego Poczęcia NMP. Niebo pokazało nam, że to wyjątkowe dzieło i że podoba się Bogu i Maryi. Taką mam nadzieję – mówi z uśmiechem Arkadiusz Kuźniacki. Dodaje, że mural wnosi do przestrzeni miasta lekcję historii: – Maryja jest patronką Wschowy. To jest niezaprzeczalne, że ten patronat jest wielowiekowy. Wschowa jest miastem królewskim, jednak ta królewskość wynika z tego, że obraliśmy Maryję na jego patronkę. Maryję koronowaną, taka jest w herbie miasta i taka jest też na muralu. Jest w jego centralnym najważniejszym punkcie i taką prawdę historyczną wnosi ten mural, wobec pojawiających się przekłamań historycznych jakoby w herbie na ratuszu miała być przedstawiona scena koronacji jakiejś królowej Jadwigi. A na herbie jest koronacja Maryi – wyjaśnia Kuźniacki. – Mural przedstawia bardzo bogatą historię Wschowy, nie tylko związaną z kultem maryjnym, ale także z królewskością Wschowy, co wpisuje się w 1000 lat od koronacji Bolesława Chrobrego na króla Polski – podsumowuje.
Drodzy Diecezjanie,od ponad trzech lat cieszymy się kościołem pw. św. Józefa we Wschowie, który stał się diecezjalnym sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Matki Bożej Pocieszenia.
Teraz natomiast jesteśmy w przededniu koronacji czczonego tu, słynącego łaskami, obrazu Matki Bożej. Uroczystość, zaplanowaną na 4 września, przygotowują opiekujący się sanktuarium i parafią pw. św. Józefa wschowscy franciszkanie, którzy w tym „królewskim mieście” – jak od czasów króla Kazimierza Wielkiego nazywana jest Wschowa – mają swój klasztor. Data koronacji jest nieprzypadkowa. W zeszłym roku bowiem Stolica Apostolska ogłosiła Najświętszą Maryję Pannę Patronką Wschowy i wyznaczyła uroczystość patronalną właśnie na dzień 4 września. Stało się to na wniosek Rady Miejskiej we Wschowie, która – mając na uwadze wielowiekowe związki Matki Bożej z miastem – również ze swej strony podjęła uchwałę o ustanowieniu Maryi Patronką Wschowy.
Wiedzieli, że grozi im śmierć, ale pozostali z ludźmi, którym służyli. 35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., polscy franciszkanie konwentualni o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski zostali zamordowani w peruwiańskim Pariacoto przez terrorystów z maoistowskiego Świetlistego Szlaku. „Dobry pasterz nie opuszcza swojej owczarni, gdy nadchodzi niebezpieczeństwo” – mówi OSV News ich współbrat o. Jarosław Wysoczański.
Polscy franciszkanie rozpoczęli misję w Peru w 1988 roku. Posługiwali w ponad 70 górskich wspólnotach, do których docierali nieraz przez kilka godzin konno lub na mułach.
W niedzielę 9 sierpnia mieszkańcy wsi Żmiąca tradycyjnie spotkali się na Mszy św. na wzgórzu Cuprówka, przy kapliczce – pomniku, aby modlić się zwłaszcza za czterech poległych żołnierzy podziemia antykomunistycznego wywodzących się z miejscowych rodzin: Ludwika Zelka, Wincentego Bukowca, Władysława Bukowca i Kazimierza Augustyna.
Eucharystii przewodniczył ks. kan. Jan Zając – ppor. Wojska Polskiego. W koncelebrze byli także ks. Marek Wójcik, proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żmiącej, ks. prałat Józef Trela, poprzedni proboszcz tej parafii oraz ks. Marek Kita, proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego w Jaworznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.