Łukasz Krzysztofka: W drodze na Jasną Górę są pątnicy 42. Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Matki Kościoła, którzy wyruszają co roku z konkatedry na Kamionku. Jakim szlakiem podążają pielgrzymi?
Adam Rogalski: To legendarny szlak opisany przez Władysława Reymonta. Wędrujemy początkowo po prawej stronie Wisły, aż do Góry Kalwarii, przechodzimy przez okolice Białobrzeg, Starą Błotnicę, Przytyk, Skrzyńsko, Świętą Annę, by finalnie dotrzeć do Częstochowy. Wychodzimy 16 sierpnia, wchodzimy 25 sierpnia na święto Matki Bożej Częstochowskiej.
Kiedy powstali Pomocnicy Matki Kościoła?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ruch Pomocników Matki Kościoła powołał bł. kard. Stefan Wyszyński 26 sierpnia 1969 r. na Jasnej Górze. Prymas wezwał wtedy ludzi dobrej woli do pomocy Kościołowi i chrześcijańskiej Ojczyźnie przez Bogurodzicę, Matkę Kościoła. To nie było oficjalne założenie ruchu, ale pojawiła się wówczas grupa ludzi, która odpowiedziała na jego wezwanie, a po kilku latach ruch został ukonstytuowany i zaistniał w świadomości ludzi. Zaczęła się tworzyć wspólnota i struktura. Staramy się działać, pomagać Kościołowi, Matce Kościoła, Maryi oraz samemu Bogu.
Kim na co dzień są Pomocnicy Matki Kościoła?
Reklama
Są przykładnymi chrześcijanami i katolikami, angażują się w pomoc Kościołowi, czyli działają na terenie kościoła, pomagają przy parafiach zarówno aktywnie, jak i mniej widocznie, modląc się za innych. Podejmujemy typową działalność człowieka wierzącego tylko bardziej ukierunkowaną na Maryję, Różaniec, staramy się uczestniczyć także w świętach maryjnych.
Jakie są główne cele Pomocników MK?
To maryjność, eklezjalność, czyli kościelność i pomocniczość. W sposób szczególny oznacza ona godność drugiej osoby i szacunek dla niej. Pomocnik jest osobą przyjazną i działającą w sposób bezinteresowny, realizującą w ten sposób przykazanie miłości bliźniego. Należy czynić wszystko, by Polska wzrastała w Bogu i Ewangelii. Przez maryjność rozumiemy, że wolą Boga jest dążenie do Chrystusa przez Maryję, jednocześnie pamiętając o fatimskiej prośbie Maryi o pomoc w ratowaniu dusz dla Chrystusa! PMK realizują ją przez oddanie Maryi modlitwy, zwłaszcza różańca, ale także oddawanie każdego czynu w Jej ręce w intencji nawrócenia ludzi i pokoju na świecie. Eklezjalność to z kolei pobudzanie świeckich katolików do odpowiedzialności za Kościół, Ojczyznę i drugiego człowieka.
Czym dla Pana jest piesze pielgrzymowanie?
Jest stałą kartą, stałym momentem w roku. Na pielgrzymce przed laty poznałem swoją żonę. Mieliśmy potem kilka lat przerwy (po narodzinach drugiego dziecka), gdy nie pielgrzymowaliśmy i czegoś nam brakowało. To szczególne rekolekcje w drodze, w czasie których można poświęcać się dla innych i Kościoła. Jesteśmy niezbyt liczną pielgrzymką, co ma swój koloryt. Dochodzi nas do Częstochowy ok. 200 osób, więc tak naprawdę pielgrzymka to większa rodzina, tu się wszystkich zna.
Reklama
Ile jest grup?
Są trzy grupy: żółta – młodzieżowo-rodzinna, niebieska – różańcowo-modlitewna, w której jest więcej Różańca, codziennie jest odmawiany cały Różaniec, i grupa czerwono--zielona. To grupa Jasnogórskich Ślubów Narodu. W niej jest rozważane nauczanie Prymasa Wyszyńskiego. Ogólnie na całej pielgrzymce głoszone są konferencje, które m.in. dotyczą Prymasa Tysiąclecia i pomocników. Od paru lat idzie z nami przedstawicielka Instytutu Prymasowskiego, która również głosi konferencje i daje świadectwo w trakcie pielgrzymowania, jak i w czasie codziennych rozmów z innymi pątnikami.
Co daje pielgrzymowanie?
Bardzo ubogaca. To z jednej strony spotkanie z Bogiem, słuchanie słowa Bożego, a z drugiej strony – spotkanie z drugim człowiekiem, bo nie idziemy sami, ale idziemy z innymi. Spotykamy po drodze gospodarzy i świadczymy też o nas samych na szlaku pielgrzymim, przechodząc przez kolejne miejscowości. Świadczymy naszym zachowaniem, postawą, chociażby podziękowaniem, bo naszym szlakiem nie chodzi dużo pielgrzymek. Nasza pielgrzymka nie jest liczna, więc jesteśmy serdecznie witani przez gospodarzy. Zalecana jest spowiedź pielgrzymkowa, mamy wyznaczony kościół na trasie w Bożykowej. Tam jest nabożeństwo pokutne i spowiedź chwilę przed wejściem na Jasną Górę. Oczywiście codziennie sprawowana jest Eucharystia.
Reklama
Jak wygląda pielgrzymka od strony kwatermistrzowskiej?
Ze względu na wielkość pielgrzymki organizujemy noclegi w remizach, szkołach albo w innych dużych przestrzeniach, np. stodołach. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie się wszyscy mieszczą, ale ponieważ pielgrzymka idzie co roku tą samą trasą i wielu ludzi chodzi co roku w większości tych samych, to już mają swoich stałych gospodarzy, do których chodzą na nocleg, z którymi utrzymują kontakt w ciągu roku. Często przyjaźnią się i kontaktują się ze sobą w ciągu roku. Kiedyś pielgrzymka była większa, bo w czasie rozkwitu liczyła ponad tysiąc osób. Była stodoła dla sióstr z jednej grupy, dla braci z drugiej grupy itd. Liczba stodół co roku maleje, teraz to warsztaty, garaże. Dziś już coraz więcej osób bierze namioty – wolą spać pod namiotem niż szukać noclegu. To bliżej do punktu startu, więc to jest dla nich wygoda. Część ludzi śpi pod namiotami całą pielgrzymkę, ale również nie ma problemu, żeby rozejść się po wsi i znaleźć nocleg dla każdego.
Czy można dołączyć do pielgrzymki na szlaku?
Oczywiście, w każdej chwili można do nas dołączyć. Można również, jeśli ktoś nie może iść fizycznie – dołączyć do grupy duchowej.
Jakie są propozycje dla pielgrzymów duchowych?
Codziennie Msza św. w trakcie pielgrzymki w katedrze św. Floriana na Pradze o 18.00. Po Mszy św. krótka konferencja i dziesiątka Różańca. Ostatniego dnia pielgrzymowania duchowego, czyli 25 sierpnia, jest możliwość duchowej adopcji dziecka poczętego i odbywa się pielgrzymka do grobu założyciela pomocników – bł. kard. Wyszyńskiego do archikatedry św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście. Postać bł. Prymasa Tysiąclecia jest nam bardzo bliska – przez wiele lat modliliśmy się o jego beatyfikację, a teraz prosimy Boga, aby został ogłoszony świętym. Jego nauczanie to ojcowskie drogowskazy, których szczególnie w dzisiejszych czasach bardzo potrzebujemy.