Reklama

Niedziela Lubelska

Na skraju drogi

Bezdomni z Lublina wspominają swoje spotkanie z papieżem Franciszkiem.

Niedziela lubelska 19/2025, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Paweł Czajka

Ubodzy z Lublina dotarli na spotkanie z Ojcem Świętym do Kowna

Ubodzy z Lublina dotarli na spotkanie z Ojcem Świętym do Kowna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sercu papieża Franciszka od początku jego pontyfikatu byli ludzie ubodzy, samotni, bezdomni i wykluczeni. Czuli się przygarnięci przez niego; wiedzieli, że rozumie ich trudny los. Wielką pielgrzymkę na spotkanie z nim odbyli także ubodzy z naszej diecezji.

Bliżej do Kowna niż do Rzymu

Pięknym znakiem papieskiego zainteresowania sytuacją osób wykluczonych było ustanowienie przez niego Światowego Dnia Ubogich; pierwszy odbył się w r. 2017. Rok później Franciszek odbył podróż apostolską do Litwy, Łotwy i Estonii. W środowisku lubelskiego wolontariatu zrodził się wówczas pomysł, aby razem ze swoimi podopiecznymi pielgrzymować na spotkanie z papieżem do Kowna na Litwie. Z obliczeń wynikało, że do tego miejsca z Lublina jest tylko 550 km, cztery razy krócej niż do Rzymu. Do udziału w pielgrzymce zostali zaproszeni bezdomni, byli więźniowie, ludzie ubodzy i samotni, będący pod opieką Centrum Wolontariatu i wspólnot „Emaus”. Początkowo pojechać miał jeden autokar, ale wizja spotkania z Ojcem Świętym mobilizowała następnych chętnych; w sumie było ich prawie 120. Rozpoczęły się kilkumiesięczne przygotowania, którym patronował bp Mieczysław Cisło, on też pobłogosławił grupę tuż przed wyjazdem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Długie przygotowanie

Reklama

Dla wielu uczestników pielgrzymka zaczynała się od pokonania wszy, które często goszczą na głowach i ubraniach osób na co dzień przebywających w pustostanach i altankach. Kilka osób zdecydowało się pójść na turnus odwykowy, aby ofiarować trzeźwość Ojcu Świętemu w darze. Od strony duchowej pątników wspomagali kapłani oraz siostry zakonne Franciszkanki Misjonarki Maryi. Przed wyjazdem każdy pielgrzym musiał zapoznać się z treścią papieskiego orędzia, a także opanować tajemnice Różańca i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Dobrze przećwiczone zostały również pieśni towarzyszące w drodze do Kowna. Do grupy dołączyły lekarka i dwie pielęgniarki, za autokarami podążał bus pełniący rolę karetki pogotowia na wypadek konieczności hospitalizacji. Przygotowany został też wielki transparent w języku hiszpańskim: – „Ojcze Święty pozdrawiają Cię ludzie bezdomni, więźniowie i wolontariusze z Lublina”. Już w Kownie dużego wsparcia niecodziennym pielgrzymom udzielił metropolita wileński abp Gintaras Grušas; dzięki niemu nocowali bezpłatnie w koszarach litewskiego wojska.

Owoce pielgrzymki

Tuż przed Eucharystią papież objeżdżał sektory wypełnione pielgrzymami w parku Santakos, położonym nad brzegiem rzeki Niemen. Jego wzrok zatrzymał się na lubelskim transparencie, potem Franciszek udzielił błogosławieństwa znakiem krzyża. W homilii powiedział m.in.: – „Musimy być Kościołem wychodzącym, nie bać się wyjścia i poświęcenia, nawet wówczas, gdy zdaje się nam, że się rozpuścimy, zagubimy się za najmniejszymi, zapomnianymi, żyjącymi na obrzeżach egzystencjalnych (...) aby móc spojrzeć w oczy, wysłuchać i towarzyszyć tym, którzy pozostali na skraju drogi”.

W tym roku, podczas rekolekcji wielkopostnych dla osób wykluczonych, uczestnicy modlili się za papieża Franciszka, kilkunastu z nich brało udział siedem lat wcześniej w pielgrzymce do Kowna. – Jak papież na nas spojrzał, miałem wrażenie, że patrzy właśnie na mnie – wspomina Andrzej, od wielu lat samotny. – To błogosławieństwo było dla mnie bardzo ważne, od dawna choruję. Poczułem, że przez osobę Ojca Świętego pobłogosławił mnie sam Chrystus – wyznaje. – Dla nas to była niezwykła pielgrzymka; stała się początkiem naszego narzeczeństwa i małżeństwa. Dziś mamy już trzy córeczki – dodają Monika i Artur, wolontariusze.

2025-05-06 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzór na szczęśliwe życie

2026-07-29 12:55

Niedziela lubelska 31/2026, str. I-II

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Archiwum SMAL-u

Pod koniec wakacji w Garbowie spotykają się setki młodych osób

Pod koniec wakacji w Garbowie spotykają się setki młodych osób

SMAL to dynamiczny, rozśpiewany i rozmodlony Kościół, pełen cudownych nastolatków – mówi ks. Emil Mazur.

Wakacje na półmetku, a to znaczy, że już niedługo odbędzie się Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej. Kilkudniowe zgrupowanie młodzieży w Garbowie, w którym uczestniczy nawet tysiąc osób, dla wielu jest najważniejszym wydarzeniem w roku. To czas, w którym młody człowiek ma możliwość poznania żywego Kościoła oraz doświadczenia, że jest jego częścią. Przestrzeń SMAL-u pozwala zastanowić się nad tym, co jest ważne w życiu, a także pozwala skupić się na relacjach z drugim człowiekiem i z Panem Bogiem, nawiązać je, odnowić lub wzmocnić.
CZYTAJ DALEJ

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: procesja maryjna po rzece Pad odwołana – za niski poziom wody

2026-08-14 16:36

[ TEMATY ]

rzeka

procesja maryjna

Pad

Joanna Popławska/Niedziela

Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.

Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję