Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Żywa pamięć

11 lipca po raz pierwszy obchodzone było nowe święto państwowe: Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 30/2025, str. III

[ TEMATY ]

archidiecezja szczecińsko‑kamieńska

Adam Szewczyk

W uroczystości uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz i służb mundurowych

W uroczystości uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz i służb mundurowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto wprowadzono ustawą z 4 czerwca 2025 r., w której zdecydowanie podkreślono, że „męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd”. To nie tylko upamiętnienie ofiar, ale także edukacja i przypominanie tragedii, która przez długie dziesięciolecia pozostawała niedostatecznie nagłośniona. Zgodnie z treścią ustawy, w latach 1939-46 nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraiński Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych ukraińskich formacji zbrojnych dokonali ludobójstwa na ludności polskiej zamieszkującej Kresy Wschodnie II RP, tj. województw: wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie i poleskie, a także tereny dzisiejszych województw – lubelskiego i podkarpackiego.

W wyniku tych działań ponad 130 tys. Polaków – głównie mieszkańców wsi – zostało brutalnie zamordowanych, ich domostwa zostały spalone i zniszczone, a setki tysięcy ludzi zmuszono do ucieczki i opuszczenia rodzinnych stron. Apogeum tej fali zbrodni miało miejsce w lipcu 1943 r., a symboliczną datą hekatomby stał się 11 lipca, znany jako Krwawa Niedziela – dzień, w którym Polacy byli mordowani w około stu miejscowościach jednocześnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od 2016 r., na mocy uchwały Sejmu RP, 11 lipca obchodzony był jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Nowa ustawa z 2025 r. wprowadza formułę święta państwowego, co oznacza nadanie temu dniu wyższej rangi oraz szerszy zakres działań edukacyjnych i upamiętniających przez instytucje publiczne. To dzień zadumy, refleksji i modlitwy za tych, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami.

Obchody 82. rocznicy tych tragicznych wydarzeń w naszym mieście zorganizował szczeciński Oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Miały miejsce uroczystości przy pomniku Pamięci Ofiar nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-47 na Cmentarzu Centralnym, a na Placu Zgody zaprezentowano wystawę plenerową Wołyń 1943. Wołają z grobów, których nie ma.

Uroczysty apel przy pomniku na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie przypomniał o dramacie wielu rodzin, takich jak rodzina Mirosława Dona, urodzonego w Zastawiu na Wołyniu. W czas Krwawej Niedzieli miał ledwie 4 lata. Przeżył tę rzeź, wywóz do obozu i Powstanie Warszawskie. – Byłem zdziwiony, na dworze jest dosyć chłodno, noc, a rosa jest taka ciepła. Dopiero rano zrozumiałem, że to nie była rosa. My byliśmy tam kąpani we krwi, nie w wodzie – wspominał Mirosław Don.

Bestialskie zbrodnie sprzed 80 lat śnią się ocalałym z Rzezi Wołyńskiej do dziś. Przez lata komunizmu nie mogli o tym mówić, jednak prawda przetrwała dzięki świadkom tamtych wydarzeń. – Żadna wspólnota nie może wyprzeć ze swojej świadomości nawet najbardziej dramatycznych przeżyć, również takich, do których bardzo trudno wracać myślami. Prawda o Rzezi Wołyńskiej musi być na stałe wpisana do narodowej historii. Musimy znać losy ofiar, godnie je pochować i czcić ich pamięć – zdecydowanie podkreślił dr Artur Kubaj z Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie.

Dzięki wielu staraniom udało się na terenie Ukrainy podjąć prace ekshumacyjne. Prowadzone są żmudne analizy genetyczne szczątków ofiar i analizy porównawcze z materiałem pobranym od osób spokrewnionych. To trudny i długotrwały proces. Z całą pewnością leży on jednak w obszarze naszych narodowych powinności, względem bestialsko pomordowanych rodaków. Dzięki badaniom nad szczątkami ofiar, choć części z nich będzie można przywrócić godność.

Modlitwę za ofiary rzezi wołyńskiej na Cmentarzu Centralnym poprowadził bp Henryk Wejman oraz duchowny prawosławny o. Paweł Stefanowski.

2025-07-22 11:28

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Echo minionych lat

Niedziela szczecińsko-kamieńska 31/2024, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja szczecińsko‑kamieńska

Archiwum prywatne

Bp Henryk Wejman poświęca tablicę ku czci św. Ottona

Bp Henryk Wejman poświęca tablicę ku czci św. Ottona

Dyrektor ds. Wyzwań zatwierdził powstanie parafii, ale moją osobę na urzędzie proboszcza – nie, gdyż wedle jego przekonania miałem być „pierwszym wrogiem PRL” – wspomina autor.

W pierwszych dniach czerwca br. otrzymałem zaproszenie od ks. prob. Krzysztofa Condera, że 22 czerwca br. parafia Klępicz będzie obchodzić, złoty jubileusz swojego istnienia (1974-2024). A ponieważ ja byłem jej pierwszym proboszczem, toteż obecny proboszcz bardzo serdecznie mnie zapraszał, abym przybył i podzielił się swoimi wspomnieniami, co też z radością uczyniłem. W kościele powiedziałem co mogłem, wobec głównego celebransa bp. Henryka Wejmana, oraz licznie zgromadzonych wiernych. Natomiast po powrocie do domu postanowiłem jeszcze osobiście napisać artykuł do Kościoła nad Odrą i Bałtykiem.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję