Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Górale w drodze

Ponad 200 osób wyruszyło 23 sierpnia z konkatedry Narodzenia NMP w Żywcu na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Pielgrzymka to czas, w którym trzeba powiedzieć: Panie Jezu, ja chcę Ciebie słuchać. Chcę, abyś działał w moim sercu, abyś objawiał swoją wolę i przygotował moje serce na jej przyjęcie – tłumaczy ks. przewodnik Łukasz Listwan. – Już 14 raz idę do Matki. Zadebiutowałem po namowie kolegi, który mówił, że jest to fantastyczne doświadczenie. On już nie chodzi, a ja jestem rok w rok. Na początku szedłem jako zwykły pielgrzym, a z czasem podjąłem się służby bagażowego. Różnica jest tylko taka, że ostatni odcinek podjeżdżam, aby rozładować ciężarówkę. Wszyscy są na mnie skazani. Widzą mnie rano, jak nadają bagaże i wieczorem, gdy je odbierają – mówi, uśmiechając się, Artur Widz z parafii w Sopotni Wielkiej. – Od 20 lat przyjmujemy pielgrzymów na nocleg i w pewnym momencie usłyszałem od nich: „Chodź z nami”. Słowa te wyszły m.in. od bagażowych, więc jak się zgodziłem, to od razu ze służbowym przedziałem – wspomina Arkadiusz Kobielus z Wieprza k. Andrychowa. – Atmosfera bycia w grupie oraz dawanie świadectwa ludziom, których mijamy, to coś, co charakteryzuje pielgrzymkę. Spotykamy się z przychylną reakcją mieszkańców oraz kierowców, choć utrudniamy im jazdę. Widać po tym, że identyfikują się z tym, co robimy – wyjawia Bartłomiej Samek z Kęt Osiedla. – To niesamowite przeżycie duchowe. To tak, jakbyśmy szli z aniołami. Taki początek drogi do nieba – mówi o rekolekcjach w drodze Monika Bielewicz z Żywca. – To jeden z najbardziej pozytywnych tygodni w całym roku. Jest w nim i radość i wyzwanie. Idę z dziećmi już 22 raz. Jedną córkę wziąłem ze sobą, gdy miała roczek, a drugą, gdy miała 3 tygodnie – odpowiada Radosław Molęda, goprowiec z Żywca. – Modlisz się o to, aby wszystko było w porządku i jest. Moja córeczka zgodnie z nami współpracuje, a do tego jest bardzo grzeczna – mówi Dawid Martyniak z Międzybrodzia Żywieckiego, któremu towarzyszyły żona Kamila i 10-miesięczna Laura.

„Uświęcone niedziałanie” – takie hasło przyświecało pielgrzymowaniu, które trwało 7 dni. Najdłuższy odcinek do Wieprza liczył 33 km i przebiegał m.in. przez przełęcz Kocierską (718 m). – We wcześniejszych edycjach rozważaliśmy tematy poświęcone 7 sakramentom, a teraz podejmujemy te związane z Dekalogiem. Podczas konferencji analizowaliśmy treść przykazania: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” – mówi proboszcz ks. Grzegorz Gruszecki, któremu na szlaku towarzyszył ks. Michał Marek. – To niezwykle poruszające, jak widzisz starszego człowieka, który na widok pielgrzymki klęka i się żegna. Wiara i świętość wciąż są w cenie, choć wmawia nam się, że tak nie jest – konkluduje ks. Gruszecki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tradycyjnie już 3 dni po wymarszu grupy z konkatedry Narodzenia NMP, drugi człon żywieckich pielgrzymów wyruszył z Myszkowa. Liczył on 200 osób. W nim wędrowali m.in. niepełnosprawni podopieczni stowarzyszenia „Dzieci Serc” z Radziechów. Do konsolidacji doszło w Częstochowie, gdzie ok. 500 osób przyjechało jeszcze autokarami.

Spisana historia żywieckiego pielgrzymowania na Jasną Górę sięga 1611 r. Nawet w czasie pandemii nie zaprzestano tej tradycji. Do Czarnej Madonny wyruszyło wtedy 70 osób.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel z biskupem

Niedziela legnicka 32/2024, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Z Tyńca Małego na Jasną Górę pozostaje już „tylko” 201,2 km

Z Tyńca Małego na Jasną Górę pozostaje już „tylko” 201,2 km

Poranek drugiego dnia pielgrzymki, kiedy pątnicy zgromadzili się na Mszy św. w miejscowości Zabłoto, niestety był deszczowy i dżdżysty. Słońce zaczęło pokazywać się nieśmiało w ciągu dnia. Kiedy wieczorem wchodzili na teren parafii w Tyńcu Małym, już o poranku zapomniano.

Kościół w Tyńcu Małym k. Wrocławia kolejny raz gościł pielgrzymów na wieczornym Apelu Jasnogórskim, z udziałem bp. Andrzeja Siemieniewskiego. Kościół cieszy się obecnością w swoich murach jednego z pierwszych rzeźbiarskich wizerunków Matki Bożej z Fatimy.
CZYTAJ DALEJ

Ekspert KEP: formacja w wierze to nie realizowanie harmonogramów

2026-09-13 09:39

[ TEMATY ]

ekspert KEP

formacja w wierze

harmonogramy

Adobe Stock

„Człowiek jest drogą Kościoła” - słowa św. Jana Pawła II przywołuje ks. dr Marek Studenski, wskazując, że wychowanie i formacja we wspólnocie wiary nie mogą sprowadzać się do realizowania programów i harmonogramów. Rozpoczynający się 13 września XVI Tydzień Wychowania przebiega pod hasłem „Wychowanie i formacja we wspólnocie wiary”. W specjalnej konferencji dla rodziców, nauczycieli, katechetów i duszpasterzy Konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP proponuje siedem zasad, które mogą pomóc budować parafię jako wspólnotę wychowującą.

Duchowny zwraca uwagę, że tegoroczne hasło kieruje uwagę nie tyle na to, czego należy uczyć, ile na sposób życia i działania wspólnoty, która podejmuje zadanie wychowania. „Formacja, która nie realizuje się we wspólnocie, nigdy nie będzie formacją pełną i w pełni owocną” - podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję