Reklama

Niedziela Rzeszowska

Wysoka śpiewała Panu

„Ludzie, nauczcie się śpiewać i tańczyć, bo aniołowie w niebie nie będą wiedzieli, co z Wami zrobić” – mawiał św. Augustyn i miał wiele racji.

Niedziela rzeszowska 7/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Wysoka Głogowska

Archiwum parafii

Świątynia w Wysokiej Głogowskiej wypełniła się śpiewem i modlitwą

Świątynia w Wysokiej Głogowskiej wypełniła się śpiewem i modlitwą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śpiew jest elementem uwznioślającym, dającym energię, śpiewa całe nasze ciało, szybciej krąży krew, jesteśmy bardziej szczęśliwi i radośni. Na pewno tę radość odczuwali słuchacze zebrani w niedzielę 26 stycznia w kościele Matki Bożej Różańcowej w Wysokiej Głogowskiej podczas rozśpiewanego „Wieczoru kolęd i pastorałek”.

Na koncert złożyły się kolędy, pastorałki i pieśni świąteczne w wykonaniu kilku pokoleń mieszkańców Wysokiej Głogowskiej. Zaczęły dzieci przedszkolne i z pierwszych klas szkoły podstawowej, potem we własnych aranżacjach wystąpiła młodzież z klas starszych oraz Oaza – Ruch Światło-Życie w Wysokiej Głogowskiej. Następnie Żeński Chór Kameralny „Rosarium” oraz Chór Męski „Gloria” z towarzyszeniem zespołu instrumentalnego pokazały cały kunszt śpiewu chóralnego, pasji i zaangażowania. Chór to społeczny fenomen – grupa ludzi, któzy z własnej woli poświęcają przynajmniej jeden wieczór w tygodniu, a często weekendy, urlopy i szeroko rozumiany czas wolny na coś, czego efekt często trwa nie więcej niż kilkanaście minut. Do tego chórzyści widzą w tym sens, kiedy inni pytają „a po co ci to?”. „Czas próby jest tylko mój, odcinam się od wszystkiego, śpiewam i świat dla mnie nie istnieje” – odpowiadają chórzyści. Dla nich chór to wspólnota – wsparcie, prawdziwe relacje, bycie ze sobą nawet przez kilka lat. Śpiew jest wynikiem naturalnej potrzeby ludzi i daje nam, słuchaczom, niesamowite przeżycia. I tak było podczas koncertu w Wysokiej Głogowskiej.

Radość ze śpiewu było dokładnie widać podczas koncertu, a spoiwem pełnym zaangażowania i charyzmy byli dyrygenci. Podczas występu „Rosarium” dyrygent Patrycja Sumara pokazała, że jest nie tylko świetnym dyrygentem, ale także dysponuje pięknym głosem. A nad męskimi głosami świetnie panował dyrygent „Glorii” – Dominik Szlama.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-02-11 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier Tusk zaprosił Leona XIV do Polski. Padła możliwa data

2026-05-07 11:29

[ TEMATY ]

Donald Tusk

Papież Leon XIV

Vatican Media

Premier Donald Tusk po spotkaniu z Leonem XIV powiedział dziennikarzom, że zaprosił papieża do Polski. Rozmawiano też o lekcjach religii, o Ukrainie i innych sprawach.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Fatimska

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do odmawiania między 4 a 12 maja lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję