Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Ochaby

Odpust i jubileusz

Parafia połączyła odpust ku czci św. Marcina z obchodami 215-lecia wybudowania i poświęcenia murowanego kościoła.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za jubileusz parafianie dziękowali podczas Sumy odpustowej. Proboszcz ks. Dariusz Paneth podkreślił, że szczęście, którego człowiek pragnie, jest w zasięgu ręki – wynika z zawierzenia Bogu, respektowania przykazań i życia Ewangelią. – Chwałą Pana jest człowiek żyjący w pełni – przypomniał. Sumie przewodniczył emerytowany proboszcz parafii w Drogomyślu ks. Arkadiusz Knefel, autor projektu witraża św. Marcina w wieży kościoła. W homilii ks. Sławomir Pietraszko, który posługiwał tu jako diakon, przypomniał, że św. Marcin jest patronem mądrej i rozsądnej pomocy ubogim. Przywołał scenę, gdy legionista podzielił się płaszczem z żebrakiem, a następnej nocy ujrzał Chrystusa w tej samej części odzienia – wydarzenie, które stało się początkiem jego nawrócenia. Kapłan podkreślił trzy zasady chrześcijańskiego pomagania: pomagać zawsze, na miarę możliwości i mądrze. Wskazał na przykład św. Brata Alberta, który bez środków materialnych stworzył sieć pomocy dla ubogich w Krakowie, oraz na wartość prostego gestu – rozmowy i dostrzeżenia człowieka. – Chrześcijańska pomoc nie ma nic wspólnego z naiwnością, ale jest realnym wsparciem, które pozwala potrzebującym stanąć na własnych nogach – zaznaczył.

Msza św. zakończyła się procesją wokół kościoła. Podczas odpustu dostępne były tradycyjne rogale św. Marcina.

W przyszłym roku parafia będzie świętować 80. rocznicę odbudowy kościoła i 30. rocznicę jego konsekracji. Pierwsza wzmianka o drewnianym kościele w Ochabach pochodzi z 1447 r. Murowany kościół wybudowano w latach 1807-10 i poświęcono 11 listopada 1810 r. W czasie II wojny światowej budynek uległ zniszczeniu. Odbudowano go w latach 1946-48, a konsekrowano w 1996 r. /MJ

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem osób rannych

2026-10-07 12:08

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Osiem osób zostało rannych. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły.

Jakub Z., który zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem, ranił osiem osób: dwóch nauczycieli, czterech uczniów i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został zatrzymany - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz. 
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Po co nam dzisiaj jeszcze święci?

2026-10-07 19:46

[ TEMATY ]

święci

Agata Kowalska

Dlaczego jeszcze św. Franciszek? Jest to pytanie prowokujące, ale konieczne, jeśli chcemy znaleźć odpowiedź dotyczącą naszego życia. Jest ono jeszcze bardziej konieczne, jeśli zgadzamy się, aby stało się bijącym źródłem dla naszej refleksji, mającej na celu zdecydowane formowanie naszego życia, naszej teraźniejszości i naszej przyszłości.

Za tym początkowym pytaniem ukrywa się problem typowo duchowy i egzystencjalny. Dotyczy on naszej codzienności z jej potrzebami i niepokojami oraz z jej zwyczajnymi przeżyciami, aby „malować je kolorem Ewangelii”. Właściwie możemy uznać go za „istotę” rzeczywistości chrześcijańskiej, by odwołać się do języka filozoficznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję