Reklama

Niedziela Świdnicka

Festiwal ojca polskiej opery

Już po raz 63. w Kudowie-Zdroju odbył się Festiwal Moniuszkowski, którego głównym organizatorem było Moniuszkowskie Towarzystwo Kulturalne.

Niedziela świdnicka 37/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Kudowa Zdrój

Przemysław Sowiecki

Uczestnicy Korowodu Moniuszkowskiego w strojach z epoki

Uczestnicy Korowodu Moniuszkowskiego w strojach z epoki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Festiwal rozpoczął się 29 sierpnia na balkonie sanatorium „Polonia” od odegrania hejnału oraz recitalu Aleksandra Zuchowicza (tenor) i Mirosława Gąsieńca (fortepian). Tego samego dnia melomani zgromadzili się w kościele św. Katarzyny, gdzie recital dał Marcin Kozioł, prezentując m.in. aranżacje utworów Moniuszki na gitarę solo. Wieczorem w Teatrze „Pod Blachą” zabrzmiał koncert inauguracyjny pt. Na dworze Pana Moniuszki w wykonaniu solistów, chóru kameralnego i baletu, którym przy fortepianie towarzyszyła Larisa Czaban.

Kolejnego dnia w kościele Miłosierdzia Bożego odbył się koncert Pokolenia. Mistrz Stanisław i uczniowie, z udziałem Grzegorza Szostaka (bas) i Larisy Czaban (fortepian). Wieczorem zaprezentowano muzykę kompozytorów japońskich dedykowaną pamięci Stanisława Moniuszki (1819-1872), który zyskał miano ojca polskiej opery narodowej. Wystąpili: Marie Kobayashi (mezzosopran), Kyoko Koyama (fortepian) oraz Yunosuke Yamamoto (wiolonczela).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

30 sierpnia zagrała Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Hronova (Czechy), a po południu ulicami miasta przeszedł barwny Korowód Moniuszkowski z udziałem gości z Czech i zespołu „Hejszovina”. Wieczorem publiczność gorąco oklaskiwała Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, który wystąpił w Teatrze „Pod Blachą”.

Reklama

W pierwszej części koncertu chór „Śląska” wykonał Mszę Des-dur Stanisława Moniuszki, w drugiej balet zespołu zaprezentował spektakl Folk Solution. – Życzę, aby ta Msza pozostała w sercach słuchaczy jako symbol życia i wdzięcznej pamięci o tych, którzy byli z nami – podkreślił Stanisław Rybarczyk, od 13 lat dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego.

Wieczorny koncert dedykowano pamięci Ewy Miklas i Macieja Kieresa, osób zasłużonych dla festiwalu, zmarłych w tym roku. To wspomnienie nadało tegorocznemu festiwalowi szczególny, refleksyjny wymiar. Ewa Miklas, przez lata związana z Moniuszkowskim Towarzystwem Kulturalnym, zapisała się w pamięci jako osoba pełna życzliwości i pasji, oddana zarówno kulturze, jak i społeczności Kudowy. Maciej Kieres, określany przez współpracowników mianem „człowieka orkiestry”, był niestrudzonym propagatorem muzyki i sztuki, jako muzyk, dziennikarz, filmowiec i organizator wielkich przedsięwzięć artystycznych. Kierował m.in. festiwalami „Maj z muzyką dawną” we Wrocławiu oraz Henryka Wieniawskiego w Szczawnie-Zdroju, współpracował z TVP Wrocław i Polskim Radiem. Pamięć o nich i ich dziele wciąż trwa, a muzyka – szczególnie ta wykonywana w ramach festiwalu – stała się symbolem życia, wdzięczności i nadziei.

Dodajmy, że w wydarzeniu uczestniczyli również kapłani kudowskich parafii: ks. kan. Edward Rostkowski, ks. prał Kazimierz Marchaj czy ks. Mateusz Matusiak. Festiwal po raz kolejny ukazał, że muzyka łączy pokolenia, budzi wdzięczną pamięć o tych, którzy odeszli, i pozostaje źródłem duchowego piękna dla całej wspólnoty.

Patronat honorowy nad festiwalem objęła minister kultury i dziedzictwa narodowego.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz ma być dla wszystkich

[ TEMATY ]

Kudowa Zdrój

ks. Daniel Słowik

ks. Kazimierz Marchaj

ks. Mirosław Benedyk

Nowy i ustępujący proboszcz, od lewej ks. kan. Daniel Słowik i ks. prał. Kazimierz Marchaj.

Nowy i ustępujący proboszcz, od lewej ks. kan. Daniel Słowik i ks. prał. Kazimierz Marchaj.

W minioną niedzielę zmiana na urzędzie proboszcza dokonała się w par. Miłosierdzia Bożego w Kudowie - Zdroju.

Biskup Świdnicki nowym proboszczem mianował ks. kan. Daniela Słowika, dotychczasowego proboszcza w Sieroszowie (dekanat Ząbkowice Śl.), który zastąpił przechodzącego na emeryturę ks. prał. Kazimierza Marchaja.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję