Reklama

Niedziela Małopolska

Być dobrym jak chleb

Ukochałam bardzo św. Brata Alberta, kiedy poznałam jego życiorys – mówi s. Maria.

Niedziela małopolska 24/2024, str. VI

[ TEMATY ]

albertynki

Archiwum sióstr albertynek

Zwiedzający muzeum mogą się pomodlić w kaplicy klasztornej

Zwiedzający muzeum mogą się pomodlić w kaplicy klasztornej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czerwcu obchodzimy wspomnienie Szarego Brata. W oddalonej zaledwie o 5 km od wschodniej granicy miasta Krakowa Igołomi, w której późniejszy św. Adam Hilary Bernard Chmielowski herbu Jastrzębiec przyszedł na świat 20 sierpnia 1845 r., jako pierworodny syn urzędnika, znajduje się muzeum urządzone w miejscu rosyjskiej komory celnej. Został odtworzony jej wygląd, a nad obiektem opiekę sprawują siostry albertynki kultywujące pamięć o założycielu ich zgromadzenia. Od 2014 r. jest prezentowana unowocześniona wersja starej ekspozycji.

Siostra przewodniczka

– Ukochałam bardzo św. Brata Alberta, kiedy poznałam jego życiorys, po przeczytaniu książki o nim Znieważone oblicze Marii Winowskiej – mówi s. Maria, która oprowadza po muzeum od czerwca 2017 r. To był rok Szarego Brata. Nawiązując do swego powołania, siostra wspomina: – Było nas dziesięcioro rodzeństwa. Trzy, z sześciu dziewcząt, wstąpiły do zgromadzenia albertynek. Ja myślałam o misjach, ale zachwyciła mnie postawa naszego założyciela, żeby pełnić posługę ludziom najbiedniejszym w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wnętrza muzeum są podzielone na część audiowizualną i ekspozycyjną. Po obejrzeniu filmu i naściennej projekcji przybliżających nam postać i dzieło św. Brata Alberta, można zwiedzić zaaranżowane wnętrze komory celnej z okresu zaboru rosyjskiego z zabytkowymi eksponatami z jej wyposażenia. Pomieszczenie to sąsiaduje z rekonstrukcją jednego z pokojów mieszkalnych rodziny naczelnika komory, mieszczącego się w tym samym domu. Zgromadzono pamiątki i meble w większości pochodzące z połowy XIX wieku. Do najważniejszych eksponatów wystawy należy kopia wpisu z księgi metrykalnej parafii igołomskiej, poświadczająca chrzest przyszłego świętego.

Kaplica klasztorna

Dzięki życzliwości sióstr można wejść na chwilę modlitwy do kaplicy klasztornej, gdzie przechowuje się relikwie św. Brata Alberta i bł. Bernardyny Jabłońskiej – współzałożycielki Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Nad ołtarzem znajduje się tutaj obraz kanonizacyjny, namalowany przez s. Lidię Pawełczak, albertynkę.

Siostra Maria zwraca uwagę na szczególną cześć żywioną przez św. Alberta dla Matki Bożej Częstochowskiej, bo to Jej wizerunki znajdują się we wszystkich kaplicach i kościołach zgromadzenia, a Maryję Brat Albert uważał za fundatorkę albertyńskiej wspólnoty.

W Igołomi warto odwiedzić także kościół parafialny Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, gdzie znajduje się chrzcielnica, przy której ochrzczony został przyszły święty. Zachęcam także do nawiedzenia Opactwa Cystersów w Mogile. Tutaj, u stóp łaskami słynącego wizerunku Chrystusa Ukrzyżowanego, matka przyszłego świętego, Józefa z Borzysławskich, z sześcioletnim Adamem dziękowała Chrystusowi za życie i cudowne uzdrowienie syna, gdy miał niespełna roczek.

Szczegółowe informacje o patronie muzeum, jego dziele, pracach malarskich z czasów młodości, a także o bł. Bernardynie Jabłońskiej, przybliża prezentacja opracowana w sześciu językach, umieszczona w dotykowym kiosku multimedialnym. – Zachęcamy, żeby przybywać – uśmiecha się s. Maria i dodaje: – Od 2017 r. odwiedziło muzeum ponad 10 tys. osób! Więcej informacji na stronach: www.albertynki.pl lub www.igwa.pl/a,662,muzeum-sw-alberta-w-igolomi.

Muzeum można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym: s. Maria nr tel.: 604 230 633 lub 12 28 73 008. Wstęp jest bezpłatny.

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rycerze Kolumba wsparli dzieła albertynek i albertynów

Rycerze Kolumba podsumowali roczną peregrynację relikwii św. Brata Alberta i obrazu "Ecce Homo". Duszpasterskiej inicjatywie - największej na świecie katolickiej organizacji mężczyzn - towarzyszyła akcja charytatywna na potrzeby noclegowni prowadzonych przez siostry albertynki i braci albertynów. W sumie zebrano ponad 90 tys. złotych oraz wiele darów rzeczowych.

Podsumowanie akcji odbyło się w Kurii Diecezjalnej w Radomiu. Były delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Andrzej Anasiak poinformował, wymiernym efektem peregrynacji była zbiórka na rzecz potrzebujących. - To nie jest tak, że wszystkie środki zebraliśmy i przekazaliśmy na konkretne jedno dzieło. Tam, gdzie byliśmy z relikwiami, tam zostawialiśmy, to, co zebraliśmy. Tak czynił św. Brat Albert. To było pomoc skierowana do konkretnych osób - powiedział Andrzej Anasiak.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W plecaku chłopiec miał bagnet

2026-09-28 13:16

[ TEMATY ]

policja

dziecko

zatrzymanie

pixabay.com

Policjanci z Wąbrzeźna zatrzymali 13-latka, który planował atak w szkole. W jego plecaku policjanci znaleźli bagnet. Obecnie jest przesłuchiwany.

„W nocy policjanci z KPP Wąbrzeźno otrzymali z Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP informację o 13-latku, który planuje dokonać ataku w szkole, do której uczęszcza w powiecie wąbrzeskim. Z przekazanej informacji wynikało także, że 13-latek wcześniej uśmiercił kilka kotów" - poinformowała w poniedziałek komenda wojewódzka w Bydgoszczy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję