Reklama

Kościół

Warto tu przyjechać

Gdzie? Do wschodniej części dziecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Dlaczego? Bo takich kościołów nie zobaczymy nigdzie w Polsce.

Niedziela Ogólnopolska 49/2024, str. 28-30

[ TEMATY ]

Kościół

diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska

Angelika Zamrzycka

Kościół w Klępsku to perełka aranżacji przestrzeni sakralnej

Kościół w Klępsku to perełka aranżacji przestrzeni sakralnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szlak drewnianych kościołów Regionu Kozła znajduje się we wschodniej części diecezji i sięga aż po archidiecezję poznańską. Warto tu przyjechać, bo możemy odwiedzić tam m.in. prawdopodobnie najstarszy kościół drewniany w Polsce.

Kościoły w Klępsku, Kosieczynie, Chlastawie i Łomnicy są położone najwyżej kilkanaście kilometrów od siebie. Ich cechą wspólną jest nie tylko to, że są wykonane z drewna, ale także położenie na terenie Regionu Kozła, czyli krainy podzielonej między województwa lubuskie i wielkopolskie. To niewielki obszar geograficzny między Zbąszyniem, Trzcielem a Babimostem, gdzie występuje niepowtarzalny instrument muzyczny – kozioł weselny. Historyczne zapisy wskazują, że polscy koźlarze grali na tym terenie już w XVI wieku. Jeszcze dziś spotkamy tu kapele koźlarskie, które można usłyszeć podczas lokalnych uroczystości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niepozorny a niesamowity

Reklama

Naszą wędrówkę po zabytkowych świątyniach drewnianych rozpoczynamy od Klępska. Tutejszy kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny został w 2017 r. uznany za pomnik historii. Szczególny walor klępskiego kościoła stanowią zarówno jego interesująca historia z wątkami katolickimi i ewangelickimi, jak i bogate wnętrze pokryte 117 malowidłami i dziewięćdziesięcioma opisami. To istna Biblia w obrazkach! Historia zbawienia przedstawiona na freskach umieszczonych na niemal każdej powierzchni. Znajdziemy tu m.in. personifikacje pięciu ludzkich zmysłów, a także scenę Sądu Ostatecznego i obrazy cudów dokonanych przez Jezusa. Kościół został wybudowany dla miejscowych katolików w XIV wieku. W 1576 r. przejęli go ewangelicy i przeprowadzili zaskakującą aranżację wnętrza. Odtąd obrazy biblijne wypełniają niemal całe wnętrze kościoła. Gdzie nie spojrzeć, znajdują się różnorodne, utrzymane w kolorowej tonacji, malarskie przedstawienia historii zbawienia.

Zaskakujący zabieg artystyczny

Na stropie prezbiterium klępskiego kościoła umieszczono malowidła biblijne wpisujące się w średniowieczną koncepcję Biblii pauperum, czyli Biblii ubogich. Są one zestawione w parach, według typologicznej zasady: z jednej strony sklepienia znajduje się piętnaście scen ze Starego Testamentu, a z drugiej strony – na zasadzie symetrycznego odbicia – są ich nowotestamentowe odpowiedniki. W ten sposób można poznać starotestamentowe „zapowiedzi” i ich nowotestamentowe „wypełnienie”, np.: Pascha Żydów i Ostatnia Wieczerza czy Wywyższenie Węża Miedzianego i Ukrzyżowanie Chrystusa. Dzięki temu niepiśmienny lud mógł dobrze poznać biblijne historie, wpatrując się w ścienne obrazy. Po latach kościół powrócił do katolików i obecnie jest filią parafii św. Stanisława w Łęgowie. Do dziś zachowała się figura Matki Bożej z Dzieciątkiem umieszczona w ołtarzu, który ma formę tryptyku i pochodzi z ok. 1500 r., czyli z czasu, kiedy świątynia należała jeszcze do katolików. Pozostawienie przez ewangelików wyobrażenia Maryi świadczy o wybiórczym stosunku luteran do średniowiecznego dziedzictwa katolickiego. Może być także dowodem na to, że ewangelicy, którzy dokonali konwersji z katolicyzmu na protestantyzm, nie niszczyli sztuki wykonanej przez swoich przodków.

Pamięta bitwę pod Grunwaldem

Reklama

W przeciwieństwie do świątyni w Klępsku przez całe wieki katolicki pozostał kościół parafialny świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Kosieczynie. Reformacja go nie dosięgła. Już ponad 600 lat istnieje tu parafia katolicka, a sama świątynia jest jeszcze starsza. Drewniany kościół pochodzi najprawdopodobniej z 1389 r. Dokładna data budowy nie została jednoznacznie ustalona. Badania wieku drewna potwierdzają, że najstarsza belka pochodzi ze ścinki przeprowadzonej po 1345 r., a najmłodsza – ze ścinki zimowej na przełomie 1388 i 1389 r. Z późniejszego okresu pochodzi więźba dachowa. – Ustalone fakty pozwalają stwierdzić, że kościół w Kosieczynie jest najstarszym drewnianym kościołem zrębowym w Polsce – mówi proboszcz ks. kan. dr Andrzej Drutel. – Jeżeli się dokładnie przyjrzymy, dostrzeżemy, że świątynia została zbudowana z wielką precyzją. Dawniej ludzie bez specjalistycznych narzędzi potrafili wykonać takie arcydzieło, które przetrwało tyle wieków – dodaje. Wnętrze jest również niesamowite: zabytkowe, a jednocześnie niewielkie, a przez to bardzo przytulne. Jeśli ktoś ma więcej czasu, może zostać oprowadzony przez księdza proboszcza, który w pasjonujący sposób opowie więcej o historii, zabytkowym wyposażeniu, dawnych zwyczajach, przeprowadzonych pracach remontowych oraz zdradzi kilka ciekawostek. – Trzeba pobyć trochę w środku, poczuć zapach drewna, zwrócić uwagę na dynamiczny i żywy wyraz twarzy Madonny z piety pochodzącej z XV wieku, a także uświadomić sobie, że w tym kościele od 600 lat gromadzą się na modlitwie katolicy, tu przyjmują sakramenty, uczestniczą w Mszach św. Wtedy modlitwa zanoszona do Pana Boga w tym miejscu nabiera szczególnego charakteru – zachęca ks. Drutel. – Ważne jest nie samo zwiedzanie kościoła, ale przebywanie w nim. Wówczas odkryje się sacrum tego miejsca – kończy.

Odwrócona łódź z masztem

Z Kosieczyna wystarczy przejechać tylko 2 km, aby dotrzeć do kolejnego kościoła na szlaku. To drewniany kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chlastawie, który jest filią parafii w Zbąszynku. Nie zawsze jednak była to świątynia rzymskokatolicka. Od początku zabytek z drewna modrzewiowego służył protestantom. Na belce tęczowej obok tablic herbowych fundatorów została umieszczona data – rok 1637, co wskazuje na budowę kościoła. Dużo interesujących szczegółów może przekazać p. Irena Chłopek, która od ponad 35 lat oprowadza turystów i pełni posługę kościelnej. – Ciekawostką jest, że co roku przybywa tu jedna grupa z Australii. Są to potomkowie mieszkańców Chlastawy, którzy wyemigrowali w XIX wieku – mówi p. Irena. Świątynia przez ponad 300 lat służyła ewangelikom. Dopiero po II wojnie światowej przeszła w ręce katolików. Konstrukcja całego kościoła jest utrzymywana tylko na jednej kolumnie, stojącej na środku. To bardzo interesujące rozwiązanie ciesielskie. Wszystkie belki łączą się z drewnianym słupem na środku bez użycia gwoździ – zamiast nich są drewniane kołki. Nie ma tzw. sufitu, ponieważ cała więźba dachowa jest odkryta, a dzięki temu można zauważyć, że kościół przypomina odwróconą łódź. Już św. Hipolit Rzymski na początku III wieku pisał o łodzi jako alegorii Kościoła.

Łódź spotkamy również w drewnianym kościele św. Wawrzyńca w Łomnicy. W tym przypadku to ambona ma ten charakterystyczny kształt. Najciekawszy zabytek znajduje się w centrum ołtarza głównego. To namalowany na cienkim jedwabiu wizerunek Chrystusa. Z tyłu ołtarza znajduje się watykański certyfikat podkreślający wartość wizerunku. Początkowo sądzono, że to kopia całunu z Manoppello. Warto również przyjrzeć się ośmiobocznej konstrukcji świątyni. Podsumowując, bez wyjątku każdy z drewnianych kościołów Regionu Kozła ma w sobie coś charakterystycznego i wart jest odwiedzenia.

2024-12-03 13:48

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardzo duży impuls, by chciało się działać

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska

ŚDM w Lizbonie

Archiwum Mateusza Kowalika

Mateusz Kowalik (drugi z lewej) dzieli się swoimi wrażeniami z ŚDM w Lizbonie

Mateusz Kowalik (drugi z lewej) dzieli się swoimi wrażeniami z ŚDM w Lizbonie

Papież wskazywał, że jeśli ktoś upadnie, to jedyny taki moment, kiedy możemy spojrzeć na człowieka z góry, jest wtedy kiedy chcemy go podnieść. Takiej empatii na pewno chciałbym się nauczyć od Franciszka – mówi Mateusz Kowalik, uczestnik ostatnich Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. Specjalnie dla Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej dzieli się swoimi wrażeniami ze spotkania i tym, co zapamiętał z przesłania Ojca Świętego skierowanego do młodzieży.

Kamil Krasowski: .. Minął tydzień od powrotu z Portugalii. Jak teraz, gdy emocje już opadły, z perspektywy czasu, wspominasz wyjazd na ŚDM?
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Afrykańscy liturgiści: liturgia to nie folklor ani spektakl

2026-08-16 20:05

[ TEMATY ]

liturgia

folklor

spektakl

afrykańscy liturgiści

Vatican Media

Uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam

Uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam

Inkulturacja liturgii nie oznacza bezkrytycznego wprowadzania do niej lokalnych zwyczajów, a taniec nie może stawać się spektaklem czy rozrywką. Liturgia ma prowadzić do głębszego spotkania z Chrystusem, zachowując jednocześnie autentyczne bogactwo afrykańskich kultur – podkreślili uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam. O jego wnioskach informuje Agencja Fides.

W spotkaniu w Dar es Salaam w Tanzanii, uczestniczyło 112 liturgistów z jedenastu krajów Afryki. Obradowali pod hasłem „Praktyki inkulturacji liturgicznej w Afryce: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość” – podaje Agencja Fides.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję