Jeszcze niedawno Petersburg bywał przeciwstawiany oddalonemu centrum kraju. Był inny – oceniano – bardziej liberalny niż pozostałe rosyjskie wielkie miasta. Był metropolią z pretensjami do światowości; był otwarty na świat zewnętrzny, odgrywał ważną rolę w komunikowaniu Rosjan z Zachodem. Zakończyło się to wraz z rozwojem rządów Władimira Putina, najsłynniejszego obywatela Petersburga. To tu rozpoczęła się kariera byłego oficera KGB, wprowadzonego do władz miejskich, na salony i w wielkie interesy przez zmarłego później w niejasnych okolicznościach mera miasta Anatolija Sobczaka. Petersburg jest dziś izolowany jak inne rosyjskie miasta, jest może nadal najbardziej europejskim miastem, ale w coraz mniej europejskim kraju. Zbiór esejów Grzegorza Ślubowskiego z podtytułem Zapiski polskiego konsula o współczesnej Rosji, pokazując historię – od czasów Piotra I, który w tym miejscu chciał „wyrąbać okno na Europę” – i teraźniejszość Petersburga, wiele mówi o sytuacji w państwie rządzonym coraz bardziej autorytarnie przez Putina, dokonującego zwrotu na Wschód, ku Chinom. Po rozpoczęciu agresji na Ukrainę wprowadzono drakońskie przepisy, które przewidują odbywanie kary, i to przez wiele lat, w kolonii karnej za nawet najdrobniejsze sygnały niezadowolenia. „Dzisiejsza Rosja jest w sytuacji, w której aktem odwagi jest złożenie kwiatów na grobie Aleksieja Nawalnego. Bo za to też można iść do więzienia” – pisze Ślubowski, który do niedawna był konsulem generalnym w Petersburgu, a wcześniej korespondentem Polskiego Radia w Moskwie.
1 października 2000 r., w strugach deszczu, na Placu św. Piotra w Rzymie Jan Paweł II kanonizował sudańską dziewczynę.
Była niewolnicą. Zabrano jej wszystko. Cały dziecięcy świat. Zapomniała nawet swojego imienia, bo przeżycia związane z niewolą były silniejsze niż pamięć o sobie. "Bakhitą", tzn. "Szczęśliwą", nazwali ją łowcy niewolników. Aż do śmierci pamiętała ciężar łańcuchów na nogach. Dlaczego została nazwana "Szczęśliwą"? Może szczęściem
okazało się dla niej to, że żyła w dobie, gdy kończył się czas czarnego niewolnictwa?
W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.
Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?
Nowa masakra we wschodniej część Demokratycznej Republiki Konga. Od 25 do 35 cywilów zostało brutalnie zabitych w sobotę 7 lutego w ataku przypisywanym Sojuszniczym Siłom Demokratycznym (ADF) - milicjom, które od lat sieją terror na tych terenach i które w 2009 roku złożyły przysięgę wierności tzw. Państwu Islamskiemu (IS).
Tym razem masakra została dokonana w pobliżu wioski Gelumbe, niedaleko Beni-Oicha, na północnym krańcu regionu Północne Kiwu, niemal przy granicy z prowincją Ituri. Sprawcy to ta sama grupa, która w listopadzie ubiegłego roku dokonała masakry w Byambwe, na terenie diecezji Butembo-Beni, oraz pod koniec lipca zabiła ponad 40 cywilów w ataku na kościół katolicki w Komandzie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.