Reklama

Niedziela Świdnicka

Iść za głosem Boga

Pan Bóg mówi do nas w codzienności – trzeba tylko nauczyć się słuchać – powiedziała s. dr hab. Joanna Nowińska.

Niedziela świdnicka 9/2025, str. IV

[ TEMATY ]

wiara

Odnowa w Duchu Świętym

konferencje

Odnowa w Duchu Świętym „Arka” w Strzegomiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Te słowa stały się motywem przewodnim wyjątkowych konferencji podczas Dnia Skupienia Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Świdnickiej. Spotkanie odbyło się na początku lutego w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu i zgromadziło licznych uczestników pragnących pogłębić swoją wiarę. To była nie tylko okazja do wspólnej modlitwy i Eucharystii, ale także do głębokiej refleksji nad relacją z Bogiem. Gościem specjalnym była s. dr hab. Joanna Nowińska, biblistka i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Śląskiego, należąca do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Jej konferencje ukierunkowały uczestników na lepsze rozpoznawanie Bożego głosu i wejście w osobistą relację z Bogiem.

Bóg jako osoba

Pierwsza konferencja poświęcona była słuchaniu głosu Boga i spotkaniu Go jako osoby. Siostra Joanna zwróciła uwagę na biblijne znaczenie przekazu ustnego, podkreślając, że głos Boga jest zawsze osobowy i wyjątkowy. – Nie chodzi o to, by tylko przyjąć, co mówi Bóg, ale by spotkać Go jako osobę, która ma swoje upodobania i sposób myślenia – zaznaczyła prelegentka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Słuchanie Boga to także kwestia obecności tu i teraz. Bóg, będący Jahwe – „Jestem, który jestem” – zaprasza do życia w uważności i świadomości Jego działania w każdej chwili. – Nie potrzebujesz specjalnego czasu, by spotkać Boga. On działa teraz, w tym momencie, wystarczy, że się otworzysz – przekonywała szarytka.

Prorok – ten, kto zna Boga

Druga z konferencji poświęcona była roli proroka. Siostra Joanna wyjaśniła, że prorok nie jest jedynie osobą, której Bóg daje zadanie, ale kimś, kto pozostaje w bliskiej relacji z Nim. – By mówić w imieniu Boga, trzeba Go znać – podkreśliła. Wskazała również na różnicę między prorokami Izraela a prorokami pogańskimi. Podczas gdy w kulturach ościennych prorocy szukali odpowiedzi poprzez znaki i wróżby, prorocy biblijni słuchali Boga i przekazywali Jego myśli ludziom. Kluczowe było tu rozpoznanie Bożych inspiracji i podjęcie odpowiedzialności za świat.

Prelegentka podkreśliła również, że prawdziwe proroctwo nie koncentruje się na katastrofach czy zapowiedziach nieszczęść, lecz na ukazywaniu nadziei i Bożego działania. – Bóg mówi do nas nie po to, by nas straszyć, ale by prowadzić do zbawienia. Każde Jego słowo jest zaproszeniem do wzrostu i rozwoju – wyjaśniła.

Być z Bogiem

W trzeciej konferencji siostra skupiła się na kwestii zaufania Bogu i pozwolenia Mu na działanie w swoim życiu. Wskazała, że Bóg nie narzuca człowiekowi swoich planów, ale zaprasza do relacji. – Pan Bóg nie zmusza nas do ślepego posłuszeństwa. Mówi: „Usłysz mój głos, wejdź ze mną w dialog” – podkreśliła.

W sposób szczególny s. Nowińska zwróciła uwagę na fakt, że Boży głos nigdy nie przynosi lęku ani przytłoczenia. Wręcz przeciwnie – uwalnia człowieka i daje mu poczucie wartości. – Każdy z nas jest arcydziełem Boga. Jeśli słuchasz Jego głosu, nie musisz nikomu niczego udowadniać. Jesteś wolny – dodała.

Uczestnicy dnia skupienia podkreślali, że słowa s. Joanny otworzyły im nowe perspektywy na relację z Bogiem. – To był piękny czas zanurzenia w prawdzie – podsumowała Agnieszka Lesiów, główna organizatorka wydarzenia.

2025-02-25 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: mój krzyż codzienny

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

#NiezbędnikWielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Mój krzyż nie jest wielki. Ot, połączone dwa kawałki drew- na. Od razu zwróciłam uwagę, że nie ma na nim Chrystusa, a przecież w dzieciństwie było to dla mnie niezwykle ważne. Tak jakbym potrzebowała portretu Zbawcy. Mojego Zbawcy.

Później dostrzegłam powszechność braku tego wizerunku. Otaczały mnie miliony przewrażliwionych i rozdętych ego, wpychających się w moje oczy, uszy, zabierających moją przestrzeń. I każde z nich chciało wciągnąć mnie w swoją orbitę. Miałam stać się ich częścią i potwierdzać ich wiel- kość. Nic więc dziwnego, że i pusty krzyż stawał się dla nich wygodną alegorią cierpienia w ogóle, która sprowadzała pokusę zbyt łatwego płaczu nad sobą. Mogli poczuć przez chwilę jedność z cierpiącym Bogiem. To był etap pierwszy. Potem pojawiało się rozpamiętywanie swojego losu i wiele pytań: Dlaczego ja? Dlaczego mnie? Czy to fatum? Czy może Bóg o mnie zapomniał?
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Papież do rodzin ofiar Crans-Montany: Nic nie jest skończone!

2026-02-01 21:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

nic nie jest skończone

cierpienie i ból

Vatican Media

Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana

Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana

Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.

W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję