Reklama

Kultura

film

Uwaga na byka

Ostatnie rodeo
reż. Jon Avnet

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto lubi rodeo – a jest takich ludzi trochę, nie tylko na szczytach naszej klasy politycznej – koniecznie powinien zobaczyć ten film. Sekwencji z mrożącymi scenami ujeżdżania byków jest sporo, ale jest też tzw. kuchnia ujeżdżania. Innych może zainteresować historia dawnego mistrza rodeo Joe Wainwrighta (w tej roli Neal McDonough, także współautor scenariusza i współproducent), człowieka po przejściach – w życiu, na wojnie i na arenie, który po latach wraca do gry w zbożnym celu. W starciu z bykiem ryzykuje wszystko, z życiem włącznie, by uratować wnuka, który potrzebuje kosztownej operacji guza mózgu. Film nie najgorszy, z kowbojskimi zwyczajami i bitkami w barze; pomijam fakt, że to klasyczna amerykańska opowieść o tym, iż nie ma takich przeciwności, których nie dałoby się pokonać dla rodziny. /j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-28 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie da się opowieści wsadzić w klatkę

Niedziela Ogólnopolska 29/2022, str. 64-65

[ TEMATY ]

film

it.wikipedia.org

Chłopiec, bohater filmu "Cinema Paradiso", to w zamyśle reżysera mały Giuseppe Tornatore

Chłopiec, bohater filmu Cinema Paradiso, to w zamyśle reżysera mały Giuseppe Tornatore

Sławny włoski reżyser Giuseppe Tornatore, laureat m.in. Oscara oraz medalu „Per Artem Ad Deum”, opowiada o filmie, sztuce i życiu artysty.

Andrzej Mochoń: Został Pan laureatem medalu „Per Artem Ad Deum”, który jest przyznawany przez Papieską Radę ds. Kultury. Jak to wyróżnienie wpłynie na Pana dalszą twórczość? Giuseppe Tornatore: Jest to dla mnie wielką niespodzianką i radością. Nawet sobie nie wyobrażałem, że ktoś pomyśli o mnie w kontekście tak ważnej nagrody. Medal Papieskiej Rady ds. Kultury motywuje mnie do zgłębienia samego siebie. Zadaję sobie pytanie, co takiego zrobiłem, że historia, którą chciałem opowiedzieć, jest odbierana jeszcze szerzej, że widzowie znajdują w niej kolejne treści. Okazuje się, że przy prezentacji danej postaci rodzą się wątki, których nie przewidziałem. Mam tu na myśli także tę nagrodę. „Per Artem Ad Deum” przekonuje mnie, że nie da się opowieści wsadzić w klatkę, a każda historia rozszerza horyzonty. Zdecydowanie to wyróżnienie wpłynie na moją dalszą twórczość. Będę głębiej się zastanawiał nad treścią, stawiał pytania samemu sobie o podstawę mojej miłości do opowiadania. Jesteśmy urodzeni po to, żeby albo słuchać, albo opowiadać. Mój zawód jest w tej kwestii uprzywilejowanym. Nagroda „Per Artem Ad Deum” jest symbolem i potwierdzeniem, że ludzie słyszą w tych historiach coś więcej, niż sam chciałem przedstawić.
CZYTAJ DALEJ

Tam, gdzie świat widzi sukces, Ewangelia pyta o serce

2026-08-16 10:07

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł odpowiada na pytania Koryntian o dziewictwo i małżeństwo, i czyni to z przejrzystością co do rangi własnych słów: „nie mam nakazu Pana, lecz daję radę jako ten, który dostąpił miłosierdzia”. Wulgata utrwali to rozróżnienie na wieki: praeceptum Domini non habeo, consilium autem do. Z tego jednego zdania wyrośnie cała teologia i dyscyplina rad ewangelicznych. Consilium zaprasza dalej, niż sięga przykazanie, i właśnie jako „rady ewangeliczne” (por. kan. 573 § 2 KPK) stanie się fundamentem życia konsekrowanego. Apostoł uczy przy okazji rzeczy bezcennej, czyli odróżniania tego, co Pan nakazał, od tego, co doradza Jego sługa. Prawodawca, który tego nie odróżnia, obciąża sumienia. Wierny, który tego nie odróżnia, gubi wolność dzieci Bożych.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję