Istnienie człowieka jest tchnieniem, jego dzieje są ulotne, ale modlący się człowiek wie, że jest cenny w oczach Boga, dlatego wołanie ma sens. A jest to ważne, ponieważ udając się na modlitwę, wiemy, że jesteśmy cenni w oczach Boga. „Ale ja o tym nie myślę”. Wiesz o tym w swej podświadomości, choć nie myślisz o tym, ale wiesz. To łaska Ducha Świętego pobudza cię, by zwrócić się ku tej mądrości, że jesteś cenny w oczach Boga. I dlatego idziesz się modlić. Kiedy chcemy kogoś pocieszyć, nie znajdujemy słów, bo nie możemy dotrzeć do jego bólu, bo jego ból należy do niego, jego łzy należą do niego, tak samo jest z nami, mój ból jest mój i z tymi łzami i tym bólem zwracam się do Pana. Wszystkie cierpienia ludzi są dla Boga święte. Najgorsze, co może się przytrafić, to cierpieć w opuszczeniu, gdy nikt o nas nie będzie pamiętał. Od tego właśnie ocala nas modlitwa. Może się bowiem zdarzyć, a nawet często jest tak, że nie rozumiemy planów Boga. Ale nasze wołania nie zatrzymują się tutaj, na ziemi: wznoszą się ku Niemu, który ma serce Ojca i który sam płacze z powodu każdego syna i córki, którzy cierpią i umierają.
Pomóż w rozwoju naszego portalu