Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Kapłan z dłutem

Bożonarodzeniową szopkę utrzymaną w stylistyce ludowej można oglądać przy bielskim kościele Matki Bożej Pocieszenia w Straconce. To autorskie dzieło ks. Grzegorza Piekiełki.

Niedziela bielsko-żywiecka 1/2024, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum prywatne GP

Ks. Grzegorz Piekiełko, twórczy kapłan, nie tylko rzeźbiarz

Ks. Grzegorz Piekiełko, twórczy kapłan, nie tylko rzeźbiarz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Rodzina, a wokół niej góralska kapela. Dla Bożej Dzieciny grają na smykach, fujarce, basach i akordeonie. Taka kompozycja to ukłon twórcy oddany muzykantom i śpiewakom zaangażowanym w Góralską Pasterkę, która od 11 lat gości w straceńskiej świątyni. – Nawet jak odejdę na inną parafię, nie zamierzam brać jej ze sobą. To prezent dla mieszkańców Straconki. Chciałem, aby ludzie, patrząc na nią, kojarzyli tajemnicę narodzenia Jezusa z odbywającym się tutaj góralskim kolędowaniem – wyjawia kapłan. Na ten moment szopka liczy osiem postaci. Docelowo ma być ich jeszcze więcej. – W niedalekiej przyszłości coś jeszcze dodam. Na pewno grono kolędników się poszerzy. Dołączą do nich śpiewacy oraz postacie, typowe dla szopek. Chodzi o Trzech Króli i pasterzy – snuje plany ks. G. Piekiełko. Drewnianą betlejemkę można podziwiać o różnych godzinach i w różnych warunkach pogodowych. Stoi na polu. W nocy oświetla ją światło latarni. Naturalna sceneria dodatkowo podkreśla jej urok. W szczególności, gdy wokół niej, zima obfitym śniegiem zaznacza swą obecność.

Od marzeń do realizacji

Reklama

– Rzeźba fascynowała mnie od dzieciństwa. Dopiero jednak w seminarium podjąłem bardziej poważne próby, żeby samemu coś z drewna stworzyć. Pierwszym efektem tych starań, była rzeźba starego człowieka, którą użyłem jako pomoc dydaktyczną na katechezie w Dankowicach. Nie była ona dokończona, co odpowiadało specyfice tematu, jaki wtedy podejmowałem. Byłem wtedy diakonem – wspomina ks. G. Piekiełko. W pełni gotowa rzeźba powstała kilka lat później, po święceniach kapłańskich. Był to Chrystus Frasobliwy. Po nim spod kapłańskiego dłuta wyszła Matka Boża, kilku świętych, Jezus Dobry Pasterz, góralskie kapele i szopki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dłuto w ruchu

– Żeby zająć się rzeźbieniem, zakupiłem cztery podstawowe dłuta z dobrej stali. Odpowiednie narzędzia dawały gwarancję, że materii uda się nadać żądany kształt – mówi kapłan. Figury, których autorem jest ks. G. Piekiełko, nie są olbrzymami. Ich wysokość zawiera się w przedziale 10-40 cm. Powstają z dwóch rodzajów drewna: lipy (w 90 proc) i z brzozy (10 proc). Wszystkie są pomalowane. – Nie da się rzeźby powtórzyć, choćby za każdym razem podejmowało się identyczny motyw. Rękodzieło jest zawsze czymś niepowtarzalnym. Jedynym w swoim rodzaju. Podobnie człowiek, którego stworzył Bóg, jest wyjątkowy. Czasami ręka się tak ułoży, czasami dłuto tak, a nie inaczej przejdzie po drewnie i już wynika z tego różnica. Choćby z tego względu nikt nie znajdzie dwóch takich samych moich rzeźb – tłumaczy kapłan.

Natchnienie nie hurt

– Ciężko jest wykonać rzeźbę, gdy mam z góry narzucony termin, który na dodatek jest dość krótki. Inaczej pracuje mi się, gdy nie jestem ograniczony czasem. Jeśli mam do dyspozycji godzinę dziennie, to z gotowego efektu mogę cieszyć się już po tygodniu – podkreśla duchowny. I dodaje: – Czasami tak się zdarza, że niemal w ostatniej chwili zmieniam tematykę rzeźby, za którą się zabierałem. Drewno tak się czasem układa, że samo podpowiada, co z niego powinno wyjść. To jest impuls, któremu się poddaję. Niekiedy rzeźbienie pobiera daninę krwi. Wystarczy chwila nieuwagi lub bardziej zamaszysty ruch i trzeba przygotować plastry. To jest wpisane w tę pasję. Zresztą prawdziwa sztuka rodzi się w bólu, tak jak Świątki ks. G. Piekiełki.

2024-01-02 12:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To miało być miejsce bez Boga

Niedziela małopolska 43/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Anna Bandura/Niedziela

Ks. dr Jan Abrahamowicz opowiada o 40-letnich dziejach parafii

Ks. dr Jan Abrahamowicz opowiada o 40-letnich dziejach parafii

W czasach PRL-u modlili się w wynajmowanym pokoiku. Najpierw na religię przychodziło 3 uczniów. Potem było ich 1500… Dziś parafia na Wzgórzach Krzesławickich liczy 14 tys. wiernych i właśnie obchodzi jubileusz 40-lecia istnienia.

Gdy komuniści, od początku walczący z Kościołem katolickim, podjęli się projektowania Nowej Huty, modelowego socjalistycznego miasta, przyjęli wizję życia jego mieszkańców bez dostępu do sakramentów. Nie sądzili, że napływający do pracy w kombinacie Polacy na to nie pozwolą. – Abyśmy mogli patrzeć dziś na okazałą budowlę na Wzgórzach Krzesławickich – parafię Miłosierdzia Bożego – dziesiątki osób musiały przejść wiele trudnych prób… – podkreśla ks. Jan Abrahamowicz, proboszcz i asystent kościelny Niedzieli Małopolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie o naszym życiu i o naszych uczynkach

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 25, 31-46.

Poniedziałek, 23 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję