Także my jesteśmy w drodze. I stawiamy
sobie pytanie: „Ale w drodze dokąd?”.
Tak, w drodze do nieba. A czym
jest niebo? I tu zaczynamy dawać
różne odpowiedzi, nie do końca wiedząc,
czym ono jest. I często myślimy
o niebie jako o abstrakcyjnym, dalekim
miejscu. Niektórzy myślą: „Będzie
trochę nudno spędzić tam całą
wieczność”. Jednak niebo tym nie
jest. My idziemy na spotkanie: ostateczne
spotkanie z Jezusem. Niebo
jest spotkaniem z Jezusem. (...) Niebo
będzie tym spotkaniem, spotkaniem
z Panem, który tam poszedł, aby przygotować
miejsce, spotkaniem każdego
z nas. A to nam daje ufność, sprawia,
że ufność wzrasta.
Homilia podczas Mszy św. w Domu
św. Marty, 27 kwietnia 2018 r.
Jezus zabrał nasze człowieczeństwo,
nasze ciało, do nieba, do Boga.
To człowieczeństwo, które przyjął na
ziemi, nie pozostało tutaj, ale wstąpiło
do Boga i tam pozostanie na zawsze.
Możemy powiedzieć, że od dnia
Wniebowstąpienia sam Bóg „się
zmienił”: od tej pory nie jest już tylko
duchem, ale ponieważ tak bardzo nas
miłuje, nosi w sobie nasze ciało, nasze
człowieczeństwo! Nasze właściwe
miejsce jest zatem wskazane, tam jest
nasze przeznaczenie. (...) Dzisiaj świętujemy
„zdobycie nieba”: Jezusa, który
wraca do nieba, ale z naszym człowieczeństwem,
przez to niebo staje
się bardziej nasze. Jezus otworzył
nam drzwi.
Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego,
21 maja 2023 r.
Duszpasterstwo w kluczu misyjnym wymaga rezygnacji z wygodnego kryterium pasterskiego, że „zawsze się tak robiło”. Zachęcam wszystkich, by byli odważni i kreatywni w tym zadaniu przemyślenia celów, stylu i metod ewangelizacyjnych swojej wspólnoty. Określenie celów bez stosownych wspólnotowych poszukiwań środków, aby je osiągnąć, skazane jest na przekształcenie się w czystą fantazję. (...) Ważne jest, by nie iść samemu, liczyć zawsze na braci, a szczególnie na przewodnictwo biskupów, przy mądrym i realistycznym rozeznaniu duszpasterskim (...).
Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba
2026-10-01 13:33
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
bp Marek Mendyk
W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.
Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.