Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Adwent 2024

Na co czekamy? Na Gwiazdkę jako magiczne przeżycie? Na ciepły klimacik pełen miłych uczuć? Na zakończenie wojny i sprawiedliwy pokój? Na przyjście Pana Jezusa? Na co czekamy – i co realnie budujemy?

Niedziela szczecińsko-kamieńska 48/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Szczecin

Przemysław Fenrych

Polegli z Pokrowskiego

Polegli z Pokrowskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piszę ten tekst tuż po powrocie z centrum handlowego urzekającego gwiazdkową atmosferą, patrząc na szary krajobraz za oknem i myśląc, że właśnie dziś mija tysięczny dzień agresji rosyjskiej na Ukrainę. Tysiąc dni wojny i – co gorsza – końca nie widać! Dramatycznie rozwija się już ponad roczna wojna w Ziemi Świętej i na Bliskim Wschodzie, miliony ludzi cierpią – i też nie widać sensownego rozwiązania dramatu. A my spokojniutko i głównie komercyjnie przeżywamy nasze oczekiwanie na „magiczne” święta…?

Od lat mam pewien kłopot z przeżywaniem Adwentu. W kościołach najpierw podczas Rorat przeżywamy oczekiwanie na ostateczne przyjście Pana Jezusa w chwale (czyli koniec świata), a w drugiej części Adwentu oczekiwanie na Narodzenie w dramatycznych warunkach Tego, który pozwala o tym końcu świata myśleć ze spokojem i nadzieją. Krótko mówiąc sprawy poważne, a w galeriach i na Netfliksie kolorowe lampeczki, miłe melodie, cieplutkie filmy nie wspominające najczęściej o tym, że te święta mają coś wspólnego z Kimś narodzonym przed wiekami w zimnej grocie pod Betlejem. Co gorsza, ja tę atmosferę nawet dość lubię, a religijny sens w końcu nietrudno samemu jej nadać. Ale teraz, a w zasadzie już od trzech lat, czuję zgrzyt między tym naszym przemiłym adwentowym i świątecznym ciepełkiem a koszmarną sytuacją ludzi w Ukrainie, Strefie Gazy, Libanie, Palestynie. To tak nie powinno być!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od ośmiu lat współpracuję z niewielką gromadą na wschodzie Ukrainy, w obwodzie dniepropietrowskim. Gromada ma nazwę budzącą we mnie ciepłe uczucia: Pokrowskie. Nazwa Pokrowskie pochodzi od specyficznego wyobrażenia Matki Bożej, czyli Pokrowy. To odpowiednik naszej Matki Bożej Płaszczowej, tyle, że nas, katolików, ochrania błękitnym płaszczem, a ich, prawosławnych, rodzajem długiej chusty, ręcznika. Tę Maryję gromada ma w herbie, a chroni Ona piękną Ukrainkę ze snopem zboża w rękach i kozaka z szablą i strzelbą. Jeździłem do Pokrowskiego niegdyś kilka razy w roku, razem opracowywaliśmy ich strategię rozwoju, z dumą patrzyłem na ich entuzjazm i kreatywność, na to, jak sprawnie wcielali plany w życie. Zaprzyjaźniłem się. Aż przyszła pełnoskalowa wojna, znaleźli się kilkadziesiąt kilometrów od rejonu walk. Zaraz na początku rosyjscy agresorzy zbombardowali niedawno zbudowane liceum, zniszczyli kilkanaście innych budynków. Liczba mieszkańców znacząco wzrosła – przybyli wewnętrzni przesiedleńcy, rodziny, których domy zostały zniszczone lub są okupowane przez agresorów. Mężczyźni są bardzo licznie powoływani do wojska, kilkudziesięciu już poległo, a każdy z poległych to syn, ojciec, brat moich tutejszych przyjaciół. Tu wojna nie jest teorią, czy mrożącym krew w żyłach filmem – jest bolesną codziennością. Tu się czeka na pokój modląc się do Pokrowy, by nie pojawił się pod postacią zbrodniczej okupacji.

Zastanawiam się jak dobrze przeżywać Adwent, by nie był tylko miłym przedświątecznym czasem porządków i kupowania prezentów. Czekamy na Jezusa, którego nazywamy także Księciem Pokoju. Jak możemy włączyć się w Jego misję budowania sprawiedliwego pokoju?

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Macierzyństwo nieutracone

Niedziela szczecińsko-kamieńska 24/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Krzysztof Wodzyński

Pomysłodawczynią wydarzenia jest Agnieszka Wodzyńska

Pomysłodawczynią wydarzenia jest Agnieszka Wodzyńska

O mamach, których miłość trwa, mimo straty.

Są takie historie, o których świat mówi zbyt cicho. Historie kobiet, które zostały mamami, choć ich dzieci żyły krócej, niż ktokolwiek mógł sobie wyobrazić. Historie pełne miłości, tęsknoty, pytań bez odpowiedzi i codziennego uczenia się życia na nowo. To właśnie im poświęcony był Dzień Matki w żałobie pod hasłem „Macierzyństwo nieutracone”, który odbył się na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego.
CZYTAJ DALEJ

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

Raport, którego nie było

2026-09-19 08:27

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Od początku wydawało mi się to dziwne. Nikt inny, tylko Donald Tusk dostał „raport CIA”? A co z innymi przywódcami? Dostali te same informacje, ale byli na tyle roztropni, że się tym nie podzielili? Coś tu nie grało. Szczególnie, że po mocnych, rzuconych publicznie słowach, nie poszły praktycznie żadne poważne kroki. Co więcej, po kilku dniach okazało się, że „raportu CIA” nie dostał nawet minister obrony narodowej. I tutaj sprawa się rypła.

Okazało się, że Donald Tusk 10 września br. W towarzystwie swoich odpowiedników z grupy Wyszehradzkiej skłamał, czy też jak kto woli „był nieprecyzyjny”. Nawet w tej drugiej wersji, takie działanie, połączone ze straszeniem obywateli jest co najmniej niepoważne!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję