Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Chlubna matka

Imię Agnieszka nosiło kilkanaście świętych kobiet, wśród nich jest też średniowieczna mistyczka dominikańska, która przez całe swoje życie była otwarta na działanie Bożej łaski.

Niedziela Ogólnopolska 16/2025, str. 20

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Agnieszka z Montepulciano, dziewica i zakonnica

Św. Agnieszka z Montepulciano, dziewica i zakonnica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka urodziła się pod palącym słońcem Toskanii w miejscowości Gracciano Vecchio, w arystokratycznej rodzinie. Od najmłodszych lat cechowała się niebywałą pobożnością i pewnością w rozeznaniu życiowej drogi. Jako kilkuletnia dziewczynka pragnęła wstąpić do klasztoru, czemu rodzice byli przeciwni. Zmienili zdanie po pewnym mistycznym wydarzeniu. Sprawiło ono, że 9-letnia dziewczynka została oddana pod opiekę mniszek. W wieku 14 lat złożyła śluby zakonne.

Mimo młodego wieku imponowała siostrom duchową dojrzałością i mądrością. Z tej racji w wieku zaledwie 15 lat, za zgodą papieża Mikołaja IV, założyła wspólnotę zakonną w Proceno i została jej przełożoną. Zajmowała się finansami i kierownictwem duchowym sióstr. Bóg obdarzył ją także darem wizji, proroctw i ekstaz. Szybko po okolicy rozeszła się sława młodej, roztropnej ksieni, a do założonego przez nią klasztoru garnęło się coraz więcej kandydatek. W 1306 r. mieszkańcy Montepulciano zaprosili Agnieszkę do siebie, by w ich miasteczku założyła klasztor. Nowa wspólnota prężnie się rozwijała. Agnieszka stała się wzorem dla kolejnych pokoleń zakonnic. To na niej wzorowała się św. Katarzyna ze Sieny, która nazwała ją „Chlubną Matką”.

Św. Agnieszka z Montepulciano, dziewica i zakonnica ur. 28 stycznia 1268 r. zm. 20 kwietnia 1317 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-04-14 14:19

Ocena: +51 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dla naszej Ojczyzny

Niedziela sosnowiecka 46/2020, str. I

[ TEMATY ]

wspomnienie

11 listopada

Jarosław Ciszek

Zwieńczenie pomnika przy sosnowieckiej katedrze

Zwieńczenie pomnika przy sosnowieckiej katedrze

11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości, wspominaliśmy tych wszystkich, którzy dobrze zasłużyli się naszej Ojczyźnie.

Miłość Ojczyzny to powinność wynikająca z IV przykazania Dekalogu, które brzmi: Czcij ojca swego i matkę swoją. Z zachowania Bożych przykazań, a więc także z tego, co zrobiliśmy dla naszej Ojczyzny, będzie nas rozliczał sam Stwórca, bowiem dziedzictwo, któremu na imię Polska, zostało wypracowane w trudzie przez naszych rodziców, dziadów i pradziadów, i ofiarowane nam niczym ojcowizna. W naszych rękach znajduje się więc wielki skarb, okupiony krwią i blizną milionów Polaków, bez którego – jak uczy nas historia naszego narodu – Polakom nigdy nie będzie się dobrze, szczęśliwie i godnie żyło – nauczał pasterz diecezji sosnowieckiej, bp Grzegorz Kaszak.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Poświęcenie obrazu Siostry Faustyny

2026-10-03 21:43

Małgorzata Pabis

- Z wdzięcznością powierzamy wstawiennictwu św. Faustyny naszą wspólnotę i wszystkich, którzy wspierają powstające sanktuarium – powiedział ks. ks. Marcin Grzesiak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję