Reklama

Niedziela Świdnicka

Finał studium wikariuszowskiego

Ostatnia sesja studium wikariuszowskiego, która odbyła się pod koniec ubiegłego roku, była nie tylko zamknięciem kolejnego etapu formacji młodych kapłanów, ale przede wszystkim podsumowaniem drogi dojrzewania do odpowiedzialnego i świadomego duszpasterstwa.

Niedziela świdnicka 2/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kapłani uczestniczący w studium wikariuszowskim podczas przerwy w obradach

Kapłani uczestniczący w studium wikariuszowskim podczas przerwy w obradach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Studium, realizowane w diecezji świdnickiej, od początku pozostawało pod opieką bp. Marka Mendyka, a za jego przebieg odpowiadał ks. prał. dr Marek Korgul, dyrektor Instytutu Formacji Stałej.

– Formacja kapłańska nie kończy się wraz ze święceniami. Studium wikariuszowskie ma pomóc młodemu księdzu uporządkować wiedzę, skonfrontować ją z doświadczeniem duszpasterskim i nauczyć się odpowiedzialnego towarzyszenia ludziom – podkreślił ks. prał. Korgul, wskazując na sens całego czteroletniego cyklu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duszpasterskie towarzyszenie

Ostatnie spotkanie miało charakter warsztatowy. Zaproszeni kapłani, praktycy duszpasterstwa i teologii, pomogli uczestnikom usystematyzować wcześniej zdobytą wiedzę z zakresu teologii moralnej, katechetyki i posługi słowa. Jednym z kluczowych punktów programu było spotkanie z wicerektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy, ks. dr. Piotrem Gołuchem.

Reklama

W refleksji ks. Gołuch zwrócił uwagę na potrzebę przejścia od „nauczania moralności” do realnego towarzyszenia człowiekowi w jego rozwoju. – Dorosły nie zawsze znaczy dojrzały. Dojrzałość moralna rodzi się wtedy, gdy człowiek uczy się brać odpowiedzialność i samodzielnie rozeznawać dobro – przypominał, odwołując się do koncepcji rozwoju moralnego Lawrence’a Kohlberga. Jak zaznaczył, zadaniem duszpasterza nie jest „dociskanie śruby”, ale tworzenie bezpiecznej przestrzeni wzrostu. – Wychowanie i duszpasterstwo to nie tresura kijem i marchewką, lecz towarzyszenie – przekonywał.

Katecheza wspólnoty

Drugim ważnym głosem była refleksja ks. prał. dr. Marka Korgula dotycząca katechezy i przygotowania do sakramentów. Dyrektor Instytutu Formacji Stałej przypomniał o komplementarności katechezy szkolnej i parafialnej. – Nie ma katechezy bez szkoły i nie ma katechezy bez parafii – podkreślał, wskazując, że przygotowanie sakramentalne nie może ograniczać się jedynie do przekazu treści. – Młodzi potrzebują doświadczenia wiary i wspólnoty, bo sama informacja religijna nie wystarczy.

Zwrócił również uwagę na rolę rodziców w procesie inicjacji chrześcijańskiej. – Najważniejszym świadectwem jest codzienne życie wiarą, wspólna modlitwa i niedzielna Eucharystia. Bez tego żadna katecheza nie przyniesie owoców – wyjaśnił.

Sesję dopełniło spotkanie z ks. dr. Pawłem Kilimnikiem poświęcone formacji homiletycznej, które ukazało, jak ważne jest łączenie solidnej teologii z wrażliwością na realne doświadczenia słuchaczy.

Zakończenie studium wikariuszowskiego nie oznacza zamknięcia formacji, lecz raczej jej nowy etap. Jak podkreślali uczestnicy, był to czas porządkowania myślenia, stawiania pytań i szukania dróg duszpasterstwa, które, wierne nauce Kościoła, pozostaje bliskie człowiekowi.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XVIII Dni Papieskie w biskupim mieście

Niedziela świdnicka 23/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Akrobatyczne występy młodzieży podczas pikniku rodzinnego

Akrobatyczne występy młodzieży podczas pikniku rodzinnego

Cykl wydarzeń religijnych, artystycznych, a także rekreacyjnych upamiętniających pontyfikat, życie i twórczość św. Jana Pawła II na stałe wpisał się w kalendarz kulturalny Świdnicy, której od siedmiu lat patronuje papież Polak.

Przez cztery kolejne dni mieszkańcy biskupiego miasta wzięli udział w szeregu wydarzeń, mających na celu przybliżenie osoby jednego z największych synów polskiej ziemi i zaczerpnięcie z jego bogatej duchowej spuścizny.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Ogłoszono program wizyty Leona XIV na Lampedusie

2026-04-26 19:45

[ TEMATY ]

program

wizyta papieska

Leon XIV

Vatican Media

Lampedusa zwiążana jest z tragedią wielu uchodźców

Lampedusa zwiążana jest z tragedią wielu uchodźców

Dnia 4 lipca Papież uda się z wizytą duszpasterską na Lampedusę, gdzie odprawi Mszę św., spotka się m.in. z osobami, które wyemigrowały do Europy. Wizyta Ojca Świętego na Lampedusie będzie transmitowana na portalu vaticannews.va/pl.

O godz. 9.00 Papież nawiedzi cmentarz, gdzie są pochowane osoby, które zginęły w morzu w drodze na Lampedusę. Będzie postój przy tzw. „Bramie Europy”. Następnie Papież uda się na Molo Favaloro. Tam nastąpi też poświęcenie tablicy nadającej molu imię papieża Franciszka. Leon XIV spotka się też z osobami, które wyemigrowały do Europy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję