Reklama

książka

W imperium zła

Petersburg. Pokój i wojna
Grzegorz Ślubowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze niedawno Petersburg bywał przeciwstawiany oddalonemu centrum kraju. Był inny – oceniano – bardziej liberalny niż pozostałe rosyjskie wielkie miasta. Był metropolią z pretensjami do światowości; był otwarty na świat zewnętrzny, odgrywał ważną rolę w komunikowaniu Rosjan z Zachodem. Zakończyło się to wraz z rozwojem rządów Władimira Putina, najsłynniejszego obywatela Petersburga. To tu rozpoczęła się kariera byłego oficera KGB, wprowadzonego do władz miejskich, na salony i w wielkie interesy przez zmarłego później w niejasnych okolicznościach mera miasta Anatolija Sobczaka. Petersburg jest dziś izolowany jak inne rosyjskie miasta, jest może nadal najbardziej europejskim miastem, ale w coraz mniej europejskim kraju. Zbiór esejów Grzegorza Ślubowskiego z podtytułem Zapiski polskiego konsula o współczesnej Rosji, pokazując historię – od czasów Piotra I, który w tym miejscu chciał „wyrąbać okno na Europę” – i teraźniejszość Petersburga, wiele mówi o sytuacji w państwie rządzonym coraz bardziej autorytarnie przez Putina, dokonującego zwrotu na Wschód, ku Chinom. Po rozpoczęciu agresji na Ukrainę wprowadzono drakońskie przepisy, które przewidują odbywanie kary, i to przez wiele lat, w kolonii karnej za nawet najdrobniejsze sygnały niezadowolenia. „Dzisiejsza Rosja jest w sytuacji, w której aktem odwagi jest złożenie kwiatów na grobie Aleksieja Nawalnego. Bo za to też można iść do więzienia” – pisze Ślubowski, który do niedawna był konsulem generalnym w Petersburgu, a wcześniej korespondentem Polskiego Radia w Moskwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-09 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łzy św. Józefiny Bakhita

1 października 2000 r., w strugach deszczu, na Placu św. Piotra w Rzymie Jan Paweł II kanonizował sudańską dziewczynę.

Była niewolnicą. Zabrano jej wszystko. Cały dziecięcy świat. Zapomniała nawet swojego imienia, bo przeżycia związane z niewolą były silniejsze niż pamięć o sobie. "Bakhitą", tzn. "Szczęśliwą", nazwali ją łowcy niewolników. Aż do śmierci pamiętała ciężar łańcuchów na nogach. Dlaczego została nazwana "Szczęśliwą"? Może szczęściem okazało się dla niej to, że żyła w dobie, gdy kończył się czas czarnego niewolnictwa?
CZYTAJ DALEJ

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog chrześcijańsko-żydowski w Polsce jest parodią

2026-02-06 12:46

[ TEMATY ]

ks. prof. Waldemar Chrostowski

parodia

dialog chrześcijańsko‑żydowski

w Polsce

Wojciech Dudkiewicz

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.

Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?
CZYTAJ DALEJ

Demokratyczna Republika Konga: kolejna masakra na chrześcijan

2026-02-08 17:27

[ TEMATY ]

Demokratyczna Republika Konga

ataki na chrześcijan

Vatican Media

Nowa masakra we wschodniej część Demokratycznej Republiki Konga. Od 25 do 35 cywilów zostało brutalnie zabitych w sobotę 7 lutego w ataku przypisywanym Sojuszniczym Siłom Demokratycznym (ADF) - milicjom, które od lat sieją terror na tych terenach i które w 2009 roku złożyły przysięgę wierności tzw. Państwu Islamskiemu (IS).

Tym razem masakra została dokonana w pobliżu wioski Gelumbe, niedaleko Beni-Oicha, na północnym krańcu regionu Północne Kiwu, niemal przy granicy z prowincją Ituri. Sprawcy to ta sama grupa, która w listopadzie ubiegłego roku dokonała masakry w Byambwe, na terenie diecezji Butembo-Beni, oraz pod koniec lipca zabiła ponad 40 cywilów w ataku na kościół katolicki w Komandzie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję