Reklama

Pierwszy obóz Ojca Kolbego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W miejscowości Gębice, 20 kilometrów od Lubska, przy szosie prowadzącej do Gubina, latem 1939 r. w zabudowaniach majątku ziemskiego hitlerowcy umieścili kilkudziesięciu jeńców czeskich, dając tym samym początek jednemu z setek obozów pracy przymusowej, tzw. "Anfanglagerów", miejsc mordu (np. w Obrzycach, gdzie w latach 1942-1945 uśmiercono, a raczej zamordowano około 18 tys. chorych ludzi). Winni zamordowania 2,5 tys. osób - pielęgniarka Amanda Ratajczak i pielęgniarz Hermann Gulke zostali skazani w 1945 r. przez radziecki sąd wojskowy w Międzyrzeczu na karę śmierci. Wyrok został wykonany.

W Gębicach powstał Stalag III B Fuarstenberg - Filia Amtitz. Pod koniec kampanii wrześniowej 1939 r. zaczęto tu zwozić polską ludność cywilną, ujętą w czasie ewakuacji na wschód, a pochodzącą z terenów województwa poznańskiego, pomorskiego, łódzkiego oraz okolic Warszawy. Wśród ludności cywilnej więziono tu również przez okres blisko trzech miesięcy grupę księży i zakonników z Niepokalanowa z ojcem Maksymilianem Kolbe na czele.

W połowie października 1939 r. część ludności cywilnej zwolniono, część natomiast skierowano do pracy przymusowej. Do obozu zaczęto sprowadzać jeńców polskich wziętych do niewoli w kampanii wrześniowej. W listopadzie obóz przeniesiono w okoliczne pola, gdzie rozbite zostały namioty, a teren ogrodzony został drutem kolczastym oraz otoczony posterunkami. Przeciętny stan jeńców wahał się w granicach 20-25 tys. osób. Stan ten uległ jednak ciągłym zmianom, ponieważ jeńców dzielono na mniejsze grupy, wysyłano do obozów w głębi Rzeszy, niektórych natomiast kierowano do pracy na roli.

Jeńcy, pozbawieni elementarnych warunków sanitarnych, cierpieli z powodu głodu, zimna i chorób. Jesienią 1939 r. zamordowano pierwszych jeńców. Wśród nich był jeniec o nazwisku Behrend. Zamordowano go tylko z tego powodu, iż był wyznania mojżeszowego. W maju 1940 r. jeńców pozbawiono ich statusu i skierowano do pracy przymusowej jako robotników cywilnych. Obóz został zamieniony w punkt zborny dla robotników cywilnych różnych narodowości. W ciągu 7 miesięcy w obozie zmarło, bądź też zostało zamordowanych, kilkuset jeńców. Pochowano ich na cmentarzu jenieckim w lesie nieopodal wsi Stargard Gubiński.

Po wojnie prochy ekshumowano i przeniesiono na cmentarze rodzinne i jenieckie w różnych miejscowościach kraju. Komendantem obozu był mjr Hans Ponto. Od września 1939 r. do grudnia 1940 r. więziono tu także dużą grupę byłych powstańców śląskich, których następnie Wehrmacht przekazał władzom politycznym.

We wrześniu 1969 r. z inicjatywy mieszkańców byłego powiatu lubskiego na terenie byłego obozu postawiony został pomnik ofiar Stalagu III B. Pomnik autorstwa Józefa Sarnowskiego jest wykonany z piaskowca. Na czołowej jego ścianie widnieje płaskorzeźba mieczy grunwaldzkich oraz słowa: "Ofiarom obozu w Gębicach".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podano datę, kiedy papież trafi do szpitala

2026-10-12 14:25

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież jutro, 13 października, przed południem uda się do szpitala, gdzie ma przejść operację usunięcia guzka w płucu. Informację o terminie hospitalizacji przekazał dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. O konieczności przeprowadzenia zabiegu Papież poinformował osobiście podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański, prosząc wiernych o modlitwę.

Papież we wtorek, 13 października, przed południem uda się do szpitala Gemelli, gdzie ma przejść operację usunięcia guzka w płucu. Informację o terminie hospitalizacji przekazał dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. O konieczności przeprowadzenia zabiegu Papież poinformował osobiście po zakończeniu niedzielnej modlitwy Anioł Pański, prosząc wiernych o modlitwę.
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacja bez Internetu. Jak bł. Honorat Koźmiński docierał do ludzi?

2026-10-12 20:35

[ TEMATY ]

bł. Honorat Koźmiński

diecezja.waw.pl

Bł. Honorat Koźmiński

Bł. Honorat Koźmiński

Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.

Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję