Reklama

Niedziela Sosnowiecka

SŁAWKÓW

Bez pokory ani rusz

W parafii Podwyższenia Krzyża Świętego rekolekcje wielkopostne poprowadził w tym roku ks. Jarosław Grabowski – redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela.

Niedziela sosnowiecka 16/2025, str. II

[ TEMATY ]

Sławków

Piotr Lorenc

Ks. Jarosław Grabowski w sławkowskiej parafii

Ks. Jarosław Grabowski w sławkowskiej parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W naukach rekolekcyjnych, które trwały od 6 do 9 kwietnia, ks. Jarosław Grabowski wskazał, co jest w życiu najważniejsze. – Egzystencjalnego pytania – bez czego nie da się żyć, nie stawiamy sobie co dzień, ale odpowiedź na nie musimy znać. Nie da się żyć bez Pana Boga, nie da się żyć bez miłości – powiedział redaktor naczelny Niedzieli. – Ale są jeszcze takie postawy, które nas szczególnie wyróżniają. Katolika chrześcijanina, człowieka wierzącego poznamy po tym, że w niedzielę chodzi do kościoła. Nie każdy ma przywilej chodzenia do tak pięknego kościoła, jak ten w Sławkowie – sławkowska świątynia to prawdziwa perełka. Wy go macie na co dzień, a kiedy ja tu przyjechałem, po remoncie, to pomyślałem, że to jeden z najpiękniejszych kościołów w regionie. Tutaj można wspaniale się modlić, adorować Pana Jezusa, ale i obcować z dziełami sztuki sakralnej. Ale wracając do naszych rozważań. Człowiek wierzący żyje modlitwą. Chrześcijanina poznać także po tym, że potrafi przebaczać, wyciągnąć rękę do zgody – podkreślił kaznodzieja. Przypomniał także postawę, wartość, którą niektórzy nazywają cnotą bardziej boską niż ludzką. Chodzi o pokorę. – W czym nam pomaga bycie pokornym? Pan Jezus mówi „uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”. Pamiętam, jak kiedyś w tygodniku Niedziela pisaliśmy, że lekarze z Holandii próbowali odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w naszych czasach jest tak dużo chorób psychicznych. Jeden z profesorów odpowiedział: „Ponieważ ludzie nie potrafią być pokorni”. Początkiem zaburzeń psychicznych jest myślenie wyłącznie o sobie – egoizm, ciągłe szukanie siebie, drapieżność w dążeniu do popularności. Pokora to cnota nieco odstawiana na bok, zaniedbywana, nie jest w modzie, ale ona nam przypomina o tym, że człowiek pokorny to taki, który zna prawdę o sobie. Nie mówi o sobie za dużo, dostrzega innych ludzi. Pokora to nade wszystko uznanie własnej małości w zestawieniu z wielkością Pana Boga. „Weźcie moje jarzmo na siebie – mówi Pan Jezus – i uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”. Uczmy się więc pokory od samego Pana Boga. Pokora to myślenie o sobie mniej, ale nie gorzej. Niech nam bardziej towarzyszą słowa św. Pawła „nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne” – przypomniał ks. Jarosław Grabowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-04-15 11:56

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzyka w zabytkowej scenerii

Niedziela sosnowiecka 34/2026, str. I

[ TEMATY ]

Sławków

Piotr Lorenc/Niedziela

Koncerty każdorazowo gromadzą ponad 300 widzów

Koncerty każdorazowo gromadzą ponad 300 widzów

Pan Bóg przemawia do nas na różne sposoby. Także poprzez sztukę. Dlatego w Parafii Podwyższenia Krzyża św. w Sławkowie od 6 lat proboszcz ks. Wojciech Kowalski organizuje Sławkowskie Parafialne Wieczory Muzyczne.

W miesiącach wakacyjnych, co dwa tygodnie, przed budynkiem plebanii odbywają się koncerty na instrumentach klasycznych, w różnej formie, bardziej popularnej – jak choćby muzyka filmowa, jak i bardziej wysublimowanej, prezentujące utwory znanych kompozytorów.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

odpust parafialny

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

— Przez tydzień przygotowywaliśmy się do 800. rocznicy śmierci św. Franciszka poprzez święte misje, które w naszej parafii prowadzili bracia kapucyni Michał Stec i Grzegorz Dziedzic — mówił na rozpoczęcie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Michalak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję